Reklama

Olympus porzuca aparaty fotograficzne. Ale ma już nowy napęd

Olympus – to obok takich marek jak Canon, Kodak, Leica, Pentax i Nikon – niemal synonim aparatu fotograficznego. Firma, która działała na tym rynku od 100 lat, sprzedaje właśnie swój biznes.
Olympus porzuca aparaty fotograficzne. Ale ma już nowy napęd

Foto: Kiyoshi Ota/Bloomberg

W efekcie działalność Olympus Imaging zostanie przeniesiona (razem z produkcją rejestratorów dźwięku) do Japan Industrial Partners (JIP). Wartości transakcji nie ujawniono.

Olympus i JIP to japońskie przedsiębiorstwa, biznes pozostanie więc w Kraju Kwitnącej Wiśni. Podpisanie ostatecznej umowy sprzedaży strony zaplanowały na 30 września. Jak zapewnia spółka, do tego czasu klienci nie powinni mieć powodów do obaw, ponieważ dział sprzedaży, marketingu i przede wszystkim serwis będą pracować w tym samym trybie. – Wszelkie działania związane z wprowadzaniem na rynek nowych produktów również będą realizowane zgodnie z planem – wyjaśnia Jacek Jamiołkowski, dyrektor sprzedaży Olympus Polska.

CZYTAJ TAKŻE: Koniec kultowej marki? Chińczycy porzucają „Jeżynkę”

Marka Olympus znana jest nie tylko z produkcji aparatów fotograficznych i rejestratorów dźwięku. Firma jest również wiodącym producentem endoskopów medycznych oraz dostawcą systemowych rozwiązań do badań naukowych i zastosowań klinicznych.

Pierwotnie, w 1919 r., firma nazywała się Takachiho Seisakusho. Nazwa Olympus po raz pierwszy pojawiła się dopiero dwa lata później. W 2013 r. głównym udziałowcem (niecałe 12 proc.) został inny japoński koncern – Sony.

Reklama
Reklama

W naszym kraju marka obecna jest od 1997 r.

Globalne Interesy
Microsoft szykuje potężne uderzenie w Sony. Czym jest Project Helix?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Globalne Interesy
Randki w schronach i prysznic. Izraelczycy tworzą aplikacje czasu wojny
Globalne Interesy
Europa odwróci się od iPhone i Androida? Nowy smartfon z kraju Nokii
Globalne Interesy
Wojna przenosi się do chmury. Zaatakowane i trafione centrum danych Amazona
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama