Miesięczna kampania prowadzona przez chińską Administrację Cyberprzestrzeni ma na celu stworzenie „zdrowego, szczęśliwego i spokojnego środowiska online” – pisze CNN.

Potężny internetowy organ nadzorujący ustanowiony przez prezydenta Xi Jinpinga w 2014 r. w imię ochrony chińskiego internetu i bezpieczeństwa danych powiązał kampanię nie tylko z olimpiadą, ale też z początkiem Nowego Roku Księżycowego i towarzyszącym mu festiwalem zakupów, który trwa od 31 stycznia do 6 lutego.

Igrzyska są największym międzynarodowym wydarzeniem sportowym, które Chiny zorganizowały od czasu przejęcia władzy przez Xi w 2012 roku, a jego rząd przywiązywał do nich dużą wagę jako szansę na pokazanie potężnych i zjednoczonych Chin.

Zgodnie z planem agencji cyberprzestrzeni, strony główne kluczowych witryn medialnych, listy popularnych tematów wyszukiwania, wyskakujące okienka i ważne strony z treściami wiadomości muszą być starannie zarządzane, aby prezentować "pozytywne informacje". Regulator wskazał, że obsceniczne, wulgarne, krwawe, brutalne i inne nielegalne lub złe informacje powinny zostać wyeliminowane, aby stworzyć "pozytywną atmosferę online".

Czytaj więcej

Oskarżeni przez AI. Chiny mogą wprowadzić cyfrowego prokuratora

Zapowiedział, że ukróci również plotki online, a także zapobiegnie powrotowi „nielegalnych i niemoralnych” celebrytów. Chiny od lat karzą celebrytów, których uważają za źle się zachowujących, szorując ich obecność z internetu. Na przykład w zeszłym roku filmy chińskiej aktorki Zheng Shuang zostały usunięte z witryn wideo, ponieważ została ukarana grzywną w wysokości 46 milionów dolarów za uchylanie się od płacenia podatków.

Inne „złe” zachowania atakowane przez regulatora obejmują te, które pokazują bogactwo lub czczą pieniądze oraz zawierają przejadanie się lub picie, czy praktykują wróżby w Internecie.

Kampania nie jest zaskoczeniem, ponieważ Pekin w zeszłym roku rozpoczął szeroko zakrojoną kampanię regulacyjną mającą na celu zaostrzenie kontroli internetu i oczyszczenie tego, co uważa za problemy w przestrzeni online i sektorze rozrywki – zauważa CNN.

W czerwcu ubiegłego roku agencja ds. cyberbezpieczeństwa rozpoczęła kampanię internetową ukierunkowaną na „chaotyczną” kulturę fanów celebrytów. Późniejsze represje rozprzestrzeniły się na przemysł rozrywkowy, ponieważ władze zobowiązały się do wyeliminowania „niezdrowych” treści z programów, zakazania celebrytom „niepoprawnej polityki” lub „zniewieściałego stylu”. Domagają się też kultywowania „patriotycznej” atmosfery.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ