Pierwszy komercyjny lot rakiety Elona Muska

Rakieta Falcon 9 podczas montażu.

Start ma nastąpić w środę 10 kwietnia z Centrum Kosmicznego Johna F. Kennedy’ego na przylądku Canaveral na Florydzie. Oczywiście, jeśli pozwoli na to pogoda.

Firma SpaceX poinformowała, że start nastąpi, jeśli prognoza pogody będzie dawała 80 proc. szans na bezchmurne niebo nad centrum kosmicznym NASA. Rakieta należąca do SpaceX miała już wystartować w nocy z wtorku na środę. Jednak start został opóźniony o 24 godziny z powodu złej pogody.

Falcon Heavy to wielka rakieta nośna. Należące do Elona Muska SpaceX przeprowadziło na początku kwietnia jej test statyczny i potwierdziło gotowość do startu. Pierwszy lot tego typu rakiety miał miejsce w styczniu 2018 roku. Wtedy ładunkiem był samochód Tesla Roadster z manekinem Starman za kierownicą. Tym razem będzie to misja komercyjna, a Falcon Heavy wyniesie na orbitę 6-tonowego telewizyjno-internetowego satelitę Arabsat-6A dla operatora Arabsat z Arabii Saudyjskiej. Satelitę wyprodukował amerykański koncern Lockheed Martin. – To jeden z najbardziej zaawansowanych komercyjnych satelitów komunikacyjnych, jakie kiedykolwiek zbudowaliśmy – powiedziała Lisy Callahan, wiceprezes koncernu, w wywiadzie  dla CNBC.

CZYTAJ TAKŻE: Amazon pracuje nad internetem z kosmosu

Falcon Heavy to obecnie największa rakieta SpaceX, która dostępna jest komercyjnie. Ma trzy dodatkowe, wzmocnione silniki pierwszego stopnia, które były już zamontowane w rakiecie Falcon 9. Wszystkie są przeznaczone do lotu z powrotem na Ziemię i lądowania oraz późniejszego ponownego wykorzystania. W sumie rakieta dysponuje 27 silnikami

Szef NASA Jim Bridenstine uważa, że rakiety Falcon Heavy są w stanie transportować ludzi na Księżyc. Amerykanie planują wznowienie lotów na jedynego naturalnego satelitę Ziemi od 2024 roku. A do 2033 roku chcą także latać na Marsa.

Dotychczas NASA planowała loty na Księżyc za pomocą rakiety Space Launch System budowanej przez Boeinga. Jednak jej konstrukcja mocno się opóźnia i być może rakieta firmy SpaceX okaże się pierwszym wyborem amerykańskiej agencji kosmicznej. Tym bardziej, że Mike Pence, wiceprezydent USA, zapowiedział na posiedzeniu Narodowej Rady Kosmicznej, że zaplanowany cel należy osiągnąć wszystkimi możliwymi środkami. Jeśli rakiety Boeinga nie będą gotowe, to należy wykorzystać rakiety komercyjne.

Wysłanie w kosmos rakiety Falcon Heavy kosztuje około 100 mln dolarów – pisze portal techcrunch.com. Dla porównania największy konkurent SpaceX szacuje wysłanie swojej rakiety United Launch Alliance’s Delta IV Heavy na aż 350 – 500 mln dolarów.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polacy mają dość prac domowych. Chcą robotów

Dla rosnącej grupy Polaków automatyzacja pracy to już codzienna praktyka, którą większość z nas ...

100 mln nowych aplikacji. Toniemy w masie informacji

W kilka lat tylko w tej części świata może powstać 100 mln nowych aplikacji. ...

Facebook bije w Tindera. Uruchomił własny serwis randkowy

Serwis Facebook Dating ruszył w Stanach Zjednoczonych i 19 innych państwach, a na początku ...

Dobre wieści dla fanów „Cyberpunka”. Nie zapłacisz dwa razy

Każdy kto kupi grę na Xbox One, będzie mógł otrzymać także wersję na Xbox ...

Jak dobrać dobrą terapię antynowotworową

Podczas chemioterapii w leczeniu nowotworów wysoka skuteczność naprawy DNA w ich komórkach skutkuje niską ...

Ładowanie w ten sposób skraca życie elektryków. Nowe badania

Inżynierowie z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside (UCR) twierdzą, że komercyjne stacje szybkiego ładowania niszczą ...