Roboty przegrały z ludźmi. Adidas zamknie fabryki

Speedfactory, najnowocześniejsza, w pełni zautomatyzowana fabryka niemieckiego producenta obuwia sportowego, miała być przełomem w produkcji butów. Okazała się jednak klapą.

Publikacja: 12.11.2019 12:14

Roboty przegrały z ludźmi. Adidas zamknie fabryki

Foto: Adobe Stock

Roboty szyjące adidasy nie przyniosły efektów, jakich oczekiwano po innowacyjnej technologii. W konsekwencji Adidas, ledwie cztery lata po ogłoszeniu o uruchomieniu swoich fabryk Speedfactory w Atlancie (USA) i Ansbach (Niemcy), podjął decyzję o ich zamknięciu. Maszyny mają zostać wyłączone w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.

CZYTAJ TAKŻE: Druk butów przy śniadaniu

Adidas porzuca drogi eksperyment w globalnej dystrybucji swoich produktów – pisze serwis TechCrunch i podkreśla, że – choć koncern wierzył, iż całkowita robotyzacja fabryki będzie przyszłością produkcji, która rozwiąże m.in. problemy logistyczne w Europie czy Ameryce Północnej – okazało się, że możliwości maszyn były zbyt ograniczone. Adidas w swoich zakładach Speedfactory była bowiem w stanie produkować jedynie wybrane modele butów. Aby tworzyć kolejne modele firma musiałaby uruchamiać dodatkowe roboty, co prowadziłoby do wzrostu kosztów.

CZYTAJ TAKŻE: Rolnicy nie będą potrzebni? Zastąpią ich autonomiczne roboty

Tymczasem ideą innowacyjnych, zrobotyzowanych zakładów miała być szybka i efektywna ekonomicznie produkcja. – Większość naszych produktów jest wytwarzana z Azji, skąd drogą morską lub powietrzną wysyłamy je do sklepów, m.in. na Fifth Avenue w Nowym Jorku. Ale zamiast mieć centrum mikrodystrybucji w Jersey, możemy mieć mikrofabrykę w Jersey – mówił w ub. r. Eric Liedtke, członek zarządu Adidasa, o nowatorskiej linii produkcyjnej Speedfactory.

CZYTAJ TAKŻE: Nie uderzysz już robota. Maszyny zyskają prawa

Produkcja w Azji, gdzie siła robocza jest tańsza, okazała się bardziej efektywna od robotów. Obie fabryki Speedfactory wypuszczały na rynek ok. 1 mln par butów rocznie. Tymczasem produkcja Adidasa to 400 mln par w rok. Co więcej, w „tradycyjnych” zakładach pracownicy są w stanie szybko przestawić się na produkcję nowych modeli, a ich wyszkolenie zajmuje mniej czasu niż skonfigurowanie nowych maszyn.

Wygaszanie zakładów w USA i Niemczech ma potrwać do kwietnia przyszłego roku.

Roboty szyjące adidasy nie przyniosły efektów, jakich oczekiwano po innowacyjnej technologii. W konsekwencji Adidas, ledwie cztery lata po ogłoszeniu o uruchomieniu swoich fabryk Speedfactory w Atlancie (USA) i Ansbach (Niemcy), podjął decyzję o ich zamknięciu. Maszyny mają zostać wyłączone w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.

CZYTAJ TAKŻE: Druk butów przy śniadaniu

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Technologie
Afera wokół ChatGPT. Scarlett Johansson oskarża firmę o kradzież głosu
Technologie
Blisko przełomu. Sztuczna inteligencja zyskuje umiejętność abstrakcyjnego myślenia
Technologie
Współtwórca ChatGPT oskarża firmę. „AI jest mądrzejsza od nas”
Materiał Partnerski
Elektryzujące elektryki
Technologie
Wystarczy impuls za 13 centów, by zniszczyć rój dronów. Nowa super broń
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?