MWC 2014: Play zapowiada 8-10 proc. wzrost przychodów w br.

Publikacja: 25.02.2014 12:59

– Dobra wiadomość jest taka, że dostawcy w końcu posłuchali operatorów i na tegorocznych targach widać wiele nowych modeli smartfonów kosztujących 50 dolarów. To oznacza, że można ogłosić śmierć tradycyjnych telefonów komórkowych (tzw. feature phone’ów – red.) – powiedział Joergen Bang-Jensen, prezes P4 otwierając konferencję telekomu zorganizowaną trzeci rok z rzędu w Barcelonie.

Według niego ta wiadomość w połączeniu z mobilnym Internetem i jego możliwościami to dobry prognostyk dla branży. – Jest wzrost, jest dużo wzrostu i niektórzy operatorzy, tacy jak Play, będą mogli z niego korzystać – mówił Bang-Jensen.

– Przyszłość jest jasna. Bierzemy się do pracy i będziemy przyszłość przenikać – dodawał. Według prezesa P4, polski rynek komórkowy skurczy się w 2014 r. tylko o 0,5 proc.. Będzie to jednak efekt tylko wzrostu, jaki planuje najmłodsza z czterech sieci mobilnych.

– Spodziewamy się 8-10 proc. wzrostu przychodów ogółem w 2014 roku, ale nie tak szybkiego przyrostu liczby użytkowników – zapowiedział Bang-Jensen. – Mam dobrą wiadomość dla naszych dostawców: w 2014 roku zamierzamy sprzedawać więcej smartfonów i tabletów niż w 2013 roku – powiedział Bang-Jensen. Mimo to, według niego wzrost wpływów ze sprzedaży do powyżej 4 mld zł (w 2013 r. przychody telekomu wyniosły 3,72 mld zł) będzie pochodną przede wszystkim wzrostu liczby użytkowników. Wpływ na ten wzrost będzie miała również większa wolumenowo sprzedaż urządzeń.

P4 spodziewa się również wzrostu liczby użytkowników szerokopasmowego mobilnego Internetu, których w końcu 2013 r. – wg. Bang-Jensena – P4 miało około 1,15 mln. To oznacza, że w IV kwartale br. grono to urosło o około 50 tys.

Bang-Jensen ujawnił również, że spodziewa się wzrostu EBITDA firmy do powyżej 1 mld zł. W 2013 r. wyniosła ona 707 mln zł.

– Challenger to nie kwestia wielkości, to kwestia stanu umysłu – powiedział Bang-Jensen. Zapewnił, że P4 weźmie udział w aukcji częstotliwości 800 i 2600 MHz. Nie powiedział przy tym, czy wystartuje sam, czy wspierany przez inwestora finansowego. Aby sprzymierzyć się z innym operatorem, firma potrzebowałaby zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Spośród 2 mln kart SIM, o które powiększyły się statystyki firmy, 400 tys. kart SIM, które pozyskał P4 w 2013 rok pochodziło z segmentu B2B. W końcu ub.r. operator miał 1,5 mln klientów wśród firm. W sumie w sieci telekomu działało 10,73 mln kart SIM.

Telekom podał również kilka bardziej szczegółowych informacji o jego biznesie. Smartfony stanowią 90 proc. sprzedaży telekomu. 50 proc. – urządzenia z LTE, działające z 800, 900, 1800, 2100 i 2600 MHz spektrum. Najlepiej sprzedającymi się telefonami były Samsung Galaxy S3, HTC One, Nokia Lumia 625, LG Swift L5, Sony Xperia J.

– Dobra wiadomość jest taka, że dostawcy w końcu posłuchali operatorów i na tegorocznych targach widać wiele nowych modeli smartfonów kosztujących 50 dolarów. To oznacza, że można ogłosić śmierć tradycyjnych telefonów komórkowych (tzw. feature phone’ów – red.) – powiedział Joergen Bang-Jensen, prezes P4 otwierając konferencję telekomu zorganizowaną trzeci rok z rzędu w Barcelonie.

Według niego ta wiadomość w połączeniu z mobilnym Internetem i jego możliwościami to dobry prognostyk dla branży. – Jest wzrost, jest dużo wzrostu i niektórzy operatorzy, tacy jak Play, będą mogli z niego korzystać – mówił Bang-Jensen.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Uwaga na nowe pułapki w roamingu. Jak za granicą łączyć się taniej lub za darmo
Telekomunikacja
Gigant ogłasza przełom w łączności. To zupełnie nowa jakość
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą