Czteroosobowa załoga (Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch z NASA oraz kanadyjski astronauta Jeremy Hansen) wyruszyła tuż po północy w nocy z 1 na 2 kwietnia (czasu polskiego) w 10-dniową podróż wokół Księżyca w kapsule Orion należącej do NASA. To pierwszy załogowy lot w rejon Księżyca od czasu misji Apollo 17 w grudniu 1972 r. To kluczowy etap przygotowań do lądowania na powierzchni Srebrnego Globu planowanego na 2028 r. i budowy tam bazy w 2032 r..

Reklama
Reklama

Awaria tuż po starcie misji Artemis 2

Już w ciągu kilku godzin od startu czteroosobowej załogi misji Artemis 2, astronauci zgłosili problem z jednym z najbardziej wyczekiwanych udogodnień kapsuły Orion – kosmiczną toaletą. Specjalistka misji, Christina Koch, poinformowała o problemie z uruchomieniem części systemu odpowiedzialnej za zbieranie moczu. NASA nazywa tę instalację Universal Waste Management System.

– Zgłoszono zablokowanie wentylatora toalety – potwierdził rzecznik NASA Gary Jordan podczas relacji na żywo. – Zespoły na Ziemi pracują nad instrukcjami, jak dostać się do wentylatora i usunąć problem, aby przywrócić pełną funkcjonalność toalety.

Norm Knight, dyrektor operacji lotów NASA, wyjaśnił dziennikarzom w Kennedy Space Center, że usterka wynikała z problemu z kontrolerem systemu. NASA potwierdziła jednak, że astronauci mogą nadal korzystać z toalety w zakresie potrzeb fizjologicznych „stałych” – problem dotyczy jedynie oddawania moczu. Inżynierowie pracują nad pełnym przywróceniem sprawności systemu.

Kilka godzin po zgłoszeniu usterki przez Koch kontrolerzy lotu przeprowadzili ją krok po kroku przez procedurę, która miała pomóc w naprawie problemu. I udało się. – U nas wielka radość, zastosujemy się do tego – zameldowała Koch, cytowana przez serwis space.com.

Czytaj więcej

Astronauci ruszyli w stronę Księżyca. Zabrali ze sobą najdroższą toaletę w historii

Wygląda na to, że przynajmniej jeden członek załogi skorzystał wcześniej z rozwiązania awaryjnego. Koch zgłosiła, że jeden z tzw. CCU (Collapsible Contingency Urinal – składany awaryjny pisuar) jest pełny i wymaga opróżnienia na zewnątrz statku.

Astronauci programu Apollo w latach 60. i 70. nie mieli luksusu toalety podczas lotów na Księżyc. Korzystali z plastikowych worków, przechowując odpady stałe na pokładzie, a mocz odprowadzając w przestrzeń kosmiczną.

Kosmiczna toaleta – luksus, który bywa zawodny

NASA zamówiła dwie innowacyjne toalety w 2020 r. (jedną dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i drugą dla misji Artemis). Całkowity koszt opracowania i budowy wyniósł około 23 mln dol. Jak wygląda ta „wnęka higieniczna”, jak określa ją NASA? Drzwi do toalety Oriona znajdują się w podłodze kapsuły. Może się wydawać się dziwne na Ziemi, ale nie w warunkach mikrograwitacji w kosmosie. „Po prostu podlatujesz do niej, otwierasz zawiasowe drzwi i wpływasz do środka” – wyjaśnia Jeremy Hansen.

Czytaj więcej

Start księżycowej misji. Tym razem chodzi o miliardy, a nie wbicie flagi

Podczas korzystania z toalety astronauci używają specjalnych podpórek na stopy, które pomagają utrzymać pozycję w stanie nieważkości. System wykorzystuje przepływ powietrza do odciągania odpadów stałych do zbiornika. W przypadku moczu każdy astronauta korzysta z osobnego lejka, a wentylator zasysa płyn do specjalnego zbiornika.