W 2021 roku dostęp do Internetu posiada 92,4 proc. gospodarstw domowych w Polsce, czyli o 2 pkt. proc. więcej niż w 2020 r. – wynika z informacji sygnalnej „Społeczeństwo Informacyjne”.

Liczba ta obejmuje zarówno internet przewodowy, jak i mobilny. Popularność tego drugiego rośnie szybciej. W tym roku odsetek gospodarstw domowych posiadających szerokopasmowy dostęp sięgnął 72 proc. wszystkich, powiększając się o 5,3 pkt proc. Jest tym samym większy niż procent domów z internetem przewodowym, który także urósł, ale wolniej (o 1,1 pkt proc. do 68,8 proc.).

GUS przygotował powyższą informację na podstawie danych z badań finalizowanych w maju br. Urząd badał m.in. to, gdzie domów z internetem jest najwięcej. Tradycyjnie, dostęp do Internetu częściej posiadały gospodarstwa domowe z dziećmi oraz te z obszarów o wysokim stopniu urbanizacji.

Badania wykazały także, że więcej osób korzysta z usług administracji publicznej przez internet. Zadeklarowało to 47 proc. osób w wieku 16–74 lata (41,9 proc. rok temu). W porównaniu z rokiem poprzednim najbardziej wzrósł odsetek osób wysyłających wypełnione formularze – o 6,4 p. proc.

Czytaj więcej

Rosja stawia ultimatum zagranicznym gigantom internetu

Ankietowanych pytano również o uczestnictwo i ocenę nauki zdalnej. Jak się okazuje.  Prawie 16 proc. osób  wieku 16–74 lata sprawowało w bieżącym roku opiekę nad dzieckiem objętym  obowiązkiem nauczania zdalnego. Większość z nich (80 proc.) miało o takim sposobie nauki opinię negatywną.

Sprawowanie opieki nad dzieckiem objętym zdalnym nauczaniem najczęściej wskazywały osoby w grupie wiekowej 35–44 lata (40,3 proc.). Uwzględniając podział terytorialny kraju, najwyższy wskaźnik odnotowano w województwach opolskim (19,1 proc.) oraz dolnośląskim (18,7 proc,), natomiast najniższy – w kujawsko-pomorskim (7,0 proc.) oraz świętokrzyskim (10,7 proc.).

Większość osób sprawujących opiekę nad dzieckiem miało negatywną opinię na temat efektów nauki zdalnej. Ponad 80 proc. osób twierdziło, że dziecko nauczyło się mniej podczas nauczania zdalnego niż mogłoby się nauczyć w szkole, a ponad połowa uważała, że dziecko potrzebowało więcej czasu na naukę.

Zdalnie działała też większa część pracowników firm. Choć w 2020 r. tylko o 1,4 pkt proc. do 17,9 proc. urósł odsetek przedsiębiorstw prowadzących sprzedaż elektroniczną, to 35,5 proc. stwierdziło, że intensywniej używa technologii informacyjno-komunikacyjnych. 18,1 proc. wskazało, że większa liczba pracowników ma zdalny dostęp do poczty elektronicznej, 20,5 proc., że udostępniło zdalnie aplikacje i systemy firmy załodze, a 29,4 proc. że spotkania firmowe częściej odbywają się zdalnie, za pośrednictwem komunikatorów.

Autopromocja
FORUM ESG

Co warto wiedzieć o ESG? Jej znaczenie dla firm i gospodarki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie zmienił się odsetek firm ponoszących wydatki na sprzęt IT lub oprogramowanie (42 proc.). Niektóre małe firmy z tego rezygnowały, natomiast przybyło firm średnich i małych prowadzących takie zakupy.

Wzrosła rola mediów społecznościowych. W 2021 roku korzysta z nich prawie co drugie przedsiębiorstwo korzystało (45,6 proc., wzrost o 9 pkt proc. w porównaniu z 2019 r. – podał GUS). Największą popularnością cieszyły się one  w grupie firm dużych (77,7 proc.).

Powszechniejsze jest korzystanie z usług chmury obliczeniowej (28,7 proc., o 4,3 pkt. proc. więcej niż w 2020 r.). Tu także prym wiodły firmy duże (69,7 proc.). W grupie firm małych chmury używa 24,4 proc. badanych.