Polski startup dostał unijne pieniądze na blockchain

Wojciech Kostrzewa, prezes Billon Group

Billon Digital Services, spółka z grupy kapitałowej Billon, otrzymała prawie 2 mln euro dofinansowania z programu Komisji Europejskiej SME Instrument. Pieniądze pójdą na rozwój i wprowadzenie technologii do zarządzania cyfrowymi dokumentami, które może być wykorzystane m.in. przez banki.

Rozwiązanie to, oparte o rozproszoną sieć blockchain, eliminuje papier z obiegu dokumentów, umożliwiając wprowadzenie w pełni cyfrowych relacji między firmami a konsumentami. Zdaniem spółki jej rozwiązanie pozwala zapisywać takie dokumenty jak umowy, rachunki czy cenniki jednocześnie gwarantując ich niezmienność i pozwalając obniżyć koszty zarządzania nimi prawie o połowę. Stworzone przez polskich inżynierów rozwiązanie jest zgodne z polskimi i unijnymi regulacjami, w tym RODO, i osiąga wydajność publikacji nawet 5 milionów dokumentów na dobę, co spełnia zapotrzebowanie nawet największej instytucji w Polsce.

CZYTAJ TAKŻE: Wojciech Kostrzewa będzie prezesem Billon Group zajmującej się blockchainem

Billon jest jednym z dwóch nagrodzonych projektów z Polski i jednym z 64 z całej Europy. W pierwszym rozdaniu tzw. Fazy 2 programu w 2019 r. startup pokonał ponad 1,8 tys. konkurentów.

W zeszłym roku rozwiązanie to zostało wyróżnione brytyjską nagrodą Europas w kategorii najlepszego korporacyjnego projektu blockchain.

– Dofinansowanie pozwoli firmie na dokończenie prac technologicznych, między innymi wprowadzenie usług podpisu cyfrowego i elektronicznego doręczenia dokumentów. Umożliwi też kolejne wdrożenia, nie tylko w Polsce, ale i w innych krajach Unii Europejskiej i Azji Południowo-Wschodniej – mówi Wojciech Kostrzewa, prezes Billona.

Z rozwiązania tego być może skorzystają banki, które w korespondencji ze swoimi klientami muszą spełniać warunki tzw. trwałego nośnika. Jest nim np. list w formie tradycyjnej, informacja zapisana w pamięci USB czy CD. To jednak rodzi koszty (sam PKO BP w maju poniósł aż 16 mln zł wydatków na jedną wysyłkę tego typu dokumentacji), więc banki słały informacje o zmianach w wiadomościach w bankowości elektronicznej. Jednak UOKiK uznał, że poczta w e-bankowości nie spełnia wymogów, bo bank może dowolnie zmieniać swoją wiadomość, a nawet ją usunąć. Poza tym klient musiałby na bieżąco śledzić komunikaty, co jest trudne, szczególnie gdy ma wiele rachunków.

CZYTAJ TAKŻE: Blockchain? Polska w tyle za Białorusią

Opracowaną przez Billona technologię blockchainową wprowadza Biuro Informacji Kredytowej. BIK oferuje sektorowi bankowemu platformę blockchain do zarządzania dokumentami klientów spełniającą wymogi regulacyjne trwałego nośnika informacji. Pierwsi klienci zaczną korzystać z platformy do końca II kwartału tego roku. – Dopiero wykorzystanie stworzonej przez nas architektury rozproszonego rejestru pozwala zastąpić papier we wszelkich relacjach firm z ich klientami – mówi Jacek Pikul, członek zarządu Billon Digital Services.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wkrótce roboty zaczną się rozmnażać. Potrzebna cybermama?

Wszystkie organizmy na Ziemi reprodukują się, dlaczego więc roboty miałyby tego nie robić? W ...

Rosja zbuduje hyperloopa. Jazda tylko dla bogatych

Budowa systemu Hyperloop między Moskwą a St. Petersburgiem kosztować ma równowartość 18 mld dol. ...

Wolność i bezpieczeństwo mogą iść w parze

Podczas tegorocznej edycji Forum Zarządzania Internetem dyskutowano o wolności słowa w sieci, innowacjach oraz ...

Polska stawia na walkę z cyberprzestępcami

Od firmy po samorządy czy obywateli – wszyscy powinni zgłaszać wszelkie incydenty związane ze ...

Boom na rynku gier. To będzie rekordowy rok

Wysyp topowych premier w ostatnich miesiącach sprawia, że fani coraz więcej wydają na ulubione ...

Złe wiadomości dla vlogerów. Zapłacą według stawek 18 i 32 proc.

Dochody z reklam vlogera podlegają opodatkowaniu na zasadach ogólnych według progresywnej skali podatkowej. Powinny ...