Sukces misji nowej rakiety Ariane 6. Niezwykły świetlisty krąg widziany z Polski

Media społecznościowe zalała fala zdjęć świetlistego okręgu, jaki pojawił się na niebie nad Polską. Choć trwało to ledwie kilka minut, to ruszyła fala spekulacji o jego pochodzeniu. Autorem pięknego spektaklu była europejska rakieta Ariane 6.

Publikacja: 10.07.2024 14:54

Rakieta Ariane 6 to nadzieja na powrót Europy w kosmos

Rakieta Ariane 6 to nadzieja na powrót Europy w kosmos

Foto: Arianespace

Wyjątkowo widowiskowe zjawisko można było zobaczyć na niebie w nocy z wtorku na środę, co sprowokowało prawdziwą falę publikacji tak zdjęć jak i zapytań o pochodzenie tajemniczego, świetlnego obiektu.

Był to jasnoniebieski świetlisty okrąg z niewielkim źródłem światła pośrodku, co prowokowało pytania o pozaziemskie pochodzenie. Zagadka tajemniczego obiektu została jednak szybko wyjaśniona, o czym napisało choćby wielu blogerów. Przyczyną zjawiska była rakieta Ariane 6 lecąca kilkaset kilometrów nad wybrzeżem, a także nietypowa smuga, będąca efektem problemów technicznych.

Problemy rakiety Ariane 6 dały piękny widok

„Rakieta, która wystartowała z Gujany Francuskiej o 21:00, wykonywała manewry kilkaset kilometrów na północ od polskiego wybrzeża. Podświetlone przez Słońce gazy wylotowe dawały niesamowity efekt" - napisał jeden z obserwatorów. Rakiety nie udało się ustabilizować, przez co nie została zepchnięta do atmosfery, co planowano podczas tego okrążenia.

Czytaj więcej

Inauguracyjny lot giganta w kosmos. Ma polskie oczy

Mimo że podczas lotu doszło do problemów technicznych — co mieliśmy okazję zobaczyć na niebie — i nie wszystkie etapy misji zostały zrealizowane, Europejska Agencja Kosmiczna uznała pierwszy start rakiety Ariane 6 za sukces.

Koszt jednego startu Ariane 6, która ma rywalizować z rakietami falcon 9 SpaceX, szacuje się na około 115 mln euro, a koszt opracowania. Ariane 6 ma długość 63 m przy średnicy 5,4 m. Powstała w dwóch wariantach — wykorzystujących dwa lub cztery boostery rakietowe. W przypadku wariantu z dwoma boosterami jej masa całkowita wynosi 530 ton, natomiast w wariancie z czterema boosterami — 860 ton. Jej opracowanie kosztowało 3,6 mld euro, ale nie obeszło się bez kilkuletniego opóźnienia.

Przestrzeń ładunkową Ariane 6 zaprojektowano tak, by rakieta była wysoce uniwersalna pod względem masy i rozmiaru wynoszonych ładunków. Ma poradzić sobie z satelitami obserwacyjnymi, naukowymi, meteorologicznymi, telekomunikacyjnymi czy nawigacyjnymi.

Jest też polski akcent. Polska firma Scanway wyposażyła rakietę w dwukamerowy zestaw optyczny, który pozwoli na monitorowanie dwóch kluczowych faz lotu: procesu rozkładania głównej owiewki rakiety podczas startu (nastąpi to ok. 3 min. i 39 sek. od startu), a także rejestrację separacji poszczególnych ładunków użytecznych na niskiej orbicie Ziemi (na wysokości ok. 600 km).

Wyjątkowo widowiskowe zjawisko można było zobaczyć na niebie w nocy z wtorku na środę, co sprowokowało prawdziwą falę publikacji tak zdjęć jak i zapytań o pochodzenie tajemniczego, świetlnego obiektu.

Był to jasnoniebieski świetlisty okrąg z niewielkim źródłem światła pośrodku, co prowokowało pytania o pozaziemskie pochodzenie. Zagadka tajemniczego obiektu została jednak szybko wyjaśniona, o czym napisało choćby wielu blogerów. Przyczyną zjawiska była rakieta Ariane 6 lecąca kilkaset kilometrów nad wybrzeżem, a także nietypowa smuga, będąca efektem problemów technicznych.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Globalne Interesy
Akcje spółki Donalda Trumpa wystrzeliły po zamachu. Zarobił gigantyczną kwotę
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Globalne Interesy
Google przejmuje za gigantyczną kwotę. Największy zakup w historii
Globalne Interesy
Apple dyskryminuje i zdziera z polskich użytkowników? Może go to słono kosztować
Globalne Interesy
ChatGPT zablokowany w Chinach. To już technologiczna wojna na całego
Globalne Interesy
Powtórka z internetowej bańki i krachu? „AI washing” przybiera szokujące rozmiary
Globalne Interesy
Inauguracyjny lot giganta w kosmos. Ma polskie oczy