Koszmarny błąd poczty. Niesłusznie skazano 736 osób

Londyn to europejska stolica firm technologicznych
shutterstock

Przez lata renomowany brytyjski Post Office miał być okradany przez pracowników. Część z nich trafiła do więzienia, niektórzy popełnili samobójstwo. Tymczasem winny był błąd w oprogramowaniu.

Od 1999 roku lat brytyjski Post Office używał oprogramowania o nazwie Horizon opracowanego przez japońską firmę Fujitsu. Z danych generowanych przez Horizona wynikało, że pracownicy firmy wyprowadzali z kasy pocztowej dziesiątki tysięcy funtów. Post Office przez dwa dziesięciolecie zapewniał, że platforma działa prawidłowo, nie ma żadnych usterek ani wad. Okazało się, że było inaczej. Jednak zanim odkryto błąd systemu aż 736 osób zostało oskarżonych o kradzieże i skazanych – donosi BBC.

CZYTAJ TAKŻE: Facebook ocenzurował jedzenie. W trosce o osoby homoseksualne

Post Office zapewniało, że Horizon działa dobrze, a organy ścigania prowadziły dochodzenie przeciwko domniemanym złodziejom firmowych pieniędzy. Oskarżeni zapewniali, że są niewinni, domagali się powtórnego dochodzenia jednak bez rezultatu. Część z oskarżonych spędziła miesiące, część lata w więzieniu. Za kratki trafiły nawet kobiety w ciąży, a jeden z oskarżonych o kradzież 100 tys. funtów popełnił samobójstwo jeszcze przed ogłoszeniem wyroku. Nikogo nie zdziwiło, że jego następca na tym stanowisku został po kilku miesiącach oskarżony o niemal identyczną kradzież.

W latach 2000-2014 oskarżono aż 736 pracowników brytyjskiej. W następstwie wyroków za kradzieże, oszustwa i fałszowanie rachunków niektórzy byli poczmistrzowie trafili do więzienia, zostali odrzuceni przez swoje społeczności i mieli ogromne problemy ze znalezieniem jakiejkolwiek pracy. Niektórzy stracili domy, a nawet nie uzyskali wypłat z ubezpieczenia z powodu wyroków. Niektórzy od tego czasu umarli. Wielu straciło rodziny.

CZYTAJ TAKŻE: Wielkie zamieszanie w genach. Powodem błędy Excela

Janet Skinner, która prowadziła urząd pocztowy w Hull i poszła do więzienia w 2007 roku na 9 miesięcy za „kradzież” 59 tys. funtów, powiedziała, że ta sprawa „zniszczyła jej wszystko, całe życie”. Podobnie Harjinder Butoy, który został skazany na 4 lata i 3 miesiące odsiadki w 2008 roku. Po ogłoszeniu wyroku płakał przed sądem w Londynie i mówił, że należy ukarać tych, którzy są odpowiedzialni za ten skandal. Seema Misra trafiła do więzienia w 2010 roku w ciąży i od tego czasu boryka się z wieloma problemami.

Według brytyjskich mediów kierownictwo poczty w pewnym momencie zorientowało się, że coś jest nie tak. Choć domyślało się, że informacje o kradzieżach to efekt błędu platformy,  nie podjęto żadnych działań.

Niektórzy pracownicy w obawie przed oskarżeniami uciekali się do desperackich kroków. Widząc informacje z systemu o rzekomych brakach na kontach bankowych znajdujących się pod ich nadzorem, próbowali z własnej kieszeni uzupełniać braki zastawiając pod kredyt własne nieruchomości.

CZYTAJ TAKŻE: Zabójcza pomyłka hakerów-szantażystów. Zaatakowali szpital

Przez lata Post Office upierał się, że system jest absolutnie niezawodny, mimo informacji od pracowników i wątpliwości, ale według BBC wolała „poświęcić życie, wolność i zdrowie psychiczne szeregowych pracowników, by nie stracić przychodów i dobrej reputacji”.

Dochodzenie do prawdy i sprawiedliwości trwało niemal 20 lat. Ofiarom wadliwego systemu i ignorancji władz poczty mają być wypłacone wysokie odszkodowania finansowe – w sumie 58 mln funtów. Jednak część z poszkodowanych domaga się powołania komisji śledczej, która ma zbadać co działo się w Post Office i ukarać właściwych winnych całego bałaganu. Może się więc okazać, że po uniewinnienie wszystkich 736 osób sąd będzie musiał się zając odpowiedzialnością szefów Post Office a być może także pracowników Fujitsu, którzy platformę stworzyli.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Kolejny cios w Huawei. Facebook zrywa współpracę

Facebook ogłosił, że zawiesza współpracę z Huawei. Aplikacje kontrolowane przez Marka Zuckerberga nie będą ...

Chatboty wkraczają do firm i urzędów

Klienci coraz częściej wolą rozmawiać na czacie, niż nawiązywać kontakty osobiste czy dzwonić na ...

Godziny do startu „Cyberpunka”. CD Projekt postawił na muzykę

Rekordowy budżet, zainteresowanie i emocje, wysmakowana muzyka i rozbudowany świat, ale i sporo błędów ...

Startupy 2019. Studenci nauczą się zaglądać do brzucha

Laparo stworzył pierwszy na świecie symulator laparoskopowy, który może zrewolucjonizować obszar tzw. chirurgii minimalnie ...