Reklama

Sprzedaż iPhone'ów runęła i Apple traci pozycję lidera. Jest nowy król smartfonów

Początek roku dla koncernu kierowanego przez Tima Cooka jest fatalny. Jak wynika z najnowszych danych IDC, do rąk fanów marki trafiło o jedną dziesiątą mniej smartfonów niż przed rokiem.

Publikacja: 16.04.2024 14:14

Zainteresowanie produktami Apple spadło, z czego korzystają chińscy konkurenci

Zainteresowanie produktami Apple spadło, z czego korzystają chińscy konkurenci

Foto: Bloomberg

Apple kończył ubiegły rok jako triumfator – gigant wspiął się na pierwsze miejsce pod względem sprzedaży smartfonów, wyprzedzając odwiecznego rywala, Samsunga. Ale I kwartał 2024 r. przyniósł koncernowi z logo nadgryzionego jabłka wyraźne odwrócenie trendu – firma straciła pozycję lidera na rzecz południowokoreańskiego producenta.

Powrócił popyt na smartfony

Według raportu IDC po pierwszych trzech miesiącach br. globalnie na rynek trafiło niemal 289,5 mln smartfonów, co oznacza, że popyt na ten sprzęt odbił i to dość znacznie. Rok do roku sprzedaż zwiększyła się bowiem o prawie 8 proc. Pomimo wzrostów część marek mocno straciła. Wspomniany iPhone zanotował od stycznia do marca br. sprzedaż mniejszą rok do roku o 9,6 proc. (kupiono w tym okresie 50,1 mln sztuk aparatów tej firmy), z kolei Oppo zaliczyło 8,5-proc. redukcję dostaw (25,2 mln). Zyskały jednak inne chińskie firmy i to bardzo mocno. Xiaomi sprzedał blisko 41 mln telefonów, co oznacza, że popyt na jego sprzęt skoczył o ponad jedną trzecią, zaś Transsion (oferuje mało znane nad Wisłą marki Infinix i Tecno) okazał się królem I kwartału notując 85-proc. wzrost (sprzedaż tej marki wyniosła 28,5 mln szt.).

Czytaj więcej

Twórca ChatGPT szykuje smartfon AI bez ekranu. Wspierają go wielkie nazwiska

Kurczące się zainteresowanie iPhone'ami i wzrost zakupów chińskich brandów to – zdaniem analityków – efekt spadającego popytu na urządzenia Apple w Chinach. Tam popularne dotąd iPhone'y zastępowane są rodzimymi produktami. Mówi się nawet o „odrodzeniu Huawei”. Ten chiński gracz dość mocno wcześniej ograniczył działalność z powodu amerykańskich sankcji. Te uniemożliwiły mu dostęp do wielu kluczowych komponentów. Dziś jednak wydaje się, że Huawei największy kryzys ma już za sobą, czego nie można powiedzieć o firmie z Cupertino. Koncern kierowany przez Tima Cooka ma przed sobą trudne kwartały – po wrześniowej premierze iPhona 15 boom na to urządzenie szybko wygasł. Do września, czyli kolejnego debiutu kultowego smartfona, Apple będzie ciężko wygenerować wzrosty.

Zyskują chińskie urządzenia

Z trudnej sytuacji rywala skorzystał Samsung. Gigant, po tym jak w ub. r. stracił prymat w branży na rzecz Apple, odzyskał wiodącą pozycję. Firma w I kwartale 2024 r. wprowadziła na rynek 60,1 mln smartfonów. Choć to mniej niż w analogicznym okresie 2023 r. (spadek wyniósł niecały 1 proc.) to wystarczyło, by przegonić odwiecznego konkurenta. Eksperci nie skazują jednak – mimo wszystko – Apple na pożarcie. – To jest prawdopodobnie najbardziej odporna marka, radząca sobie z problemami w łańcuchu dostaw i wyzwaniami makro lepiej niż inni – skomentowała dla CNN Nabila Popal, dyrektorka ds. badań w IDC.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Apple szykuje rewolucyjną zmianę. Nadciąga składany iPhone

Samsung był czołowym producentem smartfonów przez ostatnie 12 lat. Obecnie ma ok. 21-proc. udział w rynku. Dla porównania Apple dysponuje 17,3 proc., a Xiaomi nieco ponad 14 proc.

Globalne Interesy
Monopol Google’a pękł. Kto podbija rynek wyszukiwarek?
Globalne Interesy
ChatGPT zaprzeczał inwazji na Wenezuelę. Sztuczna inteligencja w chaosie
Globalne Interesy
Polska AI lepsza od Mety Marka Zuckerberga. Bielik w światowej czołówce
Globalne Interesy
AI dostaje ciało. Giganci technologii odkryją karty na CES 2026
Globalne Interesy
Mark Zuckerberg idzie na całość. Meta wydaje miliardy na chińską gwiazdę AI
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama