Chiński startup będzie kolejnym jednorożcem, czyli spółką o kapitalizacji powyżej 1 mld dol.  Podczas ostatniej, prywatnej rundy finansowania Megavii Technology została wyceniona na 4 mld dol. Jeśli Magavii zadebiutuje na giełdzie, będzie pierwszą spółka z branży AI, notowaną w Hongkongu. Założona w 2011 roku Megvii Technology ściśle współpracuje z takimi spółkami jak Alibaba, Huawei i Lenovo. Swoje usługi dostarcza również organom rządowym, takim jak chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego.

CZYTAJ TAKŻE: Największy debiut giełdowy opóźniony przez protesty w Hongkongu

Spółka jest wspierana przez chińskiego giganta internetowego Alibaba Group, do której należy m.in. serwis zakupowy AliExpress. Alibaba poprzez jedną ze swoich spółek zależnych, Ant Financial kontroluje 15 proc. Megavii, a kolejne 14 proc. kontroluje poprzez spółkę Taobao China.

Startup jest najbardziej znany jako twórca Face ++, oprogramowania do rozpoznawania twarzy wykorzystywanego do uwierzytelniania tożsamości online. Oprogramowanie to wzbudziło w przeszłości wiele kontrowersji. Według raportu amerykańskiej organizacji Human Rights Watch z maja tego roku, oprogramowanie firmy było używane w systemie masowej inwigilacji, którego chińska policja używała do monitorowania obywateli w zachodnim regionie Sinciang. Jak się później okazało firma nie miała związku z chińskim systemem.

CZYTAJ TAKŻE: USA biorą się za chińskie spółki od inwigilacji

W swoim prospekcie emisyjnym, spółka wspomniała, że chociaż zarzuty okazały się być bezpodstawne, może to zniechęcić niektórych inwestorów. – Spowodowało to znaczne szkody dla naszej reputacji, które trudno jest całkowicie złagodzić – twierdzi spółka.

Planowany debiut to dość śmiała decyzja w obliczu eskalacji napięć między USA i Chinami oraz masowych protestów w Hongkongu. Jak przyznaje Megvii w swoim prospekcie, wojna handlowa między dwoma największymi gospodarkami świata może jeszcze bardziej zaszkodzić jej biznesowi.

CZYTAJ TAKŻE: Protestujący w Hongkongu wykorzystują przeciw policji lasery

W zeszłym miesiącu AB InBev, największy koncern browarniczy świata, anulował planowane IPO swojej azjatyckiej jednostki na giełdzie w Hongkongu. Spółka dzięki debiutowi miała pozyskać do 9,8 mld dol. Ponadto jak dowiedział się Reuters, należąca do najbogatszego Chińczyka Alibaba, podjęła ostatnio decyzję o przesunięciu planowanego IPO na giełdzie w Hongkongu. Miał to być największy debiut w tym roku.