Komitet inwestycyjny państwowej spółki Polskie Inwestycje Rozwojowe (PIR) zatwierdził wstępnie w poniedziałek projekt Hawe zakładający wybudowanie w ciągu 6 lat 870 tys. łączy światłowodowych do domów i biur – poinformował w czwartek Mariusz Grendowicz, prezes PIR-u, potwierdzając informacje rpkom.pl.
W świetle kamer i fleszy, prezesi PIR i Hawe podpisali porozumienie o współpracy, otwierające drogę do zawarcia właściwej umowy inwestycyjnej w 2014 roku.
– Miedź to technologia, która pamięta Mieczysława Fogga, jak szedł do chrztu. Jednym z celów naszego projektu jest budowa dostępowej sieci o najwyższej jakości – mówił Krzysztof Witoń, prezes Hawe.
Budowa łączy światłowodowych do domów i biur (w tzw. modelu FTTH) będzie pierwszą inwestycją, którą PIR zrealizuje w kooperacji z firmą prywatną. Pochłonie ona około 560 mln zł, z czego 120 mln zł wniesie PIR, 130 mln zł Hawe, 60 mln zł dostawcy sprzętu, a banki – liczą partnerzy – 250 mln zł.
Według prezesa Hawe, część pieniędzy przypadająca na spółkę pochodzić będzie z zapowiadanej wcześniej sprzedaży akcji innej notowanej na giełdzie firmy – Mediatela.
Hawe wniesie do tej spółki swoją firmę zależną, obejmując emisję nowych papierów. Po tej operacji zwiększy zaangażowanie w Mediatelu do 100 proc.. Ponieważ nie chce wycofywać firmy z GPW zobowiązane będzie upłynnić 15-20 proc. walorów. Skąd pewność, że uzyska w ten sposób właśnie 130 mln zł, skoro przy takiej wycenie pakietu 20-proc. cały Mediatel musiałby być warty 650 mln zł – więcej niż dziś całe Hawe? Jak wyjaśniał Dariusz Jędrzejczyk, wiceprezes Hawe: – W dniu zero nie będziemy potrzebować od razu całej tej kwoty. Będziemy mogli uzupełniać wkład stopniowo.
PIR również uzyska gotówkę na dofinansowanie projektu ze sprzedaży akcji, tyle, że pozostających w ręku Skarbu Pańtwa: PGE, PKO BP, PZU i Ciechu.
Według Grendowicza, ustalony mechanizm przewiduje, że między notyfikacji projektu PIR w resorcie skarbu a faktycznym dokapitalizowaniem PIR-u minąć powinno 3-6 miesięcy.
PIR będzie miał mniejszościowy znaczący pakiet udziałów w firmie, która będzie realizować światłowodowy projekt dla grupy Hawe. O wyjściu z inwestycji będzie myśleć, gdy do wybudowanych 870 tys. łączy zostaną podpięci abonenci. – Zakładamy, że zwrot na całym portfelu wyniesie 8-12 proc. Ten projekt jak każda inwestycja w akcje nie ma określonej stopy zwrotu, ale zakładamy, że minimum zostanie przekroczone – mówił szef PIR. Według niego, tryb wyjścia z inwestycji nie został jeszcze określony.
Kolejne etapy projektu przewidziane na 2014 rok zakładają: due diligence projektu przez PIR w I kw., podpisanie umowy warunkowej w II kw. , wynegocjowanie i podpisanie umowy finalnej w III kw. Budowa pierwszych odcinków sieci FTTH ma ruszyć w I kw. 2015 r.
Według Witonia, Hawe spodziewa się zysku z inwestycji po trzech latach wykorzystania łączy przez partnerów i ich klientów.
Współpraca z PIR to jeden z etapów wieloletniego planu światłowodowej firmy. Zakłada on w całości, że do 2024 r. grupa Hawe wybuduje 1,22 mln łączy światłowodowych, które udostępniać będzie następnie innym operatorom. Rozmowy na ten temat prowadzono zarówno z operatorami stacjonarnymi, sieciami telewizji kablowych, jak i telekomami mobilnymi. Partnerem, z którym Hawe zrealizuje pilotaż FTTH na warszawskim Ursynowie ma być Orange Polska. Według Witonia o tym, czy kupi lub wydzierżawi w przyszłości łącza światłowodowe od Hawe telekom ten zdecyduje właśnie na podstawie wyniku pilotażu. Witoń nie chciał jednocześnie jednoznacznie ocenić, czy to właśnie Orange Polska będzie strategicznym partnerem Hawe w projekcie.
PIR przygotowuje się do ogłoszenia kolejnych dwóch projektów inwestycyjnych. Według Grendowicza stanie się to w styczniu. – Jeden z nich będzie zbliżony pod względem wysokości naszego wkładu, drugi – nieco mniejszy – zapowiedział.