Polska na marginesie wzrostu rynku mobilnego internetu

Operatorzy muszą szybko inwestować w upgrade sieci, bo jak wylicza Cisco, ilość danych przesyłanych przez sieci mobilne już za cztery lata będzie 39 razy większa niż dziś. Europa Centralna ma jednak odpowiadać tylko za ok. 4 proc. tego rynku w ujęciu globalnym.

Publikacja: 12.02.2010 12:29

Polska na marginesie wzrostu rynku mobilnego internetu

Foto: Cisco

W ubiegłym roku ogólnoświatowy ruch w sieciach mobilnych wzrósł o 160 proc. i osiągnął poziom 90 petabajtów miesięcznie. Ilość danych przesyłanych przez sieci mobilne już za cztery lata będzie ok. 39 razy większa niż dziś. Operatorzy mobilni mają co analizować – ilość danych przesyłanych w sieciach mobilnych będzie rosła 2,4 raza szybciej, niż w stacjonarnym broadbandzie – wylicza Cisco. Europa Centralna ma jednak odpowiadać tylko za ok. 4 proc. tego rynku w ujęciu globalnym:

[obrazek=http://grafik.rp.pl/grafika2/450627,464034,9.jpg]

Polska i cały region Europy Środkowej i Centralnej znajdzie się nieco na uboczu globalnego wzrostu ilości przesyłanych danych. Za cztery lata ten obszar geograficzny będzie stanowił zaledwie 4 proc. światowego rynku. Największy ruch w sieciach będzie generowany w Europie Zachodniej (30 proc.), rejonie Azji i Pacyfiku (26 proc.) oraz Ameryce Północnej (22 proc.) oraz Japonii (10 proc.). Rejon Bliskiego Wschodu i Afryki, w którym w 2014 r. ma zostać przesłane, podobnie jak w Europie Centralnej, 4 proc. światowych danych, będzie mógł się pochwalić najszybszym wzrostem na świecie – wskaźnik wzrostu CAGR wyniesie tam 133 proc.

Jak wynika z wyliczeń Cisco, jedno mobilne połączenie szerokopasmowe generuje obecnie miesięczny ruch sieciowy na poziomie 1,3 gigabajta przesłanych danych. W 2014 r. ten współczynnik ma osiągną już poziom 7 GB. Trudno, by taki wzrost był zaskoczeniem – z analiz Cisco wynika, że w 2014 r. ilość danych przesłanych przez sieci mobilne, do których przypiętych będzie ok. 5 mln urządzeń, wyniesie 3,6 eksabajta miesięcznie. Oznacza to, że stopa wzrostu CAGR wyniesie 108 proc. rocznie.

Cisco uparcie forsuje tezę, według której za większość przesłanych danych (66 proc. w 2014 r.) będzie odpowiadać zawartość wideo. Jak pisał niedawno serwis rpkom.pl, w potencjał tego typu zawartości, przynajmniej w zastosowaniach konsumenckich, wątpi firma Deloitte Reserach. Oto jak według Cisco wzrost ilości przesyłanych danych będzie miał się do rodzaju aktywności internetowej użytkowników:

[obrazek=http://grafik.rp.pl/grafika2/450627,464035,9.jpg]

Co ciekawe, prognozowany wzrost ilości przesyłanych danych i obciążenia sieci telekomunikacyjnych nie jest uzależniony od kondycji gospodarek poszczególnych krajów czy regionów. – Mimo spowolnienia gospodarczego zapotrzebowanie na usługi mobilne utrzymało się na wysokim poziomie, co stanowi zarówno wyzwanie, jak i szansę dla operatorów na całym świecie – powiedział Doug Webster, dyrektor ds. marketingu rozwiązań dla operatorów w Cisco.

[obrazek=http://grafik.rp.pl/grafika2/450627,464036,9.jpg]

[i]Masz pytanie: wyślij e-mail do autora: [mail=t.boguszewicz@rpkom.pl]Tomasz Boguszewicz[/mail][/i]

W ubiegłym roku ogólnoświatowy ruch w sieciach mobilnych wzrósł o 160 proc. i osiągnął poziom 90 petabajtów miesięcznie. Ilość danych przesyłanych przez sieci mobilne już za cztery lata będzie ok. 39 razy większa niż dziś. Operatorzy mobilni mają co analizować – ilość danych przesyłanych w sieciach mobilnych będzie rosła 2,4 raza szybciej, niż w stacjonarnym broadbandzie – wylicza Cisco. Europa Centralna ma jednak odpowiadać tylko za ok. 4 proc. tego rynku w ujęciu globalnym:

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów