Cyfrowy świat z dnia na dzień mocniej zawładnął naszym życiem

Uczestnicy debaty na temat dobrostanu cyfrowego (od lewej): Marcin Perfuński, dr Magdalena Rowicka, Dawid Łasiński, Iwona Brzózka-Złotnicka, prof. Jacek Pyżalski, Sylwia Gardyna, Magdalena Olborska, Kamil Śliwowski i Kamil Grondys.
Moc&ArtGroup

Rozważne i bezpieczne korzystanie z dobrodziejstw wirtualnego świata to wyzwanie. Tak dla dorosłych, jak i w kontekście zapoznawania dzieci i młodzieży z możliwościami internetu.

Czym jest cyfrowy dobrostan w ogóle, a w szczególności w rodzinie, jakie jest miejsce digital wellbeing w narracji edukacyjnej i jakie są rekomendacje działań w obszarze cyfrowego dobrostanu w Polsce – o tym dyskutowali uczestnicy debaty nt. cyfrowego dobrostanu w rodzinie, zorganizowanej przez Samsung w ramach programu „Samsung CyfrOFFy kONtakt”, który jest częścią globalnej inicjatywy firmy #EnablingPeople.

Tematyka ta coraz częściej pojawia się w mediach, ale głównie w odniesieniu do dorosłych – rzadziej edukacji czy rodziny. Tymczasem coraz więcej rodziców w ramach programu „Samsung CyfrOFFy kONtakt” sygnalizuje problemy związane z nadużywaniem technologii przez dzieci, brak wiedzy, jak wspierać dziecko wkraczające w świat cyfrowy i uchronić je przed niebezpieczeństwami związanymi z obecnością w sieci, z czego dziecko może korzystać w internecie, żeby to było mądre i twórcze.

Technologie w czasach pandemii

Pandemia zamknęła nas w domach, w których technologia stała się w dużej mierze jedynym oknem na świat i pośrednikiem w utrzymywaniu i nawiązywaniu nowych relacji z ludźmi.

Mówienie o cyfrowym dobrostanie w sytuacji – kiedy smartfon, komputer, tablet i inne urządzenia cyfrowe pozwalające na transmisję danych są w użyciu niemalże wszystkich członków rodziny i to praktycznie przez cały czas – nabiera nowego kontekstu i jeszcze większego znaczenia niż wcześniej. A przy tym nasz własny dobrostan staje się jeszcze większym dla nas wyzwaniem.

Aby debata kompleksowo ujmowała cyfrowy dobrostan w rodzinie, do udziału w niej zostali zaproszeni eksperci reprezentujący szeroki wachlarz wiedzy, doświadczeń i ról, które pełnią na co dzień. Wśród nich znaleźli się psychologowie, pedagodzy, badacze, nauczyciele, oczywiście sami rodzice, edukatorzy zajmujący się na co dzień rozwojem kompetencji cyfrowych i cyfrowym dobrostanem, eksperci z zakresu cyberbezpieczeństwa, osoby znające się na powstawaniu rozwiązań hardwarowych i softwarowych w technologiach mobilnych, a także przedstawiciele firmy Samsung, która organizuje program Samsung CyfrOFFy kONtakt. Część ekspertów uczestniczyła w powstawaniu programu i opiniowała planowane w jego ramach działania.

CyfrOFFy kontakt jest skierowany przede wszystkim do dorosłych – rodziców, opiekunów, nauczycieli i edukatorów – którzy mają wpływ na kształtowanie postaw dzieci i młodzieży wobec nowych technologii. Program odpowiada też na wyzwania określone w Celach Zrównoważonego Rozwoju ONZ, takich jak: Dobre zdrowie i jakość życia – poprzez promowanie zdrowia psychicznego i dobrostanu; Dobra jakość edukacji – poprzez wykorzystanie nowoczesnej technologii w edukacji, współpracę międzypokoleniową i zachowanie równowagi między światem online a offline; Innowacyjność, Przemysł i Infrastruktura – czyli zwiększenie dostępu do technologii informacyjnych i komunikacyjnych oraz Odpowiedzialna konsumpcja i produkcja – czyli np. budowanie dobrych nawyków przyczyniających się do wydłużenia życia produktów takich jak smartfon czy energooszczędnego korzystania z nich.

Cyfrowy dobrostan, czyli co?

Nie ma jednej definicji cyfrowego dobrostanu. A rozumienie samego pojęcia i tego, co się pod nim kryje, jest bardzo szerokie i pokazały to wypowiedzi uczestników debaty.

Prof. Jacek Pyżalski – znany z badań w Polsce i Europie dotyczących przemocy, agresji w sieci, ale także poziomu kompetencji cyfrowych młodych ludzi oraz tego, jak korzystają z technologii i internetu – nawiązał do swoich najnowszych badań EU Kids Online. Zwrócił uwagę na różne rozumienie tak często używanych w kontekście cyfrowego dobrostanu pojęć OFF i ON. Co znaczy dziś być offline, a co online? Jeśli spytamy młodzież, to zaczynają wyliczać takie rzeczy, które kiedyś nie były funkcjonowaniem online. Np. oglądanie filmów na plaftormach VoD albo siedzenie ze znajomymi i słuchanie muzyki czy bieganie z użyciem aplikacji w smartfonie. Dziś powinniśmy mówić raczej o jakości bycia online czy offline. I to ta jakość będzie wpływała na nasz cyfrowy dobrostan, wskazywał prof. Pyżalski. Z tego też względu dobrostan dla każdego dziś znaczy trochę coś innego.

– Cyfrowy dobrostan to nasza wewnętrzna równowaga, dzięki której dobrze funkcjonujemy. To także praca nad sobą, którą trzeba wykonać, aby właśnie tak się poczuć – podkreśliła Magdalena Olborska, CSV and Partnership Manager w Samsung Electronics Polska.

A Iwona Brzózka-Złotnicka, ekspertka edukacyjna Cyfrowy Dialog, trenerka edukacyjna, która na co dzień realizuje wiele projektów z zakresu edukacji cyfrowej, w tym także odpowiada za działania edukacyjne w ramach Samsung CyfrOFFy kontakt, oceniła, że dobrostan jest ukierunkowaniem się na potrzeby – także najmłodszych – i wyjście od nich. – Czyli najpierw wiem, czego potrzebuję, czego chcę i do czego dążę. Wtedy wybieram sobie te narzędzia, które do tego mają służyć i które mają mi pomóc – radziła.

Eksperci zwrócili także uwagę, że myśląc o cyfrowym dobrostanie, ważne jest zwrócenie uwagi na rozwijanie kompetencji rodziców, którym często brakuje wsparcia w tej kwestii. A to na ich barkach spoczywa wyzwanie nie tylko zadbania o siebie w kontekście dobrostanu, ale także nauczenia dzieci tej dbałości, świadomości i odpowiedzialności.

Wirtualne trendy

Rozmawiając o miejscu cyfrowego dobrostanu w edukacji, można wyróżnić sporo trendów. Eksperci wskazywali te najczęstsze – wiele z nich oceniając jako negatywne.

Jednym z nich jest zakaz korzystania z nowych technologii w szkole i domu. A, jak zauważyła dr Magdalena Rowicka, psycholog, badaczka, zajmująca się tematyką uzależnień behawioralnych, na co dzień związana z Akademią Pedagogiki Specjalnej w Warszawie, jeżeli część dzieci nie będzie miała styczności ze światem cyfrowym, to oznacza to dla nich nierówny start. Technologie będą się rozwijać i nie powinniśmy udawać, że nie istnieją.

Jak to zmienić? Według Dawida Łasińskiego, nauczyciela chemii w tradycyjnej szkole, znanego jako Pan Belfer, który prowadzi lekcje chemii w sieci, kluczowe jest towarzyszenie dzieciom w kontakcie z cyfrowym światem. I tłumaczenie im, jakich ludzi można „spotkać” w sieci czy też co zrobić, kiedy natrafimy na niepokojące treści. Zamiast słowa „zakaz” preferuje sformułowanie „zmieniamy reguły gry”. Zwracał też uwagę na to, że zakaz zwykle wywołuje u młodych złość i frustrację. Dlatego woli postawić na dialog o tym, z czym wiąże się rozrywka z wykorzystaniem technologii i ile czasu możemy na nią poświęcić.

Wiele kontrowersji wzbudza kontrola tego, co robią dzieci w internecie. Marcin Perfuński, który prowadzi blog SuperTata.tv, gdzie daje wsparcie rodzicom poszukującym drogi dla dzieci, tata pięciu córek, nie jest zwolennikiem pełnej kontroli przez rodziców czy nauczycieli. Co prawda zwykle wynika ona z troski i potrzeby zapewnienia dzieciom ochrony, ale często kończy się ograniczaniem dostępu do internetu. Dlatego woli mówić o monitoringu. Aplikacja śledząca daje rodzicowi wiedzę, ile czasu dziecko poświęca różnym aktywnościom w sieci. Dzięki temu możemy z nim o tym porozmawiać i spróbować zrozumieć, dlaczego akurat daną rzeczą tak się interesuje. Być może ujawnią się w ten sposób predyspozycje dziecka do planowania czy robienia budżetów, co jest częste np. w grach strategicznych. – Korzystając z aplikacji do monitoringu, warto przedyskutować to z dzieckiem, nie robić niczego w ukryciu, zaburzając tym samym zaufanie w rodzinie – mówił Perfuński.

Wnioski i rekomendacje

Eksperci – a wśród nich także Sylwia Gardyna, CSR & PA Senior Specialist w Samsung Electronics Polska, Kamil Śliwowski, dyrektor programu edukacyjnego w Centralnym Domu Technologii, trener kompetencji cyfrowych zajmujący się też tematyką cyfrowego dobrostanu, i Kamil Grondys, informatyk z Samsung R&D Institute Poland – wskazywali kierunki działań w obszarze cyfrowego dobrostanu.

Cyfrowy dobrostan to nasza wewnętrzna równowaga, dzięki której dobrze funkcjonujemy. To także praca nad sobą, potrzebna, by tak się poczuć

Zaznaczali, że należy pamiętać o nich w kontekście całego społeczeństwa. Każdy musi sobie wypracować własne dobre samopoczucie w świecie cyfrowym, postawić granice sobie i innym, umieć o siebie asertywnie i z empatią zadbać. Mówiąc o cyfrowym dobrostanie, musimy też zdawać sobie sprawę, że jest on tylko częścią dobrostanu w ogóle i kluczowe jest całościowe dbanie o niego.

Dużo do zrobienia jest w edukacji. Cyfrowy dobrostan w rodzinie zaczyna się od szkoły, ale i od rodziców. To im potrzeba wsparcia. Ale i nauczycielom nadal, mimo wielu szkoleń, brakuje wiedzy z zakresu kompetencji cyfrowych. Co ciekawe – i o tym mówił Marcin Perfuński – wiedzy psychologicznej brakuje też dzieciom i młodzieży, żeby wiedzieli, co się dzieje w ich głowach. Często same pytają, dlaczego są smutne czy dlaczego nic im się nie chce. Takie wsparcie dzieci w rozwoju emocjonalnym byłoby bardzo cenne.

– Czy zatem cyfrowy dobrostan pozostaje w zasięgu marzeń? Nie taki diabeł straszny, jak go malują – powiedział prof. Jacek Pyżalski. – Powinniśmy opierać się na wiedzy naukowej, słuchać ekspertów, czytać wyniki badań, zanim sami coś założymy i na tej podstawie zaczniemy działać. Bo to wyboista droga do często nietrafionych rozwiązań, które jeśli nawet nie szkodzą, to też nie pomagają – podsumował.

oprac. jer

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Apple: „czarny charakter” w filmie nie może mieć iPhone`a

Koncern Apple nie chce, by złe postaci w filmach używały jego sprzętu. Bo to ...

Uber Eats będzie miał groźnego konkurenta. To gigant e-commerce

Amazon inwestuje ponad pół miliarda dolarów w spółkę Deliveroo, która zajmuje się dostawami zamówień ...

Serwisy aukcyjne i marketplace polskim fenomenem

Polska jest jednym z krajów z najwyższym udziałem serwisów aukcyjnych oraz platform marketplace w ...

Netflix testuje nową funkcję. Dla robiących kilka rzeczy na raz

Netflix właśnie testuje ciekawą funkcję. Chodzi o „wyskakujący odtwarzacz”, czyli okno typu pop-out. Nowe ...

Świetny debiut giełdowy wielkiego konkurenta Ubera

Akcje firmy Lyft, która jest największym rywalem Ubera na rynku amerykańskim, wzrosły na otwarciu ...

Szef AliExpress w regionie: Chcemy promować chińskie marki

Polska to dla nas ważny rynek, co pokazał Dzień Singla. Dlatego chcemy pracować nad ...