Facebook chce czytać w naszych myślach

Urządzenia będące w stanie czytać nasze myśli mogą w przyszłości być tak powszechne jak dziś smartfony
shutterstock

Od ogłoszenia planów stworzenia interfejsu mózg – komputer minęło ponad dwa lata. Facebook wraz z badaczami z uniwersytetu w Kalifornii są coraz bliżej realizacji tego niezwykłego projektu.

Głównym założeniem było stworzenie przede wszystkim nieinwazyjnego urządzenia, które będzie w stanie w czasie rzeczywistym odczytywać nasze myśli. Ma to być pewnego rodzaju ewolucja smartfonów. Szerszy kanał komunikacji, taki jak czytanie w myślach, może ułatwić i przyspieszyć wymianę informacji pomiędzy ludźmi.

CZYTAJ TAKŻE: Elon Musk łączy ludzki mózg ze sztuczną inteligencją

Obecnie badania skupiają się na pomocy osobom, które na skutek urazu aparatu mowy lub innych problemów natury neurologicznej utraciły zdolność do komunikowania się z innymi. Postępy nad pracami zostały opisane w popularnym czasopiśmie „Nature” i wygląda na to, że zostały już przeprowadzone pierwsze eksperymenty na ludziach, którym wszczepiono implanty bezpośrednio do kory mózgowej.

Badanie polegało na tym, że uczestnicy mieli na głos wypowiadać słowa, a badacze porównywali zgodność z odczytami z urządzenia. Podczas tego eksperymentu osiągnięto całkiem niezłą zgodność na poziomie 61 proc. Niestety warunek nieinwazyjności urządzenia nie został spełniony, ale nie wiadomo, jak będzie to wyglądać w przyszłości. Może postęp technologii sprawi, że będziemy mogli obejść potrzebę wszczepiania implantu.

CZYTAJ TAKŻE: Naukowcy połączyli mózgi trzech osób

Naukowcy twierdzą, że przed nimi nadal dużo pracy. Zakładają, że finalna wersja urządzenia ma być w stanie dekodować sygnały płynące z mózgu w tempie 100 słów na minutę, korzystając z zasobu 1000 wyrazów, przy marginesie błędu wynoszącym mniej niż 17 proc.

Na blogu Facebooka przeczytać można również, że Facebook Research Lab pracuje już nad alternatywą implantu. Nowe urządzenie ma nie wymagać żadnych zabiegów chirurgicznych i bazować na technologii podczerwieni. Interfejs miałby dekodować myśli, analizując natlenienie poszczególnych partii mózgu.

CZYTAJ TAKŻE: Zhakują mózg dla okupu

Urządzenia będące w stanie czytać nasze myśli mogą w przyszłości być czymś tak powszechnie używanym jak dziś smartfony, jednak wcześniej twórcy interfejsów będą musieli rozwiązać wiele problemów natury moralnej i etycznej. Przecież nikt nie chciałby, aby wszystkie jego myśli mogły zostać wyciągnięte z jego świadomości.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polacy znów idą na zakupowy rekord. Jaką część tortu zgarnie internet?

Sezon zakupów świątecznych zapowiada się znacznie lepiej niż rok temu – wskazują wstępne dane ...

Praca zdalna to nie sielanka. Pracujemy dłużej niż zwykle w biurze

Home office okazuje się sporym wyzwaniem, często siedzimy przed komputerem po godzinach, a szefowie ...

Wyciekły prywatne dane modelek porno

Bardzo wrażliwe dane osobowe dotyczące kilku tysięcy modelek znanych z występów przed kamerkami internetowymi ...

Flickr zaczyna kasować zdjęcia użytkowników

Serwis Flickr zaczął kasować zdjęcia. Serwis wprowadza limit zdjęć możliwych do trzymania bezpłatnie na ...

Łowcy skórek. Na wirtualnych dobrach można nieźle zarobić

Rodzima spółka SkinWallet stworzyła platformę do handlu przedmiotami z gier wideo, pozyskała ponad 3 ...

Aplikacja może „ścigać” uchylających się od kwarantanny

Hiszpania wyjątkowo mocno zmaga się pandemia koronawirusa. Na COVID-19 zmarło już w tym kraju ...