Z tego artykułu się dowiesz:
- Kto pojawi się w nowej grze o przygodach Jamesa Bonda.
- Kogo w „007 First Light” zagra Lenny Kravitz.
- Kiedy i na jakich platformach można spodziewać się premiery tej gry.
James Bond wraca do akcji, ale zobaczymy go nie w kinowym fotelu, lecz na ekranach komputerów i konsol. Duńskie studio IO Interactive, wspólnie z Amazonem, który ma prawa do uniwersum agenta Jej Królewskiej Mości, w najnowszej produkcji przeniesie fanów do początków kariery 007. Gracze w tytule „007 First Light” poznają Bonda jako dwudziestoparolatka, który dopiero uczy się fachu szpiega. Eksperci już wróżą hit. Tym bardziej, że w rolę złoczyńcy wcieli się ikona rocka – Lenny Kravitz.
Imponująca obsada w grze
IO Interactive, znany z kultowej serii „Hitman”, premierę „007 First Light” zaplanował na marzec 2026 r. Fakt, że to właśnie ta firma odpowiada za produkcję, a więc studio, które do perfekcji opanowało sztukę tworzenia wirtualnych płatnych zabójców (właśnie w serii „Hitman”), dobrze wróży projektowi. Właśnie oficjalnie zaprezentowano szczegóły nadchodzącej superprodukcji. Co ważne, nie jest to adaptacja żadnego z istniejących filmów, lecz całkowicie nowa, cyfrowa geneza najsłynniejszego szpiega – tym razem James Bond, w którego wciela się Patrick Gibson, irlandzki aktor znany z seriali telewizyjnych „Dynastia Tudorów”, „Cień i kość” oraz z filmu „Tolkien”, ma 26 lat. Postać jest lekkomyślna, ale obdarzona naturalnym sprytem i charyzmą. Bonda poznajemy, gdy dopiero wstępuje w szeregi MI6. Jego mentorem w grze będzie John Greenway. W tej roli wystąpi Lennie James, popularny brytyjski aktor („The Walking Dead”, „Colombiana” czy „Line of Duty”). Ale największą uwagę przykuwa oponent agenta. Czarnym charakterem będzie Lenny Kravitz, muzyk, który ma na swoim koncie występy choćby w „Igrzyskach Śmierci”. Zagra Bawmę, przywódcę potężnej siatki handlarzy bronią, operującej na zachodniej półkuli.
– Seria o Bondzie ma niesamowite dziedzictwo, więc wejście w ten świat z zupełnie nową postacią, taką jak Bawma, jest niesamowite. Jest magnetyczny i nieprzewidywalny, drzemie w nim niebezpieczeństwo. To nie jest tylko człowiek władzy; to człowiek, który musi walczyć o każdy jej cal – skomentował swój udział w projekcie Lenny Kravitz.
Tytuł na nową konsolę Nintendo
Martin Emborg, reżyser narracji w IO Interactive, podkreśla, że choć studio czerpie garściami ze swojego doświadczenia w tworzeniu otwartych poziomów, dynamika nowej gry będzie inna. Bond to postać znacznie bardziej społeczna niż chłodny Agent 47 z „Hitmana”. Kluczowym elementem rozgrywki ma być tzw. social stealth, czyli infiltracja poprzez rozmowę, blef i urok osobisty, a nie tylko chowanie się w cieniu. Gracze otrzymają ogromną swobodę działania – od klasycznego skradania się szybami wentylacyjnymi, przez bezpośrednią walkę wręcz, aż po wyrafinowane manipulacje w tłumie. Twórcy ukuli termin „gry, która oddycha”. Oznacza to, że obok otwartych lokacji, w których sami decydujemy o sposobie wykonania zadania, pojawią się sekwencje liniowe, pościgi i filmowe ujęcia rodem z najlepszych kinowych przebojów.
Akcja gry rzuci nas w różnorodne zakątki globu, w tym do malowniczej Słowacji, Wietnamu czy na cmentarzysko statków w Mauretanii. Wsparciem dla młodego Bonda będzie klasyczna ekipa MI6, choć w nowych interpretacjach: Moneypenny (Kiera Lester), Q (Alastair Mackenzie) oraz M (Priyanga Burford).
Czytaj więcej
Aż 90 proc. game deweloperów wykorzystuje sztuczną inteligencję w swoich projektach. Eksperci mówią o automatyzacji żmudnych procesów, ale bardziej...
Amazon, będący właścicielem MGM Studios (posiadającego prawa do filmowej marki Bond), jest partnerem wydawniczym IO Interactive przy tym tytule. Gra ma pojawić się na pecetach, konsolach PlayStation 5, Xbox Series X|S i Nintendo Switch 2 (to jedno z pierwszych tak bezpośrednich potwierdzeń nowej konsoli japońskiego giganta). Tytuł na rynek trafi 27 marca.