Reklama

Elon Musk wieszczy koniec emerytur. „Pieniądze nie będą miały znaczenia”

Najbogatszy człowiek świata znów szokuje. Musk przekonuje, że w perspektywie dwóch dekad tradycyjne oszczędzanie na starość stanie się reliktem przeszłości. Wszystko za sprawą rewolucji technologicznej.

Publikacja: 12.01.2026 09:23

Elon Musk radzi, by ludzie nie zawracali sobie głowy pieniędzmi i oszczędzaniem na starość

Elon Musk radzi, by ludzie nie zawracali sobie głowy pieniędzmi i oszczędzaniem na starość

Foto: Jason C. Andrew/Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są prognozy Elona Muska dotyczące rozwoju nowych technologii?
  • Jakie trzy sektory według Muska mają doprowadzić do rewizji obecnych modeli finansowych?
  • W jaki sposób wizja Muska kontrastuje z obecną sytuacją ekonomiczną milionów obywateli?

Rozwój nowych technologii przyspiesza, a ów postęp ma przynieść ludzkości erę niespotykanego dotąd dostatku – tak przynajmniej twierdzi twórca SpaceX i Tesli. Eksperci ostrzegają jednak, że ta futurystyczna wizja kontrowersyjnego miliardera drastycznie rozjeżdża się z obecną kondycją finansową milionów obywateli.

Każdy będzie miał to, czego pragnie?

Wypowiedź Elona Muska, która zelektryzowała opinię publiczną, padła podczas rozmowy w podcaście „Moonshots with Peter Diamandis”. Wywiad rzuca nowe światło na to, jak dyrektor generalny Tesli i SpaceX postrzega najbliższą przyszłość ekonomiczną świata. Sam posiada majątek, którego wartość netto przekracza gigantyczną kwotę 600 mld dol. Innym radzi jednak, by nie zawracali sobie głowy pieniędzmi i oszczędzaniem na starość. Jak sugeruje, obecne modele finansowe wkrótce trafią do kosza.

– Nie martwcie się odkładaniem pieniędzy na emeryturę za 10 czy 20 lat. To nie będzie miało znaczenia. Oszczędzanie będzie nieistotne – stwierdził miliarder w podcaście.

Jego zdaniem kluczem do tej zmiany ma być gwałtowny postęp w trzech kluczowych sektorach: sztucznej inteligencji, energetyce oraz robotyce. Synergia tych dziedzin ma doprowadzić do skokowego wzrostu produktywności, kreując świat „dostatku zasobów”. W tej wizji tradycyjny dochód podstawowy zostanie zastąpiony przez „powszechny wysoki dochód”, a dobra i usługi staną się niemal darmowe. Musk roztacza wizję, w której „każdy może mieć wszystko, czego pragnie”. Wśród obietnic padają m.in. bezpłatny dostęp do edukacji oraz opieka zdrowotna na poziomie „wyższym niż cokolwiek dostępnego dzisiaj”. A to wszystko w perspektywie zaledwie najbliższych lat.

Reklama
Reklama

Jest jednak jedno „ale” – utopijne prognozy Muska stoją w jaskrawym kontraście z codziennością, z jaką zmagają się zwykli obywatele. Np. rzeczywistość ekonomiczna ostatnich lat w USA to uporczywa inflacja, wysokie stopy procentowe oraz dynamika płac, która nie nadąża za kosztami życia. Efekt? Miliony ludzi mierzą się z kryzysem dostępności podstawowych dóbr – od możliwości zakupu własnego domu, przez opłacenie studiów, aż po dostęp do jakościowej służby zdrowia.

Czytaj więcej

Elon Musk: praca stanie się hobby, a bieda zniknie. Wystarczy dekada

Niebezpieczna utopia

Niedawne badania przeprowadzone przez Center for Retirement Research w Boston College ujawniają dramatyczną sytuację seniorów. Aż 83 proc. emerytów musi stawiać czoła nieoczekiwanym wydatkom, które średnio wynoszą około 6 tys. dol. rocznie. Tymczasem zaledwie 58 proc. z nich posiada oszczędności pozwalające na pokrycie rocznych kosztów życia. Niepokój społeczny potwierdza również sondaż Clever Real Estate – wynika z niego, że niemal połowa, bo aż 45 proc. obecnych emerytów, żyje w ciągłym strachu przed całkowitym wyczerpaniem zgromadzonych środków. W obliczu tych statystyk rada, by zaprzestać oszczędzania, może wydawać się nie tyle kontrowersyjna, co wręcz niebezpiecznie oderwana od rzeczywistości.

Krytycy miliardera biją na alarm, wskazując na potencjalne niebezpieczeństwo płynące z takich deklaracji. Jeśli postęp technologiczny nie nastąpi tak szybko lub w tak idealistycznej formie, jak zakłada Musk, osoby, które posłuchają jego rad, mogą zostać bowiem na starość bez środków do życia. Scenariusz, w którym świat nie zmienia się zgodnie z przewidywaniami twórcy SpaceX, oznacza dla nieoszczędzających finansową katastrofę.

Sam Musk też widzi ryzyka. Mówił już o „wyboistym okresie przejściowym”, który może charakteryzować się gwałtownymi zmianami i rosnącymi napięciami społecznymi, poruszał również kwestie życia w świecie „totalnego dostatku”, jak utrata poczucia sensu istnienia, gdy praca zarobkowa przestanie być koniecznością.

Globalne Interesy
Unia uderzy w amerykańskie big techy? Chodzi o obronę Grenlandii
Globalne Interesy
Blisko przełomu w robotyce. Humanoidy rozpoczynają ekspansję
Globalne Interesy
Monopol Google’a pękł. Kto podbija rynek wyszukiwarek?
Globalne Interesy
ChatGPT zaprzeczał inwazji na Wenezuelę. Sztuczna inteligencja w chaosie
Globalne Interesy
Polska AI lepsza od Mety Marka Zuckerberga. Bielik w światowej czołówce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama