Narkotykowy diler odkrywa karty

mat. pras.

Jesteśmy de facto godziny przed premierą „Drug Dealer Simulatora” i czekamy na najbardziej miarodajną ocenę, czyli weryfikację naszego produktu przez rynek – mówi Mateusz Wcześniak, prezes Movie Games.

Dziś odbędzie się premiera symulatora handlarza narkotyków. Czego można się spodziewać?

Cieszymy się, że podjęte przez nas działania marketingowe i promocyjne zostały pozytywnie odebrane przez graczy. Bardzo cieszą nas też wzrosty wishlisty na serwisie Steam i rosnąca społeczność wokół gry. Jesteśmy de facto godziny przed premierą „Drug Dealer Simulatora” i czekamy na najbardziej miarodajną ocenę, czyli weryfikację naszego produktu przez rynek. Mam nadzieję, że za kilka dni będziemy mogli wstępnie podsumować to bardzo ważne zdarzenie w historii naszej spółki.

CZYTAJ TAKŻE: Polskie symulatory idą na giełdę

Jakie jeszcze inne premiery planowane są na 2020 rok?

Ten rok zapowiada się bardzo pracowicie. Informowaliśmy o poziomie wishlist w raporcie bieżącym. Dla czterech tytułów wynosił on 325 tys., a na tamten moment „Drug Dealer Simulator” nie był największą z gier pod tym względem. Obecnie skupiamy się na najbliższej premierze, ale planujemy w tym roku wydać jeszcze kilka innych dużych tytułów.

Jak dla Movie Games zapowiada się 2020 r. pod kątem wynikowym w porównaniu z 2019 rokiem?

Jeszcze nigdy w historii nie mieliśmy tak silnego portfolio. Z tego powodu liczymy na bardzo dobry 2020 rok, ale jest zdecydowanie za wcześnie, by mówić o szczegółach.

Podtrzymujecie plan przejścia na GPW? Czy może do tego dojść w tym roku?

Zdecydowanie podtrzymujemy nasze plany przejścia na główny parkiet. Chcemy, aby odbyło się to jak najszybciej, ale najważniejszy jest rozwój biznesu.

CZYTAJ TAKŻE: Gra, w której jesteś Jezusem i uzdrawiasz. Będzie skandal?

Czy przeprowadzce będzie towarzyszyć emisja akcji?

Wszystkie nasze plany na najbliższe miesiące są oparte o posiadane przez nas środki i przychody z wydanych już gier. Z tego powodu to w przychodach widzimy naturalne źródło finansowania rozwoju, a nie w emisji.

Jak zarząd ocenia obecną wycenę spółki? Kurs w ostatnim czasie notuje mocne wzrosty.

Nie uważam, aby rolą zarządu było wypowiadanie się na temat bieżącego kursu. Moim i zespołu zdaniem jest takie budowanie fundamentów spółki, aby mogła się jak najszybciej rozwijać. Niemniej jednak bardzo dużą uwagę przykładam do kontaktu z inwestorami, wynika to z szacunku za zaufanie, jakim obdarzyli naszą spółkę. Ja osobiście uważam, że Movie Games to najlepsza inwestycja mojego życia, dlatego się na niej w pełni koncentruję.

CZYTAJ TAKŻE: Potentat z USA ma kłopoty przez polską grę. Powód? Marihuana

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Robot Leoś oprowadza chore dzieci po zoo. Wzbudził zainteresowanie za granicą

Robot Leoś daje dzieciom przebywającym w szpitalu im. Degi w Poznaniu szansę na odwiedzenie ...

Teraz łatwiej będzie śledzić wirusa. Pomogą… bliźnięta

Powstała aplikacja, która pozwoli naukowcom śledzić rozprzestrzenianie się koronawirusa. Ma też pomóc lekarzom zrozumieć, ...

O tych ludziach robi się głośno. Technologiczni miliarderzy z Chin

W tegorocznym zestawieniu najbogatszych Chińczyków najwięcej przedstawicieli pochodzi z branży technologicznej. To może być ...

Rekruter-robot wybierze pracownika. Jak go zainteresować?

Sztuczna inteligencja skraca czas szukania pracy, ale trudno jej pokazać swoją osobowość. Na szczęście ...

Elon Musk zarabia na wszystkim. Był miotacz ognia, teraz szorty

Twórca Tesli ma smykałkę do biznesu – czego się nie dotknie zamienia to w ...