Kwiaty ostrzegą żołnierzy przed gazem i minami

Shutterstock

Amerykański Departament Obrony chce zamienić rośliny w zaawansowane czujniki. Np. genetycznie modyfikowane kwiaty miałyby informować ludzi o potencjalnych zagrożeniach.

DARPA, agencja rządowa zajmująca się rozwojem technologii wojskowych, działająca w strukturach Departamentu Obrony USA, ma szalony plan – „projektuje” rośliny, które mogą wykryć zanieczyszczenia w glebie, toksyczne gazy w powietrzu, a nawet ukryte miny, a następnie w charakterystyczny dla siebie sposób „wskazać” obecność zagrożenia. Jak? Zmieniając kolor kwiatów, wpływając na wilgotność powietrza w otoczeniu, powodując kiełkowanie liści czy pąków o nietypowych kształtach.

CZYTAJ TAKŻE: Pole walki jutra będzie niczym film s.f.

Projekt nadzoruje dr Blake Bextine, wiceszef biura ds. technologii biologicznych w DARPA. Prowadzony przez niego program zakłada, że rośliny-sensory mają rosnąć już z odpowiednio spreparowanych nasion. To miałoby ułatwić ich rozmieszczanie na określonym obszarze.

Jak miałoby to wyglądać w praktyce? DARPA wskazuje, że gdy komuś zależałoby na wykryciu np. arszeniku w glebie, rozsypałby nasiona specjalnie zaprojektowanej rośliny. Ta, gdy zakiełkuje, da w swój określony sposób informację o jego ewentualnym występowaniu, lokalizacji, a nawet stężeniu. Armia USA zainteresowała się koncepcją tzw. inteligentnych biomonitorów, bo rośliny nie wymagają zasilania, a więc nie trzeba byłoby wymieniać w nich baterii. Przez to są funkcjonalne i tanie w eksploatacji. Genetycznie modyfikowane kwiaty czy krzewy są w stanie ponadto wykrywać znacznie więcej związków chemicznych niż elektroniczne czujniki.

Blake Bextine uważa, że wyniki badań jego zespołu będzie można wykorzystać także w celu zwiększenia plonów. Ale nie ma wątpliwości, że dla Departamentu Obrony to innowacyjne rozwiązanie w głównej mierze posłużyłoby np. do ostrzegania żołnierzy przed minami lądowymi czy atakiem chemicznym. Jedną z koncepcji jest także stworzenie rośliny, która mogłaby rosnąć w przestrzeniach publicznych naszych miast, a zmieniałaby kolor w obecności groźnego wirusa, takiego jak choćby SARS-Cov-2.

CZYTAJ TAKŻE: Avengers oraz Gremliny wspomogą armię USA. Zaskakujące projekty

Badacze z DARPA nad roślinnymi sensorami pracują od dwóch lat. Stworzenie rośliny, która potrafi wyczuć różne patogeny czy toksyny, jest dość skomplikowane, bo wymaga niezwykle precyzyjnej modyfikacji komórek roślinnych. Dr Bextine oczekuje, że agencja podzieli się dotychczasowymi wynikami badań w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Projekt wkrótce ma wejść w kolejną fazę, która koncentrowałaby się na tym, jak replikować rośliny i w prosty sposób je sadzić.

Niewykluczone, że roślinne sensory w przyszłości mogłyby być również sterowane elektronicznie. Już od pewnego czasu prowadzone są bowiem prace nad włączeniem takich żywych organizmów do sieci internetu rzeczy (IoT). Doświadczenia tego typu realizowane są w singapurskim Nanyang Technological University (NTU). Naukowcy odkryli sposób na kontrolowanie muchołówki amerykańskiej (z rodziny rosiczkowatych) za pomocą sygnałów elektrycznych ze smartfona. Prowadząca badania Luo Yifei, cytowana przez Agencję Reutera, wskazuje, że to innowacyjne rozwiązanie będzie miało szereg zastosowań – od robotyki po wykorzystanie roślin właśnie jako czujników środowiskowych.

CZYTAJ TAKŻE: Armia USA i Jeff Bezos zbudują atomowy statek kosmiczny

Sygnał z aplikacji na smartfonie wysłany do maleńkich elektrod przymocowanych do rośliny może powodować zamknięcie „pułapki”, tak jak rosiczkowate robią to podczas łapania much. Eksperci z NTU twierdzą, że w ten sposób roślina mogłaby zostać wykorzystana jako tzw. miękki robot m.in. do podnoszenia delikatnych przedmiotów, które mogłyby zostać uszkodzone przez „chwytaki” czy szczypce stworzone przez człowieka. W NTU mają nadzieję, że ich technologia zostanie wykorzystana również do wykrywania sygnałów z roślin (np. o potencjalnych chorobach, zanim pojawią się ich objawy u człowieka). Na razie naukowcy podkreślają, iż przed komercyjnym wykorzystaniem takiej technologii roślinnej jeszcze długa droga.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polacy polubili aplikacje do wynajmu pojazdów

Współdzielenie różnych środków transportu to globalny trend, który opanowuje miasta, również w Polsce. Coraz ...

Rowery na minuty w tarapatach. Czy branża wyjdzie z kryzysu?

Dotychczasowa formuła jednośladów pożyczanych na minuty już się wyczerpała. Rynek potrzebuje impulsów do dalszego ...

Hakerzy ujawnili dane ponad 10 milionów klientów sieci hoteli

Dane nawet 10,6 miliona klientów MGM Resorts International wyciekły po tym, jak hakerzy uzyskali ...

Hakerzy wykorzystują epidemię, by wyłudzić dane. Skok aktywności

Zorganizowane grupy cyberprzestępcze wykorzystują niepewność i obawy związane z pandemią koronawirusa. O zwiększonej aktywności ...

Długie ręce Waszyngtonu. Huawei ma kłopoty na własnym rynku

Zakazy wprowadzane przez amerykańską administrację związane z dostarczaniem komponentów Huawei mocno uderzyły w koncern, ...

Kiosk e-medyczny prześwietli pracownika

PZU Zdrowie rozpoczęło testy kiosku telemedycznego dla swoich pracowników. Spółka jest zadowolona z popularności, ...