„Jesteśmy w krytycznym momencie dla ChatGPT” –napisał szef OpenAI do pracowników w wewnętrznej notatce – donosi serwis „The Information”. Firmą wstrząsnął sukces najnowszego modelu AI Google, Gemini 3, i musi przekierować więcej wewnętrznych zasobów na rozwój ChatGPT.
Już w ubiegłym miesiącu Altman powiedział pracownikom, że premiera Gemini 3 — które przewyższa konkurentów w wielu benchmarkach — może wywołać „tymczasowe trudności ekonomiczne” dla firmy. Dodał: „Spodziewam się, że przez chwilę atmosfera będzie trudna”.
OpenAI przyspiesza prace nad ChatGPT po sukcesie Gemini 3
Flagowy produkt OpenAI ma 800 mln użytkowników tygodniowo, ale Google jest znacznie bardziej dochodowy dzięki biznesowi związanemu z wyszukiwarką i dysponuje ogromnymi zasobami danych oraz pieniędzy, które może przeznaczyć na rozwój narzędzi AI.
Marc Benioff, dyrektor generalny Salesforce, przedsiębiorstwa zajmującego się oprogramowaniem i chmurą, wartego 220 mld dol., napisał w listopadzie, że przeszedł na Gemini 3 i „nie zamierza wracać” po wypróbowaniu nowego modelu Google.
„Korzystałem z ChatGPT codziennie przez 3 lata. Właśnie spędziłem dwie godziny z Gemini 3. Nie wracam. Skok jest szalony – rozumowanie, szybkość, obrazy, wideo… wszystko jest ostrzejsze i szybsze. Czuję, jakby świat znowu się zmienił” — napisał na X.
OpenAI opóźnia też wprowadzenie reklam w ChatGPT, ponieważ koncentruje się na poprawie chatbota, który w zeszłym miesiącu obchodził trzecie urodziny.
Szef ChatGPT, Nick Turley, zaznaczył w poście na X, że firma zamierza dokonać kolejnych przełomów. „Naszym priorytetem jest teraz dalsze zwiększanie możliwości ChatGPT, rozwijanie się i rozszerzanie dostępu na cały świat — czyniąc go jednocześnie bardziej intuicyjnym i osobistym. Dzięki za niesamowite trzy lata. Przed nami jeszcze wiele do zrobienia!” — napisał.
Najwięcej wart start-up świata liczy na „setki miliardów” przychodów
Mimo że firma OpenAI nie ma finansów porównywalnych z Google, Metą czy Amazonem, który wspiera konkurencyjny Anthropic, pozyskała już znaczne pieniądze od SoftBanku i Microsoftu. W ostatniej wycenie OpenAI osiągnęło wartość 500 mld dol., w porównaniu z 157 mld w październiku ubiegłego roku.
OpenAI generuje straty i spodziewa się zakończyć rok z ponad 20 mld dol. przychodów. Altman przewiduje, że do 2030 r. przychody sięgną „setek miliardów”. Start-up zobowiązał się do szybkiego wzrostu po ogłoszeniu planu wydania 1,4 bln dol. na centra danych potrzebne do trenowania i działania jego systemów AI.
Czytaj więcej
OpenAI wchodzi mocno na rynek e-commerce. Firma wprowadziła właśnie funkcję Shopping Research – narzędzie, które ma zrewolucjonizować proces poszuk...
„Biorąc pod uwagę sposób, w jaki ludzie korzystają z AI i jak bardzo chcieliby z niej korzystać, uważamy, że ryzyko, iż OpenAI będzie miało za mało mocy obliczeniowej, jest większe i bardziej prawdopodobne niż ryzyko posiadania jej zbyt wiele” — powiedział Altman w zeszłym miesiącu.
Apple również reaguje na coraz ostrzejszą konkurencję, powołując nowego wiceprezesa ds. AI. Amar Subramanya, dotychczas menedżer w Microsoft, zastąpi Johna Giannandrea – podaje „The Guardian”. Microsoft współpracuje z OpenAI.
Apple było wolniejsze we wdrażaniu funkcji AI w porównaniu z konkurentami, takimi jak Samsung, który szybciej aktualizuje swoje urządzenia o nowe możliwości AI. Subramanya dołącza do Apple z Microsoftu, gdzie pełnił funkcję wiceprezesa ds. AI. Wcześniej przepracował 16 lat w Google, m.in. jako szef inżynierii dla asystenta Gemini. Na początku tego roku Apple poinformowało, że ulepszenia AI Siri zostaną opóźnione do 2026 r.