Podbój kosmosu szybko przechodzi w ręce prywatne. Musk i Bezos mają na to pieniądze. Majątek pierwszego – według Bloomberg Index - wyniósł w grudniu ubiegłego roku prawie 450 mld dol. (w ub. r. wzrósł o ok. 200 mld dol.). Drugie miejsce w rankingu zajął Jeff Bezos, z blisko 250 mld dol.
Rywalizacja w kosmosie, i to nie tylko na polu wystrzeliwanych rakiet, ale i choćby satelitarnego internetu, to nie tylko kwestia prestiżu, ambicji i próżności. Tzw. gospodarka kosmiczna to gigantyczny biznes przyszłości, który według Global Data do 2030 roku ma podwoić swoją wartość osiągając 1 bln dol. Może też kiedyś ponieść miliarderów na inne planety czy asteroidy i kryjące się w nich bogactwa, jak rzadkie minerały.