Pechowa aktualizacja oprogramowania. Więźniowie na wolności

Setki zakładanych na kostkę nogi bransoletek elektronicznych, wykorzystywanych do nadzoru zwolnionych za kaucją podejrzanych lub osób pozostających w areszcie domowym, przestało działać w Holandii.

Publikacja: 27.05.2019 14:12

Pechowa aktualizacja oprogramowania. Więźniowie na wolności

Foto: YouTube

Bransoletki dozoru, które miały być skuteczną technologią odciążającą więzienia i areszty, zostały na skutek błędu w oprogramowaniu wyłączone na kilka godzin. Śledztwo holenderskiego Ministerstwa Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa wykazało, że winna za całe zamieszanie była aktualizacja oprogramowania. – Po jej zainstalowaniu służby kuratorskie nie mogły monitorować osób wyposażonych w elektroniczne bransoletki – ogłosiło ministerstwo.

CZYTAJ TAKŻE: Darmowe pieniądze z bankomatu. Genialny przekręt programisty

Aby uniemożliwić podejrzanym opuszczenie domów, co mogłoby zagrozić bezpieczeństwu obywateli, policja musiała skontaktować się z wszystkimi osobami zwolnionymi za kaucją lub przebywającymi w areszcie domowym, telefonując lub odwiedzając ich w miejscach stałego pobytu. Także rodziny i ofiary przestępców zostały ostrzeżone na wypadek, gdyby któryś z nich próbował nawiązać kontakt. W stosunku do części nadzorowanych osób zastosowano areszt zapobiegawczy. Zatrzymani byli przetrzymywani nawet dwa dni, choć problem został rozwiązany jeszcze tego samego dnia, w którym wystąpił.

– Nie po raz pierwszy holenderska policja miała problemy z bransoletkami elektronicznymi, takimi choćby jak zanik transmisji cyfrowych danych monitoringu. Podobny incydent wydarzył się prawie rok temu, gdy system został dotknięty awarią telefonii komórkowej – przypomina Mariusz Politowicz, inżynier techniczny Bitdefender z firmy Marken Systemy Antywirusowe. I wskazuje, że tylko w 2018 r. zarejestrowano około 450 przypadków nieprawidłowego funkcjonowania tych urządzeń.

CZYTAJ TAKŻE: System rozpoznawania twarzy ochroni Taylor Swift przed stalkerami

Nie jest znana liczba podejrzanych, których bezpośrednio dotyczył tegoroczny incydent, jednak zgodnie z danymi ujawnionymi przez rząd w w 2017 r., wówczas około 700 osób nosiło bransoletki elektroniczne.

IT

Bransoletki dozoru, które miały być skuteczną technologią odciążającą więzienia i areszty, zostały na skutek błędu w oprogramowaniu wyłączone na kilka godzin. Śledztwo holenderskiego Ministerstwa Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa wykazało, że winna za całe zamieszanie była aktualizacja oprogramowania. – Po jej zainstalowaniu służby kuratorskie nie mogły monitorować osób wyposażonych w elektroniczne bransoletki – ogłosiło ministerstwo.

CZYTAJ TAKŻE: Darmowe pieniądze z bankomatu. Genialny przekręt programisty

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
IT
Polska liderem rozwoju IT w Europie. Kto jest najbardziej poszukiwany
IT
Pracownicy IT z mniejszym wzięciem i zagrożeni przez AI. Ciężki los juniora
IT
Brytyjski gigant oszukany na ogromne sumy. Stworzyli fałszywego dyrektora finansowego
IT
Polskie paradoksy dostosowań do unijnej dyrektywy
IT
Lawinowo przybywa programistów na swoim. Mają bardzo niepewną przyszłość
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy