Plantalyzer jest obecnie testowany przez naukowców z działu warzywnictwa szklarniowego Uniwersytetu w Wageningen (WUR). Powstał przy współpracy firmy HortiKey i ma pomagać przy uprawach warzyw. Może pomóc w prognozowaniu zbiorów pomidorów, ponieważ jest w stanie ocenić wielkość owoców, ich ilość i dojrzałość w dużych szklarniach.

Czytaj także: Robocrop zagrozi Polakom na Wyspach

Robot może trafić do plantatorów już w 2020 r. — podał portal Fruitnet.

Ogrodnicy na podstawie codziennych danych będą mogli sporządzać szczegółowe prognozy wielkości plonów i ich jakości. W przyszłości robota będzie można używać do wykrywania pierwszych oznak choroby na podstawie plamek na liściach lub owocach.

Holenderscy naukowcy mają nadzieję, że uda im się też stworzyć wersję Plantalyzera przeznaczoną specjalnie dla producentów ogórków.

Czytaj także: Sushi zrobi ci robot

Pierwsze testy prototypu Plantalyzera rozpoczęły się w 2018 r. Urządzenie ma sześć kamer, które zestawione parami mogą odtwarzać szczegółowy obraz roślin w zakresie do 1,5 metra, rozszerzając pole widzenia robota. To sprawia, ze jest on szczególnie użyteczny w w dużych szklarniach przemysłowych.

Specjalne oprogramowanie, także opracowane w uczelni w Wageningen, dokonuje następnie analizy obrazów i danych przesłanych przez robota siecią wifi do centralnego komputera, który dokonuje porównania każdego owocu z kartą gotowości do zbiorów złożoną z różnych kolorów referencyjnych dla każdego etapu produkcji.  Dzięki temu hodowca nie tylko wie, że owoce są zdrowe, ale także dojrzałe i gotowe do zbiorów.