Twórcy projektu przekonują: to jest pierwsza na świecie tego typu technologia. Bezzałogowiec start-upu DefendEye od początku został zaprojektowany z myślą o wsparciu operacji ratunkowych i obronnych, a także o szerokim zastosowaniu w branży cywilnej. System, wykorzystujący technologię AI oraz własne kontrolery lotu, umożliwia bezpieczny monitoring z powietrza, bez potrzeby konfiguracji urządzenia czy angażowania wyszkolonych pilotów. Co ciekawe, technologia krakowskiej firmy jest w stanie niezwykle szybko zidentyfikować człowieka z powietrza, dzięki widokowi stosującemu odpowiednie znaczniki w czasie rzeczywistym. A to pozwala operatorowi zrozumieć np., gdzie znajdują się poszukiwane osoby. Rozwiązanie sprawdzi się też w misjach związanych z gaszeniem pożarów (strażacy mogą natychmiast wystrzelić drona, aby ocenić temperaturę i zidentyfikować źródła ognia), ratownictwie morskim (natychmiastowa lokalizacja osób za burtą), a także w rolnictwie (monitoring upraw oraz nadzór nad zwierzętami hodowlanymi) czy w inspekcji infrastruktury (lokalizowanie awarii przewodów energetycznych i monitorowanie postępów na placach budowy).