Reklama

„Latające samochody” zabiorą rannych z pola bitwy

Izraelska firma technologiczna Tactical Robotics opracowała prototyp pasażerskiego drona, który może służyć jako taksówka albo przewozić rannych żołnierzy z pola bitwy.
„Latające samochody” zabiorą rannych z pola bitwy

Foto: mat. pras., YouTube

Dron o nazwie Cormorant (Kormoran) waży 1,5 tony i ma gabaryty średniego samochodu osobowego. Startuje i ląduje pionowo i może przenosić ładunki o łącznej wadze do 500 kilogramów. Maksymalna prędkość z jaką może lecieć to 185 km na godzinę.

Reklama
Reklama

CZYTAJ TAKŻE: Drony z karabinem maszynowym. Z 200 metrów trafią w piłeczkę

Firma Tactical Robotics, należąca do koncernu Urban Aeronautics – nad takim dronem pracowało bardzo długo, bo już od 2002 roku. Pierwszy test lotniczy maszyna przeszła w 2016 roku. Prawdopodobna cena jednego egzemplarza Kormorana to 14 mln dolarów.

Inżynierowie izraelskiej firmy są optymistyczni co do funkcjonalności drona. Według nich sprawdzi się nie tylko jako powietrzna taksówka, ale także do ewakuacji ludzi w sytuacjach zagrożenia. W tym także do ewakuacji rannych żołnierzy z pola bitwy. Dron może zabrać na pokład pięć osób z pełnym ekwipunkiem – pisze wired.com. Pierwsze testy z manekinem odgrywającym zranionego żołnierza już przeszedł pomyślnie. Wśród obserwujących testy byli także przedstawiciele izraelskich sił zbrojnych i firma liczy, że będą one pierwszym zamawiającym Kormorany.

CZYTAJ TAKŻE: Japoński dron pasażerski wzbił się w powietrze. To będzie rewolucja

Reklama
Reklama

Dron może nie tylko ewakuować żołnierzy, ale także służyć do transportowania sprzętu i zapasów na linię frontu, zamiast żołnierzy. To znacząco obniża ryzyko dla ludzi oraz ogranicza straty podczas działań wojennych.

Kormoran nie ma zbyt atrakcyjnego wyglądu, ale jego obudowa jest powleczona włóknem węglowym, co uniemożliwia wykrycie go przez radary, a układ wydechowy jest chłodzony powietrzem, co sprawia, że trudniej go wykryć urządzeniami na podczerwień – pisze wired.com.

CZYTAJ TAKŻE: Rosyjski dron nie zabije, a tylko oślepi i powali

Zdaniem założyciela Urban Aeronautics Rafiego Joeli dron ze śmigłami w obudowach, napędzany silnikiem turbowałowym, jest bezpieczniejszy niż helikopter, ponieważ może latać między budynkami oraz pod liniami wysokiego napięcia. Jest też znacznie szybszy.

W ramach prac nad dronem izraelska firma zarejestrowała już 39 różnych patentów.

Technologie
Dlaczego robocie masz takie wielkie oczy? Jest ważny powód
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Technologie
„Dzień zero” coraz bliżej. Komputery kwantowe mogą złamać dzisiejsze szyfry
Materiał Promocyjny
Rozwiązania AI dla firm są coraz ważniejsze – agentowa sztuczna inteligencja staje się priorytetem dla dyrektorów IT
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Technologie
Ten mikroreaktor jądrowy zwiastuje rewolucję. Da się go przewieźć samolotem
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama