Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka nowa płatna usługa jest obecnie testowana przez Metę?
- Co daje subskrypcja Instagram Plus?
- Czy opłacenie subskrypcji eliminuje wyświetlanie reklam?
- Na jakich rynkach rozpoczęto testy nowej usługi?
Meta wykonała właśnie pierwszy konkretny krok w kierunku wdrożenia nowej strategii subskrypcyjnej – donosi serwis Digital Trends, powołując się na zrzuty ekranu udostępniane 30 marca przez pierwszych testerów na platformie Reddit. Plany zakładają stopniowe wprowadzanie pakietów premium nie tylko na Instagramie, ale również na Facebooku oraz w komunikatorze WhatsApp.
Więcej kontroli nad Stories, ale reklamy zostają
Obecny test, choć na razie mocno ograniczony geograficznie i uzależniony od posiadanej wersji aplikacji, daje rynkowi wyraźny obraz tego, w jakim kierunku zmierza gigant mediów społecznościowych. Usługa Instagram Plus została wyceniona stosunkowo przystępnie – na Filipinach kosztuje około 65 peso (równowartość ok. 1,15 dol.), natomiast w Japonii wyceniono ją na 319 jenów miesięcznie (ok. 2 dol.). Uprawnieni użytkownicy mogą również skorzystać z bezpłatnego, miesięcznego okresu próbnego. Co istotne dla większości internautów, gigant technologiczny zapewnia, że wszystkie dotychczasowe, podstawowe funkcje we wszystkich aplikacjach z jego portfolio pozostaną całkowicie bezpłatne.
Co zyskają płatni użytkownicy? W ramach Instagram Plus otrzymają dostęp do siedmiu ekskluzywnych funkcji, które nie są udostępniane w darmowej wersji aplikacji. Główny nacisk w nowym pakiecie położono na format Stories, który od lat stanowi jeden z najważniejszych filarów budowania zasięgów i zaangażowania na platformie. Posiadacze płatnego konta zyskają m.in. możliwość sprawdzenia, kto ponownie obejrzał ich relacje, co może okazać się cennym narzędziem analitycznym. Dodatkowo, Instagram Plus pozwala na tworzenie wielu odrębnych grup odbiorców dla Stories, wyszukiwanie konkretnych osób na liście wyświetlających oraz podgląd materiałów przed ich ostateczną publikacją. Zmianie ulega też czas życia samych relacji – subskrybenci mogą wydłużyć ich widoczność do 48 godzin, zamiast standardowych 24. Pakiet premium uzupełniają wirtualne „super serduszka” oraz innowacyjna funkcja wyróżniania (pozwala na przypięcie relacji użytkownika na samym szczycie kanału u jego obserwujących).
Warto jednak jednoznacznie podkreślić: opłacenie subskrypcji Instagram Plus nie oznacza końca reklam. Meta zdecydowała się na model, w którym użytkownicy płacący za dodatkowe funkcjonalności nadal będą widzieć treści sponsorowane. Nowa usługa funkcjonuje niezależnie od Meta Verified, istniejącego już, dedykowanego systemu weryfikacji kont dla twórców i firm, którego koszt waha się od 11,99 do 14,99 dol. miesięcznie.
Czytaj więcej
Nawet 10 proc. przychodów koncernu Meta Marka Zuckerberga w 2024 roku pochodziło z reklam promujących na Facebooku czy Instagramie oszustwa, nieleg...
Wersja Plus zyska Manusa?
Ruch Mety w stronę Instagram Plus przypomina działanie konkurencyjnego Snapchata. Usługa Snapchat+ odnosi spore sukcesy, oferując zestaw drobnych usprawnień dla najbardziej zaangażowanych użytkowników. Poza tym platformy społecznościowe coraz chętniej dywersyfikują swoje przychody, uniezależniając się od rynku reklamowego.
Poza tym wprowadzenie nowej subskrypcji ma również kontekst technologiczny. Meta liczy, iż pakiety premium „odblokują większą produktywność i kreatywność”. Ma się to odbywać poprzez zintegrowane możliwości z zakresu sztucznej inteligencji. Strategia ta jest bezpośrednio powiązana z głośnym przejęciem firmy Manus – start-upu specjalizującego się w tzw. agentach AI (Meta w grudniu ub. r. zapłaciła za tę akwizycję ok. 2 mld dol.). Można przypuszczać, że z czasem funkcje Instagram Plus będą rozbudowywane o narzędzia bazujące właśnie na tej technologii.
Na chwilę obecną Meta nie ogłosiła oficjalnego harmonogramu ani decyzji dotyczącej tego, kiedy Instagram Plus zostanie udostępniony w kolejnych krajach.