Niemcy chcą zakazać smartfonów w szkołach. I nie tylko oni

Adobe Stock

Julia von Weiler, doradca niemieckiego rządu, chce, by dzieci poniżej 14. roku życia miały zakaz korzystania ze smartfonów. Powód? Drastycznie zwiększają ryzyko narażenia dzieci na szkodliwe treści pornograficzne.

Julia von Weiler powiedziała, że już dziewięcioletnie dzieci oglądały obrazy pornograficzne i rozpowszechniały filmy wideo, na których pojawiają się masturbujący równieśnicy. – Tak jak chronimy dzieci przed alkoholem i narkotykami, tak samo powinniśmy chronić je przed ryzykiem związanym ze zbyt wczesnym używaniem smartfonów – oceniła.

Policja potwierdza, że rośnie liczba zgłoszeń w tej sprawie. Średnio co dwa tygodnie do szkół wysyłane są patrole.

CZYTAJ TAKŻE: Dzieci przyklejone do smartfona

Pełnomocnik niemieckiego rządu do walki z wykorzystywaniem seksualnym dzieci Johannes-Wilhelm Rörig ostrzegł jednak przed poszukiwaniem szybkich rozwiązań w tej sprawie. – Ustawa ograniczająca wiek osób mogących korzystać ze smartfonów byłaby szybkim i pozornie prostym rozwiązaniem, ale nie rozwiązałaby podstawowego problemu jakim jest ochrona w samym internecie – ocenił.

Nie tylko w Niemczech myśli się o ograniczeniach w korzystaniu ze smartfonów przez dzieci. W ubiegłym roku we francuskich szkołach zakazano korzystania z nich w czasie lekcji i przerw. Urządzenia w tym czasie muszą być pozostawione w szafkach. Przepisy dotyczą dzieci w wieku od 3 do 15 lat chodzących do szkół podstawowych i gimnazjów. Szkoły średnie mogą wprowadzić taki zakaz dobrowolnie. A opornym smartfony konfiskować.

CZYTAJ TAKŻE: Tencent: Dzieci będą mogły grać tylko przez godzinę dziennie

Francuski minister edukacji Jean-Michel Blanquer uzasadnił zakaz kwestią zdrowia publicznego, a także tego, że „w dzisiejszych czasach dzieci już nie bawią się w czasie przerw, siedzą po prostu ze smartfonami, co z edukacyjnego punktu widzenia stanowi problem”.

W Polsce podobne zakazy są coraz częstsze, ale wprowadzają je na własną rękę poszczególne szkoły, często pod naciskiem rady rodziców. Niektóre zakazują przynoszenia urządzeń do szkół, inne zaś tylko ich używania. Nauczyciele przyznają, że takie nakazy są trudne do wyegzekwowania, zwłaszcza w szkołach średnich.

Ograniczenia mogą też dotyczyć nauczycieli, np. w XXI LO w Łodzi nie mogą korzystać z nich podczas lekcji i posiedzeń Rady Pedagogicznej.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Spotify zaskarżył „podatek Apple”

Serwis muzyczny zaatakował amerykańskiego giganta i złożył na niego skargę do Komisji Europejskiej. Daniel ...

Piwo od LG. Nawarzy je domowy automat

LG Homebrew to przypominające ekspres do kawy domowe urządzenie do produkcji piwa zademonstrowane na ...

IBM potajemnie wykorzystał milion zdjęć twarzy internautów

Koncern IBM wykorzystał bez pytania zdjęcia użytkowników sieci społecznościowych do trenowania sztucznej inteligencji. Uczył ...

Jack Ma komunistą, a jego Alibaba droższy niż Facebook

Założyciel i główny udziałowiec chińskiej platformy e-handlu należy do Partii Komunistycznej – poinformował rządowy ...

Chiny postawiły internetowy Wielki Mur. Ameryka bezsilna

Amerykańscy cyfrowi giganci są od dawna blokowani w Państwie Środka. Pekin może teraz uszczelnić ...

Internetowi stuknęła 30-ka

Najpopularniejsza usługa sieciowa – WWW – ma już 30 lat. Funkcjonowania bez niej dziś ...