Chciał być prezydentem świata, wyleciał z WeWork i znów inwestuje

Adam Neumann, prezes WeWork.
Bloomberg

Adam Neumann, założyciel i były prezes WeWork, giganta zajmującego się wynajmem powierzchni biurowych, zainwestował 30 mln dolarów w firmę Hello Alfred, która zajmuje się obsługą apartamentowców – od usług konsjerża aż po IT.

To nie pierwszy raz, kiedy ten kontrowersyjny i barwny biznesmen zainteresował się nieruchomościami. W 2017 roku, jeszcze jako prezes WeWork, założył firmę WeLive, która nigdy nie rozpoczęła szerszej działalności, ale pomyślana była tak, by rozwijać koncept podobny do WeWork, tylko nie współdzielenia biur, lecz mieszkań i apartamentów. Spółka była właścicielem dwóch budynków w Nowym Jorku oraz jednego na przedmieściach Waszyngtonu.

CZYTAJ TAKŻE: Japończycy ratują WeWork. Kontrowersyjny prezes odchodzi z 1,7 mld dol.

„Adam był pod wrażeniem tego, czego dwaj założyciele wizjonerzy dokonali w ciągu ostatnich sześciu lat, pracując nad zmianą stylu życia w mieszkaniach. Adam jest podekscytowany, mogąc wspierać Marcelę, Jess i resztę zespołu Hello Alfred w miarę rozwoju firmy” – poinformował rzecznik Neumanna w wypowiedzi dla CNN Business.

Startup Alfred, znany również jako Hello Alfred, został założony sześć lat temu jako firma zajmująca się usługami w zakresie prac domowych, takich jak pranie i sprzątanie. Założyły ją dwie byłe pracownice firmy konsultacyjnej McKinsey & Company Marcela Sapone i Jess Beck.

Dziś firma reklamuje się sloganem, że „buduje przyszłość życia”. Od trzech lat Alfred współpracuje bezpośrednio z zarządami i właścicielami budynków mieszkalnych. W kwietniu, kiedy pandemia zatrzymała ludzi w domu, platforma zaczęła im dostarczać żywność i podstawowe towary w 20 miastach USA, obsługując 100 tys. apartamentów.

CZYTAJ TAKŻE: Najwięksi ekscentrycy Doliny Krzemowej

Neumann odszedł z WeWork po tym, jak jego postać zaczynała ciążyć wizerunkowi firmy, która musiała przesunąć debiut na nowojorskiej giełdzie. To wszystko za sprawą dość kontrowersyjnego zachowania i poglądów. „Wall Street Journal” napisał, że Neumann zostawił na pokładzie samolotu pudełko po płatkach śniadaniowych wypełnione marihuaną. Napisał także, że marzy o zostaniu prezydentem świata, a przynajmniej premierem Izraela oraz o wiecznym życiu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Amazon miesza w wyborach. Politycy: sprytne przekupstwo

Amazon obiecał przekazać 1,5 mln dolarów na rzecz organizacji wspierających lokalnych działaczy politycznych w ...

Pies-robot włączy pralkę, pokieruje domem

Sony proponuje nowe zastosowanie dla znanego już robota Aibo. Cybernetyczny towarzysz ma mieć możliwość ...

Kopaczy kryptowalut wyganiają ceny energii

Przez ostatnie kilkanaście miesięcy rosnące ceny energii dobiły kopalnie kryptowalut w Polsce. Nieuniknione podwyżki ...

Gry wideo: sex i krwawe jatki mają przyciągnąć graczy

Zaostrzająca się konkurencja sprawia, że nowym produkcjom trudno jest się wyróżnić. Dlatego ich twórcy ...

SoftBank przeprowadzi ofertę akcji wartą 21 mld dolarów

Japoński współwłaściciel Ubera i WeWork, ze sprzedaży akcji swojego biznesu telefonii mobilnej chce pozyskać 2,4 ...

Szef ds. fabuły w Cyberpunku: Nie próbujemy bawić się w futurologów

Przewidywanie przyszłości jest niewdzięcznym zajęciem. Naszą domeną jest fikcja – mówi Marcin Blacha, kierujący ...