Samsung ma w ofercie już cztery składane smartfony: dwa z serii Galaxy Z Fold i dwa z serii Galaxy Z Flip. Według informacji Nikkei Asia koreański koncern w tym roku może zaprezentować kolejny składany telefon, który charakteryzować się będzie zupełnie inną konstrukcją.

Smartfon ma składać się z trzech segmentów zamontowanych na dwóch zawiasach. Taka konstrukcja ma ułatwić twórcom projektowanie aplikacji, aby jak najlepiej dopasowywały się do składanych ekranów. Samsung najwyraźniej chce postawić na nową koncepcję smartfonów, które nie składają się z jednego elementu, ale dwóch lub trzech składanych.

CZYTAJ TAKŻE: Niespodziewany lider w smartfonach w Polsce. Samsung pokonany

Nikkei pisze, że firma zdecydowała się zastosować wyświetlacz o proporcjach 16:9 lub 18:9, a nie jak w przypadku Z Fold 2 – 25:9. Takie rozwiązanie ma wyeliminować problemy z błędnym skalowaniem się aplikacji.

Jednak na przeszkodzie rozwoju nowego modelu może koncernowi z Korei stanąć kryzys dostępności chipów. Według mediów premiera całkiem nowego Samsunga w tym roku nie jest 100-procentowo pewna właśnie z tego powodu.

Mimo to Samsung przewiduje, że w 2021 roku uda mu się sprzedać 10 milionów składanych smartfonów. Na rynku pojawią się więc nowe wersje modeli Galaxy Z Fold 2 i Galaxy Z Flip i ewentualnie podwójnie składany smartfon z dwoma zawiasami.

Według portalu The Verge Samsung uważa, że przyszłością smartfonów są aparaty składane, a nie takie jak dotychczas, składające się z jednej części z jednym ekranem.

CZYTAJ TAKŻE: Najlepsze 2020. Narkofon Escobara zabójcą Samsunga

Także według firmy analitycznej DSCC klienci coraz chętniej sięgają po takie modele. Dostawy składanych smartfonów w czwartym kwartale 2020 roku wzrosły o 54 procent względem poprzedniego okresu i aż o 242 proc. względem roku 2019. Także rok 2021 ma przynieść nawet 100 procent wzrostu sprzedaży składanych smartfonów.