Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki ma Apple pomysł na nową kategorię produktów?
- Jakie funkcje zaoferują okulary AI i czym wyróżnią się technologicznie?
- Na kiedy koncern z Cupertino szykuje premierę inteligentnych okularów?
Firma dowodzona przez Tima Cooka wchodzi w nowy obszar elektroniki użytkowej. Apple zamierza pójść śladem Mety i zaoferować fanom marki okulary AI. Na razie gigant testuje oprawki. Na warsztat wziął duże prostokątne w duchu Ray-Ban Wayfarer, smuklejszą prostokątną wersję, większe okulary owalne lub okrągłe oraz mniejszy, bardziej dopracowany model. Jak donosi Bloomberg, koncern rozważa kilka kolorów: czarne, oceaniczne (niebieskie) i jasnobrązowe.
Produkt „natychmiast rozpoznawalny”
Apple chce, by jego inteligentne okulary nie były kolejnym produktem takiej kategorii na rynku, który zdominowała marka Meta Ray-Ban. Założenie jest takie, że od razu oprawki z logo nadgryzionego jabłka staną się kultowym sprzętem, jak to określa Bloomberg, zyskując miano produktu „natychmiast rozpoznawalnego”. Oprawki mają być wykonane z octanu celulozy, który jest trwalszy i bardziej luksusowy niż zwykły plastik. Co ciekawe, Apple nie planuje soczewek z rozszerzoną rzeczywistością. Okulary mają działać jako urządzenie AI współpracujące z iPhonem, z kamerami, mikrofonami i czujnikami do zdjęć, nagrań, muzyki, powiadomień i obsługi głosowej z ulepszoną Siri.
Czytaj więcej
Koncern technologiczny z Tajwanu właśnie oficjalnie potwierdził to, o czym spekulowano od dawna – wycofuje się z rynku urządzeń mobilnych. Asus, bo...
okulary aiTo ważny sygnał, bo Apple nie idzie drogą partnerstwa z uznanym producentem oprawek, jak zrobiła Meta z Ray-Ban. Zamiast tego chce samodzielnie zbudować markę nowej kategorii, a projekt o kryptonimie N50 rozwija Vision Products Group, czyli zespół odpowiedzialny także za Vision Pro. Masowa produkcja ma ruszyć w grudniu tego roku.
Wyjście z niszy. Potężna konkurencja
Wedle nieoficjalnych doniesień premiera konsumencka najnowszego produktu koncernu z Cupertino szykowana jest na wiosnę lub lato 2027 r. Być może do tego czasu na rynku zadebiutuje wiele odświeżonych urządzeń Apple. Firma ma pracować bowiem nad AirPodsami z kamerą, czy noszonym wisiorkiem AI. Oba gadżety mają dostarczać Siri kontekstu wizualnego otoczenia użytkownika. To pokazuje, że Apple nie traktuje okularów jako samodzielnego sprzętu, lecz jako element większego ekosystemu urządzeń zbierających dane o świecie wokół użytkownika.
Czytaj więcej
Google chce wykroić sobie kawałek rynku rozszerzonej rzeczywistości. W grze są Apple i Meta. Ma jednak przewagę – otwarty ekosystem i rosnące grono...
Z pewnością Apple ma potencjał, by namieszać w ten sposób na rynku. Wchodzi do segmentu, gdzie Meta ma dominującą pozycję. Jej okulary stały się wręcz synonimem tej kategorii produktów. Ale konkurencja w branży jest większa. Mocną pozycją ma tu Snap (zawarł wieloletnią umowę z Qualcommem na przyszłe okulary Specs), a do wyścigu dołączają też inni, w tym MOVA (wdraża inteligentny pierścień i okulary AI jako zsynchronizowany system ubieralny). Analitycy twierdzą, że rynek wchodzi w fazę komercyjnego przyspieszenia. Omdia ocenia, że dostawy okularów AI mają w 2026 r. przekroczyć 10 mln sztuk, a IDC uznaje tę kategorię za wychodzącą już poza niszowy eksperyment.