Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) wskazała dzisiaj astronautów. Na liście było aż ponad 22,5 tys. śmiałków z całej Europy (w sumie z 25 państw) – najwięcej z Francji, Niemiec i Wlk. Brytanii. Nie zabrakło jednak również chętnych z naszego kraju – zgłosiło się ponad 500 osób. Pierwszy etap wstępnej selekcji przeszło jednak tylko 22 naszych rodaków (w tym osiem kobiet). Miejsc dla przyszłych astronautów było jednak niewiele. ESA wytypowała 5 osób, a selekcja trwała półtora roku. W elitarnym gronie po raz pierwszy znalazła się osoba niepełnosprawna (łącznie było 257 kandydatów z niepełnosprawnością fizyczną). Osoby te zasilą skład Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Ale na tym nie koniec, bo co najmniej jeden z tych wybrańców będzie miał szansę stanąć na Księżycu, będąc pierwszym w historii Europejczykiem, który tego dokona. Ów astronauta ma bowiem wziąć udział w załogowej misji Artemis 3, która zakłada ponowne lądowanie na Srebrnym Globie. Jej start zaplanowano na 2025 r.

Czytaj więcej

Niemcy i Francja chcą pokonać Muska. Nowa europejska rakieta

ESA wytypowała również 20-osobowe grono astronautów rezerwowych. Wśród nich jest przedstawiciel Polski. To dr Sławosz Uznański, inżynier pracujący w Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych CERN, m.in. przy Wielkim Zderzaczu Hadronów. Zajmuje się też projektowaniem elektroniki odpornej na promieniowanie, a właśnie taka musi być stosowana w kosmosie.

Żeby znaleźć się w elicie kandydaci musieli spełnić kilka warunków. Poza obywatelstwem kraju członkowskiego lub stowarzyszonego z ESA musieli biegle władać językiem angielskim i posiadać wyższe wykształcenie (na kierunku związanym z naukami przyrodniczymi, medycznymi, technicznymi, matematycznymi lub informatycznymi). Pod uwagę komisja brała też doświadczenie zawodowe (kandydaci musieli pracować w sektorze związanym z kierunkiem studiów minimum trzy lata), ewentualnie posiadać praktykę w pilotowaniu samolotów (wskazany był m.in. dyplom pilota doświadczalnego). Na tym nie koniec. Astronauci muszą być w wieku maksymalnie do 50 lat i dysponować nienaganną kondycją fizyczną i zdrowiem (brak uzależnień, sprawny wzrok, stabilność psychiczna i umiejętność radzenia sobie pod presją czasu i w stresujących sytuacjach).

Czytaj więcej

Polak z szansą na lot w kosmos. Kim jest astronauta Sławosz Uznański?

Aktualnie trwa misja Artemis 1. Na statku nie ma załogi, nie będzie też lądowania na Księżycu - kapsuła zbliży się na odległość ok. 100 km do powierzchni Srebrnego Globu. Kolejny start w programie Artemis planowany jest na 2024 r. To wtedy dojdzie do lotu załogowego, ale tylko wokół Księżyca. Następny etap to wspomniana misja Artemis 3. Załogowe lądowanie na Księżycu to jednak dopiero przedsmak. W przyszłości program ten ma bowiem pozwolić po raz pierwszy wysłać ludzi na Marsa.

Pierwszym Polakiem w kosmosie był Mirosław Hermaszewski, który w 1978 r. (wspólnie z radzieckim kosmonautą Piotrem Klimiukiem) odbył lot na orbitę okołoziemską. Misja statku Sojuz 30 trwała osiem dni. W tym czasie okrążył on Ziemię aż 126 razy. Pierwszym człowiekiem, który stanął na powierzchni naturalnego satelity Ziemi, był Neil Armstrong, amerykański astronauta, dowódca misji Apollo 11. Dokonał tego 20 lipca 1969 r.