WIG.Games po godz. 10 spada o 2,5 proc. Stosunkowo niewiele, bo 1,2 proc., traci lider indeksu, czyli CD Projekt. 11 bit studios tanieje o prawie 3 proc., a PlayWay i Ten Square Games jeszcze mocniej. Obecnie za akcję PlayWaya trzeba zapłacić 165 zł po przecenie o 4 proc., a za walor TSG 125 zł po spadku kursu o prawie 5 proc.

CZYTAJ TAKŻE: Gry polską przepustką do globalnej elity

W przypadku tej ostatniej spółki impulsem do przeceny okazał się także raport za I kwartał 2019 r. – zysk netto był o ponad jedną piątą niższy niż oczekiwania analityków. Wyniki są natomiast dużo lepsze niż rok wcześniej. Skonsolidowane przychody grupy wyniosły 45,3 mln zł, co oznacza wzrost o 215 proc., a skonsolidowany zysk netto wyniósł 10,4 mln zł i był wyższy r/r o 107 proc. Natomiast niższy od konsensusu zysk netto to przede wszystkim efekt wyższych nakładów marketingowych na grę „Fishing Clash”.

Bardzo mocna przecena dotyka dziś BoomBita, czyli niedawnego debiutanta. Jego debiut i pierwsze dni obecności na parkiecie były bardzo udane, a cena PDA mocno przewyższała tę, za którą sprzedawano akcje w ofercie publicznej. Natomiast dziś walory spółki tanieją o ponad 10 proc. i kosztują 20,5 zł. Zbliżają się tym samym do ceny z IPO (19 zł).

CZYTAJ TAKŻE: Polska gra rozpętała światową burzę. Jest blokowana

Analitycy tłumaczą spadki z jednej strony wysokim poziomem indeksu WIG Games, który zyskał więcej w tym roku na tle innych sektorów w tym roku, a więc realizacja zysków była naturalna. Z drugiej strony branżę uderzyła sprawa Huawei. Inwestorzy obawiają się chińskich retorsji, np. mogliby zablokować platformę Steam,  w Chinach i wtedy ucierpieliby producenci gier. Polskie firmy, zwłaszcza od gier mobilnych, sporo też eksportują do Państwa Środka (mają stąd nawet kilkanaście procent przychodów).