Ilyas Kurklu, Ömer Özden, Egemen Akdan, Alp Karacaev i Caner Demir budują w Polsce system oparty na zaawansowanych algorytmach, który ma napędzać klientów branży handlu detalicznego. Chodzi o tzw. silnik decyzyjny oparty na AI, przekształcający sygnały zakupowe od klientów w zindywidualizowane rekomendacje reklamowe. I to w czasie rzeczywistym. Narzędzie może zastąpić nietrafione i kosztowne kampanie. Pomysł jest na tyle innowacyjny, że już skusił inwestorów. Start-up Replenit dostał właśnie spory zastrzyk pieniędzy.
Miliony dla tureckiej innowacji w Polsce
Spółka pozyskała 2,5 mln dol. w rundzie współprowadzonej przez rodzime fundusze Movens Capital i Vastpoint. Pieniądze wyłożył też polsko-turecki syndykat inwestorów, a swoją finansową „pieczęć” przyłożył Mati Staniszewski, prezes i współzałożyciel ElevenLabs. Szef tego mającego polskie korzenie jednorożca AI, którego wycena sięga astronomicznych 11 mld dol., coraz aktywniej inwestuje w naszym kraju. Przykładem są m.in. vlayer Labs czy Zeta Labs. Teraz do tej listy Staniszewski dołącza Replenit. Warszawski start-up, choć działa zaledwie od roku, już współpracuje z ponad 30 globalnymi markami, w tym m.in. L’Occitane czy iBOOD. Wartość pozyskanego przez Replenit wsparcia robi wrażenie, biorąc pod uwagę, że to runda pre-seed (tzw. przedzalążkowa). Inwestorzy potwierdzają: 2,5 mln dol. to jedna z najwyższych kwot zebranych na tym etapie rozwoju w Polsce w ostatnich latach.
Sukces start-upu to nie przypadek – założyciele Replenit wcześniej budowali wart dziś ponad 1 mld dol. start-up Insider One, rozwijający technologie marketingowe. W Replenit połączyli siły w ub. r. Mimo tureckiego pochodzenia założycieli zdecydowali rozwijać firmę nad Wisłą. Caner przeniósł się do Polski jeszcze przed pandemią, Alp studiował na Politechnice Warszawskiej, a Egemen na Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie. I to właśnie stolicę wybrali na główną siedzibę i centrum operacyjne swojego biznesu (choć zaplecze techniczne jest w Holandii, a partnerzy – duże sieci handlowe – działają nie tylko w Europie, ale również w USA czy Ameryce Łacińskiej).
Eksperci twierdzą, że – dzięki dekadzie wzrostu gospodarczego powyżej średniej unijnej i dołączeniu do G20 – Polska staje się jednym z najbardziej dynamicznych centrów technologicznych w Europie. Nasz kraj przyciąga start-upy nie tylko z Ukrainy i Białorusi, ale coraz częściej z krajów bałtyckich czy właśnie z Turcji.
Czytaj więcej
Sektor sztucznej inteligencji ma nowego, globalnego giganta z polskimi korzeniami. ElevenLabs, firma założona przez Piotra Dąbkowskiego i Matiego S...
– Różnorodność ekosystemu to jeden z kluczowych czynników jego długoterminowego sukcesu – im więcej międzynarodowych zespołów buduje z Polski, tym większa szansa, że kolejny globalny jednorożec powstanie właśnie tutaj – komentuje Karolina Kukiełka, partnerka w Vastpoint.
AI „domyśli się” intencji klienta
Replenit opracowuje technologię AI, która ma pomagać sprzedawcom poprawiać retencję, zwiększać przychody i dostarczać spersonalizowane doświadczenia zakupowe. Współcześni sprzedawcy detaliczni dysponują ogromną ilością danych o klientach, jednak proces rekomendacji jest często ograniczany przez statyczne reguły i modele trenowane wyłącznie na historycznych wzorcach, co tworzy wyraźną lukę technologiczną (Deloitte szacuje, iż ponad połowa konsumentów uważa, że personalizacja ofert jest nietrafiona). Tymczasem sztuczna inteligencja już teraz zmienia sposób, w jaki kupujący szukają produktów – szacuje się, że do 2028 r. AI wpłynie na wydatki konsumenckie o wartości 750 mld dol. Sprzedawcy stoją więc pod presją, nie mogą opierać się tylko na uogólnionych analizach. Warszawski start-up wypełnia tę lukę – system od Replenit interpretuje sygnały behawioralne jako „wskaźniki intencji”. Pozwala to markom decydować, jakie działanie podjąć w danym momencie, zamiast jedynie reagować na to, co wydarzyło się w przeszłości. System w czasie rzeczywistym ocenia potrzeby klienta, naśladując procesy zbliżone do ludzkiego myślenia i nadaje im kontekst.
– Sprzedawcy detaliczni nie mogą już polegać wyłącznie na predykcji opartej na danych historycznych – tłumaczy Ilyas Kurklu. – Większość dzisiejszych narzędzi AI skupia się na optymalizacji wydajności lub generowaniu treści, ale prawdziwym wyzwaniem jest sam proces podejmowania decyzji. Naszą wizją jest wyznaczenie nowego standardu dla interpretacji i wykorzystania danych w handlu detalicznym – kontynuuje. I dodaje, że rozwiązanie Replenit bezproblemowo integruje się z istniejącą infrastrukturą sklepów, dodając silnik decyzyjny oparty na AI.
Łukasz Lewandowski, dyrektor inwestycyjny w Movens Capital, zauważa, że firmy handlowe posiadają masę danych o klientach, ale tylko nieliczne potrafią przekuć je w decyzje podejmowane w czasie rzeczywistym, które faktycznie generują zysk. Jak zaznacza, rozwiązanie start-upu działa „dokładnie w momencie, gdy klient jest gotowy do ponownego zakupu”.
Czytaj więcej
Amazon, DoorDash, Zalando, a teraz InPost. Rynek e-commerce może czekać zalew asystentów zakupowych. Sklepy zyskają nowy kanał, ale czy stracą dane...
– Replenit ma potencjał do stworzenia zupełnie nowej kategorii w infrastrukturze e-commerce – przekonuje.
Turecki start-up z centralą w Warszawie pozyskane od inwestorów pieniądze chce przeznaczyć na rozbudowę zespołu badawczego AI oraz operacji inżynieryjnych w Polsce i Holandii. Myśli też o ekspansji na rynek amerykański oraz utworzenie w USA lokalnego zespołu sprzedaży.