Wyjątkowo widowiskowe zjawisko można było zobaczyć na niebie w nocy z wtorku na środę, co sprowokowało prawdziwą falę publikacji tak zdjęć jak i zapytań o pochodzenie tajemniczego, świetlnego obiektu.
Był to jasnoniebieski świetlisty okrąg z niewielkim źródłem światła pośrodku, co prowokowało pytania o pozaziemskie pochodzenie. Zagadka tajemniczego obiektu została jednak szybko wyjaśniona, o czym napisało choćby wielu blogerów. Przyczyną zjawiska była rakieta Ariane 6 lecąca kilkaset kilometrów nad wybrzeżem, a także nietypowa smuga, będąca efektem problemów technicznych.
Problemy rakiety Ariane 6 dały piękny widok
„Rakieta, która wystartowała z Gujany Francuskiej o 21:00, wykonywała manewry kilkaset kilometrów na północ od polskiego wybrzeża. Podświetlone przez Słońce gazy wylotowe dawały niesamowity efekt" - napisał jeden z obserwatorów. Rakiety nie udało się ustabilizować, przez co nie została zepchnięta do atmosfery, co planowano podczas tego okrążenia.
Czytaj więcej
Największa europejska rakieta nośna Ariane 6 w pierwszym locie zabierze na orbitę 18 różnych ładunków. To europejska odpowiedź na dominację Elona M...
Mimo że podczas lotu doszło do problemów technicznych — co mieliśmy okazję zobaczyć na niebie — i nie wszystkie etapy misji zostały zrealizowane, Europejska Agencja Kosmiczna uznała pierwszy start rakiety Ariane 6 za sukces.
Koszt jednego startu Ariane 6, która ma rywalizować z rakietami falcon 9 SpaceX, szacuje się na około 115 mln euro, a koszt opracowania. Ariane 6 ma długość 63 m przy średnicy 5,4 m. Powstała w dwóch wariantach — wykorzystujących dwa lub cztery boostery rakietowe. W przypadku wariantu z dwoma boosterami jej masa całkowita wynosi 530 ton, natomiast w wariancie z czterema boosterami — 860 ton. Jej opracowanie kosztowało 3,6 mld euro, ale nie obeszło się bez kilkuletniego opóźnienia.
Przestrzeń ładunkową Ariane 6 zaprojektowano tak, by rakieta była wysoce uniwersalna pod względem masy i rozmiaru wynoszonych ładunków. Ma poradzić sobie z satelitami obserwacyjnymi, naukowymi, meteorologicznymi, telekomunikacyjnymi czy nawigacyjnymi.
Jest też polski akcent. Polska firma Scanway wyposażyła rakietę w dwukamerowy zestaw optyczny, który pozwoli na monitorowanie dwóch kluczowych faz lotu: procesu rozkładania głównej owiewki rakiety podczas startu (nastąpi to ok. 3 min. i 39 sek. od startu), a także rejestrację separacji poszczególnych ładunków użytecznych na niskiej orbicie Ziemi (na wysokości ok. 600 km).