Według prognoz Newzoo rynek gier na koniec br. będzie wart co najmniej 180 mld dol., z czego ponad 80 mld dol. stanowić mają tytuły na komputery, konsole oraz projekty wirtualnej rzeczywistości (VR). W ciągu najbliższych trzech lat segment ten ma wzrosnąć do ponad 100 mld dol. Walka studiów o graczy, których – jak się szacuje – na świecie jest nawet ok. 3 mld, jest zażarta. Tymczasem jedną z największych barier rozwojowych dla wydawców i producentów gier jest zbytnio rozproszona analityka, która blokuje skuteczne planowanie sprzedaży. To realny problem. Zdają sobie z tego sprawę Tom Kaczmarczyk i Callum Underwood, którzy stworzyli własne narzędzie business intelligence dostosowane do potrzeb branży.

Rewolucyjne narzędzie

Ich projekt IndieBI powstał przy okazji rozwijania strategii sprzedaży dla studia SuperHot. Kaczmarczyk, jego współzałożyciel, wspólnie z Underwoodem, który jest twórcą agencji Robot Teddy, zauważyli, że – choć branża gier wideo ma już prawie pół wieku – do niedawna nie istniały żadne powszechnie dostępne narzędzia analityki biznesowej dla niezależnych studiów i wydawców gier tworzących tytuły PC, konsolowe i VR. Start-up IndieBI chce zapełnić tę lukę. Jak podkreśla duet założycieli, rynek potrzebuje łatwego w użyciu narzędzia, które dostarczy zrozumiałych analiz sprzedaży na wszystkich platformach. – Stworzyliśmy IndieBI na potrzeby naszego zespołu, ale gdy zaczęliśmy go używać i sprawdzać w praktyce, dopiero doceniliśmy jego pełen potencjał. Postanowiliśmy więc stworzyć osobną spółkę, która rozwija naszą platformę i dostarcza narzędzie dla podmiotów z rynku gamingowego – wyjaśnia Callum Underwood.

Czytaj więcej

Autonomiczne pojazdy, roboty i zdalne odczyty. Polskie startupy rosną na 5G

Pierwsza wersja IndieBI powstała w 2018 r. – Odpowiadanie nawet na najprostsze pytania biznesowe, np. „ile gier sprzedaliśmy w zeszłym tygodniu?”, było wówczas bardzo problematyczne. Rosnąca liczba tytułów i platform sprzedażowych, które wspieraliśmy w ramach SuperHot, w tym m.in. Steam i Xbox, sprawiała, iż nawet podstawowe liczby były trudno dostępne i jeszcze trudniejsze do przeanalizowania. Przeklikiwanie się przez dane było udręką – wspomina Kaczmarczyk.

Jak podkreśla, w efekcie część decyzji biznesowych była podejmowana na podstawie intuicji, a nie twardych danych. – Postanowiliśmy to zmienić – dodaje.

Pieniądze na rozwój

Łódzki start-up, bo właśnie w tym mieście znajduje się centrala firmy, w której pracuje większość zespołu programistów, analityków i projektantów, ma już ponad 100 klientów. Za pośrednictwem platformy swoje dane sprzedażowe dokładnie monitorowały i analizowały choćby takie podmioty ze świata gier, jak Innersloth (twórca hitu „Among Us”) czy Harmonix (stojący za serią „Rock Band”).

Projekt szybko przykuł uwagę inwestorów. Kilka tygodni temu IndieBI pozyskał 3 mln dol. na dalszy rozwój. Pieniądze wyłożyli założyciele Innersloth, a także platformy Humble Bundle, czy branżowych funduszy Kowloon Nights i Kepler Interactive. Wśród aniołów biznesu jest też m.in. Paweł Feldman (na co dzień dyrektor ds. rozwoju w 11 bit studios) czy Brjann Sigurgeirsson (założyciel Thunderful Group). Środki z rundy seed mają posłużyć szybkiemu rozwojowi firmy. W tej chwili IndieBI wciąż jest bowiem w zamkniętej wersji beta, z dostępem możliwym tylko po zaproszeniu przez twórców. Pomimo tego platforma w ub.r. urosła czterokrotnie, a monitoruje już sprzedaż o wartości blisko 2 mld dol. Na liście oczekujących na zaproszenie znajduje się już ponad 700 kolejnych studiów i wydawców. – IndieBI jest rewolucyjnym narzędziem. Inwestujemy w niezależne studia na całym świecie, pozwalając im samodzielnie zarządzać danymi sprzedażowymi. Zbieranie informacji o ponad 50 grach z kilkunastu platform było zawsze problemem. Teraz IndieBI dostarcza nam interaktywne raporty pokazujące w czasie rzeczywistym, jak wszystkie nasze tytuły sobie radzą – wskazuje Alexis Garavaryan, prezes Kowloon Nights.

Autopromocja
FORUM ESG

Co warto wiedzieć o ESG? Jej znaczenie dla firm i gospodarki.

CZYTAJ WIĘCEJ