Reklama

Rosjanie też chcą mieć swoje 5G

Komórkową sieć piątej generacji zbuduje w Rosji firma należąca do państwowej korporacji zbrojeniowej Rostech. Ma zacząć działać w 2024 roku.

Publikacja: 11.07.2019 15:59

Rosjanie też chcą mieć swoje 5G

Foto: Bloomberg

Firma Sozbezdie już rozpoczęła pracę przy tworzeniu urządzeń na potrzeby rosyjskiej sieci 5G. – Mamy już własne konkurencyjne rozwiązania 4G LTE i prowadzimy prace nad 5G. Chodzi o rosyjskie rozwiązania, które będą zgodne z międzynarodowymi standardami 3GPP i rozwiązaniami innych producentów. My nie tylko tworzymy nowoczesne urządzenia dla operatorów sieci komórkowych, ale także planujemy wsparcie techniczne na wszystkich etapach, w tym podczas modernizacji sieci – mówił agencji RIA Nowosti Aleksiej Boczarow, dyrektor Sozbezdie.

CZYTAJ TAKŻE: Rosja zbuduje hyperloopa. Jazda tylko dla bogatych

Dla cywilnego rynku w najbliższym czasie koncern przedstawi kompleksowe rozwiązania z wykorzystaniem sztucznej inteligencji i przemysłowych systemów wizyjnych. – To rozwiązania podnoszące bezpieczeństwo transportu oraz bezpieczeństwo obiektów przemysłowych i prywatnych – dodał Boczarow.

Niedługo firma zaprezentuje też swoje urządzenia do wykrywania dronów i przeciwdziałania ich stosowaniu oraz do zagłuszania sygnałów GSM. – Szczególną wagę przywiązujemy do internetu rzeczy (IoT). Pracujemy nad kompleksowymi rozwiązaniami IoT dla gospodarki miejskiej, transportu, przemysłu i energetyki – wyliczał dyrektor.

CZYTAJ TAKŻE: Rosja oferuje wsparcie Huawei

Reklama
Reklama

Działania firmy to konsekwencja umowy, którą rząd Rosji zawarł z Rostech i Rostelecomem (państwowy gigant telekomunikacyjny) o rozwoju sieci 5G w Rosji. Gotowy jest już harmonogram prac i i niezbędne finansowanie, w tym udział pieniędzy z budżetu państwa. Całość ma być gotowa do końca 2024 r.

Rosyjski rynek telefonii komórkowej przez dwie dekady był zdominowany przez trzech wielkich operatorów: MTS, Megafon (własność oligarchy Aliszera Usmanowa) i VimpelCom, a kilka lat temu dołączył Tele2. Największy w nich MTS zatrudnia ponad 70 tys. ludzi i ma ponad 66 mln abonentów w Rosji i krajach WNP. Firmę kontroluje holding AFK Sistiema oligarchy Wiktora Wekselberga.

CZYTAJ TAKŻE: Rosjanie wypuszczają na rynek własnego smartfona

Telefonia komórkowa w Rosji to żyła złota. Klienci zdani są na łaskę operatorów. Do niedawna nie mogli przenieść numeru do innego operatora, trudno było rozwiązać umowę, a w kraju obowiązywał kosztowny tzw. wewnętrzny roaming. Operatorzy naliczali opłaty roamingowe za połączenia z sieciami nie tylko innych operatorów, ale i własną, za sms-y, za mobilny internet. Nie trzeba było lecieć do Egiptu, wystarczyło polecieć do Nowosybirska, by słono za używanie tam komórki zapłacić.

Przez lata rosło niezadowolenie z takiej sytuacji. Na początku 2018 r pod naciskiem Kremla, wielka czwórka obniżyła opłaty za wewnętrzny roaming. Wciąż jednak rosyjscy abonenci płacili roaming w swoim własnym kraju. Ta chora sytuacja została zlikwidowana dopiero od 1 czerwca tego roku.

Globalne Interesy
Australia zakazała social mediów dla nastolatków. Widać już skutki
Globalne Interesy
„Potrzebujemy więcej krajów jak Polska". Elon Musk komentuje weto prezydenta
Globalne Interesy
Twórcy Microsoftu, Amazona i OpenAI zainwestowali na Grenlandii. Ruszył wyścig po złoża
Globalne Interesy
Spór o Grenlandię może skończyć się sankcjami. Na celowniku Google, Meta i Microsoft
Globalne Interesy
Elon Musk wieszczy koniec emerytur. „Pieniądze nie będą miały znaczenia”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama