Postęp technologiczny wyprzedza zdrowy rozsądek

Wdrożenia AI przynoszą wiele korzyści, ale również zagrożeń.

Publikacja: 07.09.2018 14:55

Postęp technologiczny wyprzedza zdrowy rozsądek

Foto: cyfrowa.rp.pl

Sztuczna inteligencja to nie tylko kolejna wielka fala w informatyce, ale też punkt zwrotny w historii ludzkości. Podobny do tego, w którym maszyny parowe zapoczątkowały rewolucję przemysłową, zmieniając każdy aspekt codziennego życia. Analitycy nie mają wątpliwości, że sztuczna inteligencja (AI) rozszerzy ludzkie możliwości, wzbogaci nasze interakcje z otaczającym nas światem oraz usprawni podejmowanie decyzji.

– Technologie uczenia maszynowego już dziś wspomagają ludzi w najrozmaitszych działaniach, wymagających gigantycznej mocy obliczeniowej. Z czasem ich rola w naszym życiu będzie coraz większa. Inwestować w te technologie będzie coraz więcej firm – podaje Aleksandra Bojanowska z polskiej centrali Intela.

Problem w tym, że wraz z rozwojem AI przybędzie zagrożeń.

AI i prywatność nie idą w parze

Sztuczna inteligencja wkracza w kolejne sfery naszego życia. Wystarczy wspomnieć, że chińska policja testuje okulary z wbudowaną kamerą, połączone z systemem AI, do rozpoznawania twarzy. Celem jest natychmiastowa identyfikacja osób poszukiwanych przez organy ścigania. Z kolei Facebook niedawno wysłał do użytkowników zapytanie o zgodę na uruchomienie funkcji rozpoznawania twarzy. Jak tłumaczy Leszek Tasiemski, wiceprezes działu badań i rozwoju w firmie F-Secure, rozwijanie tego typu technologii budzi sprzeciw nawet wśród tych, którzy je opracowują. – Pracownicy firmy Amazon wyrazili protest wobec dostarczania algorytmów detekcji twarzy dla organów ścigania. Ponad 100 pracowników Microsoftu wysłało list, w którym sprzeciwiali się dostarczaniu przez firmę amerykańskiej służbie celnej i imigracyjnej usług z zakresu przetwarzania w chmurze oraz sztucznej inteligencji – wylicza ekspert.

Jego zdaniem wydaje się, że znowu mamy do czynienia z sytuacją, kiedy postęp technologiczny i jego nagła adaptacja wyprzedza zdroworozsądkową ostrożność.

– Rozwój sztucznej inteligencji i prywatność nie idą w parze. Algorytmy będą w stanie bez najmniejszego problemu rozpoznać nasz wizerunek, a nawet głos, dopasować i połączyć dane zgromadzone na rozmaitych portalach społecznościowych, rozbijając ostatecznie iluzję anonimowości w sieci – przekonuje Leszek Tasiemski. – Należy też pamiętać o ryzyku związanym z coraz bardziej powszechnymi asystentami głosowymi – najczęściej ceną wygody jest prywatność i postępujące cyfrowe obnażanie się – kontynuuje.

Według niego prawdopodobnie w najbliższych latach będziemy świadkami rozwoju metod manipulacji opartych na sztucznej inteligencji.

– Możliwe jest opracowanie algorytmów potrafiących perfekcyjnie udawać głos danej osoby na podstawie kilkusekundowej próbki, a nawet generujących wideo osoby mówiącej swoim głosem i robiącej rzeczy, których nigdy nie zrobiła ani nie powiedziała. To bardzo potężne narzędzia, które mogłyby trafić w ręce zarówno pospolitych oszustów, jak i agencji państwowych, manipulujących opinią publiczną – twierdzi przedstawiciel F-Secure.

Jak zaznacza, odróżnienie prawdy od fałszywej informacji będzie coraz trudniejsze, a może nawet niemożliwe.

– Twórcy rozwiązań wykorzystujących AI kierują mają dobre intencje a ich motywacją jest zapewnienie wsparcia dla człowieka na różnych płaszczyznach życia. Możliwość podyktowania treści e-maila lub listy zakupów nawet w trakcie jazdy samochodem – wylicza Tasiemski.

Zidentyfikowanie twarzy poszukiwanych przestępców dzięki inteligentnym systemom monitoringu czy odnalezienie starego przyjaciela – to tylko część funkcjonalności, które mają szansę poprawić naszą wydajność, bezpieczeństwo publiczne oraz kontakty międzyludzkie. – Zanim jednak inteligentne systemy staną się nieodzowną częścią naszego życia, warto ocenić zarówno korzyści i zagrożenia oraz upewnić się, że poświęcamy należytą uwagę środkom bezpieczeństwa – dodaje.

Rynek oczekuje pozytywnych efektów

AI będzie potężna. Szacuje się, że 86 proc. interakcji z klientami do 2020 r. będzie zachodzić już bez udziału człowieka. Przejmą to na siebie tzw. chatboty. AI będzie dysponować więc ogromną wiedzą o nas, naszych zachowaniach i potrzebach. Nic dziwnego, że 76 proc. osób obawia się, że ze sztuczną inteligencją będzie się wiązać wzrost kontroli i podsłuchu. To jednak niejedyne bolączki związane z AI. Badania pokazują, że 65 proc. z nas ma obawy związane z dehumanizacją pracy (ankieta Ipsos z maja br., przeprowadzona w siedmiu krajach). Za największe zagrożenie respondenci postrzegają też wpływ AI na poziom wynagrodzenia oraz bezpieczeństwo zatrudnienia.

Mimo to blisko 72 proc. respondentów oczekuje, że wdrożenie AI będzie miało pozytywny wpływ na organizację pracy w przedsiębiorstwie, a 71 proc. uważa, że pozwoli lepiej dostosować się do potrzeb pracowników.

– Korzyści wynikające z wykorzystania tej technologii są nie do przecenienia. Wśród nich warto wymienić chociażby automatyzację procesów czy poprawę jakości kontaktu z klientem. Chatboty, elektroniczne portfele i wirtualni doradcy finansowi zapewnią bardziej spersonalizowaną i bezproblemową obsługę oraz dostosują ofertę do indywidualnych potrzeb konsumentów – wskazuje zalety sztucznej inteligencji Michał Papliński, country manager w grupie Twino.

Firma doradcza McKinsey szacuje, że zastosowanie sztucznej inteligencji może pomóc wygenerować światowej gospodarce od 3, 5 do nawet 5, 8 bln dolarów rocznie.

Technologie
Powstała realna alternatywa dla plastiku. Zwycięstwo w wojnie z odpadami?
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Technologie
Jakim pojazdem pojadą po Księżycu astronauci? Pierwszy taki łazik skonstruował Polak
Technologie
Chcą dostarczyć niezwykłą broń Ukrainie. Moneta trafiona z odległości kilometra
Technologie
Naukowcy opracowali „inteligentny” płyn. Ma odmienić robotykę i motoryzację
Technologie
Przełomowy projekt w kosmosie. Stacja wielkości stadionu zostanie... nadmuchana.