Microsoft chce zapewnić sobie 75 proc. w zyskach twórcy ChatGPT, ale tylko do czasu aż odzyska zainwestowaną sumę – piszą media za oceanem.
Wielki sukces z jakim na rynku zadebiutował ChatGPT, sztuczna inteligencja konwersacyjna od OpenAI, sprawił, że Microsoft nie może opędzić się od inwestorów, którzy też chcą wejść z udziałami w ten projekt. Jak podał Reuters, rozmowy na linii Microsoft, OpenAI oraz fundusze venture capital już trwają. Dzięki tej inwestycji wycena firmy kierowanej przez Sama Altmana, a przy której założeniu palce maczał Elon Musk, ma skoczyć do 29 mld dol. Docelowo struktura udziałów w OpenAI ma kształtować się w ten sposób, że do tej instytucji non-profit należeć będzie jedynie 2 proc. akcji, a po 49 proc. będą miały Microsoft oraz nowi inwestorzy VC. Nie wiadomo na razie kto miałby wejść w spółkę z koncernem, ale wymienia się takie fundusze jak Thrive Capital, czy Founders Fund.