Robot stał się bóstwem. Będzie nauczał w buddyjskiej świątyni

YouTube

Robot Kannon Mindar zbudowany na podobieństwo buddyjskiego bóstwa trafił do świątyni Kodaiji w japońskim mieście Kioto. Będzie tam przekazywał wiernym nauki Buddy.

Roboty znajdują coraz więcej zastosowań w różnych dziedzinach życia, od inteligentnych maszyn w fabrykach przez asystentów głosowych w smartfonach po gwiazdy muzyczne. Teraz wchodzą także do sfery duchowej.

Dowiedli tego mnisi z japońskiej świątyni Kodaiji w mieście Kioto, którzy postanowili zbudować androida na podobieństwo bogini łaski Gyanyin – głównej postaci chińskiego panteonu buddyjskiego. Bóstwo to może występować pod wieloma postaciami, aby komunikować się ze swoimi wyznawcami. Jak się okazało, może wcielić się także w robota.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy król trawników: robot, który oszczędzi kwiatka

O pomoc w jego opracowaniu duchowni zwrócili się do zespołu naukowców z wydziału robotyki na uniwersytecie w Osace, kierowanego przez profesora Hiroshi Ishiguro. Wykonanie robota kosztowało 100 mln jenów, czyli ok. 3,4 mln zł. Android nie onieśmiela swoimi wymiarami, tak jak potężne posągi Buddy – ma on 195 cm wysokości i waży ok. 60 kg, dzięki czemu przypomina wysokiego człowieka. Nie jest też zbyt ruchomy, choć może poruszać głową i ramionami.


Niezwykły robot w roli bóstwa ma za zadanie w prosty i ciekawy sposób nauczać wiernych w buddyjskiej świątyni i przyciągnąć do niej większą liczbę wyznawców. Duchowni chcą tym samym dostosować się do nowoczesnego świata i urozmaicić sposób przekazu ich nauk.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy biznes twórców Skype`a. Roboty dostarczą zakupy lub posiłek

Kannon Mindar został już oficjalnie zaprezentowany i swoje nauki w świątyni rozpocznie z początkiem marca. Podczas prezentacji robot cytował po japońsku wersy z Satry Serca, jednego z najbardziej znanych tekstów buddyjskich. Za robotem wyświetlane są na ekranie tłumaczenia tekstu na język chiński i angielski.

Robot Kannon Mindar swoje nauki w świątyni rozpocznie z początkiem marca

– Jeśli wizerunek Buddy zacznie przemawiać, nauczanie buddyzmu zapewne stanie się łatwiejsze w odbiorze – tłumaczył na konferencji Tensho Goto ze świątyni Kodaiji, cytowany przez portal „The Japan Times”.

CZYTAJ TAKŻE: Lek na samotność. Robot przytuli, pogłaszcze, porozmawia

– Chcemy, żeby wiele ludzi przyszło go (robota – red.) odwiedzić, aby zastanowili się nad esencją buddyzmu – dodał.

Brama Hozomon w Sensoji jednej z najważniejszych tokijskich świątyń buddyjskich. Co roku odwiedza ją 30 mln osób.
Bloomberg

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Kto naprawdę finansuje kampanię przeciwko art. 13 dyrektywy?

Przed najbliższym głosowaniem Parlamentu Europejskiego nad dyrektywą w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku ...

Wielkie centra danych w Polsce na sprzedaż

ATM, lider na rynku centrów danych w kraju, robi „przegląd strategicznych opcji”. Jedna z ...

TicWatch, czyli dwa ekrany na nadgarstku

Wydawało się, że rynek smartwatchy został już podzielony. Samsung, LG, Huawei i Apple zagarnęli ...

Latający spodek przyleci z… Rumunii

Dwójka naukowców z Rumunii skonstruowała latający pojazd przypominający spodki UFO. Maszyna bardzo dobrze spisuje ...

Jadwiga Emilewicz: Być innowatorem musi się opłacać

Jako kraj dokonaliśmy olbrzymiego „zasiewu”, postawiliśmy na rozwój prac badawczo-rozwojowych, bo na tym pierwszym ...

Groźba strajku w Google. Pracownicy nie chcą pracować nad ocenzurowaną wersją wyszukiwarki

Google może mieć całkiem poważne problemy w związku z projektem Dragonfly, czyli ocenzurowanej wyszukiwarki ...