Killing Kittens, która organizuje imprezy dla dorosłych prowadzone przez kobiety w miastach takich jak Londyn i Nowy Jork, zabezpieczyła inwestycję w 2020 roku z brytyjskiego rządowego funduszu Future Fund. Ten został stworzony, aby pomóc startupom przetrwać pandemię koronawirusa.

Firma została założona przez Emmę Sayle w 2005 roku i organizuje imprezy w ekskluzywnych miejscach, w których kwestionowane są „ustalone stereotypy płciowe”. Firma odnotowała 330 proc. wzrost ruchu na swojej stronie internetowej podczas pandemii, a teraz nazywa się „najszybciej rozwijającą się siecią społecznościową dla dorosłych” - pisze CNN.

W pewnym momencie pandemia zmusiła firmę do przeniesienia wszystkich swoich wydarzeń i warsztatów do świata online, przyspieszając istniejące plany wejścia do branży technologii seksualnych - szybko rozwijającego się sektora, który obejmuje produkty i firmy koncentrujące się na ulepszaniu doświadczeń seksualnych.

Killing Kittens ma teraz aplikację mobilną, która pozwala użytkownikom spotykać się ze sobą „na randki.

Czytaj więcej

Sex gadżet w postaci mikrorobota wzbudził kontrowersje

Rządowy Fundusz Przyszłości wcześniej przyznał firmie pożyczkę w wysokości 222 mln dol. Program, który jest finansowany z dochodów podatkowych, zazwyczaj zapewnia finansowanie dłużne w wysokości od 150 tys. dol. do 6,1 mln dol. pod warunkiem, że przynajmniej dorównuje ono finansowaniu od prywatnych inwestorów.

Rząd przejął udziały w wielu innych firmach za pośrednictwem funduszu. Od marca tego roku 337 pożyczek zamiennych, które przyznał firmom w całym kraju, przekształciło się w kapitał własny po tym, jak ci gracze zebrali kolejne fundusze.

Zapytany o inwestycję Killing Kittens we wtorek, rzecznik British Business Bank powiedział, że „wnioski, które spełniły wszystkie kryteria kwalifikowalności, otrzymały pieniądze”.

Po początkowej inwestycji w 2020 roku Sayle żartowała, że nigdy „nie wyobrażała sobie Borisa jako partnera”, odnosząc się do premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona.