Ten latający elektryk będzie cichy jak klimatyzator biurowy

mat. pras. YouTube

Heaviside to maszyna przypominająca jednoosobowy samolot, która ma być alternatywą do samochodu. Jest w stanie startować i lądować pionowo.

Przymiarki do “miejskiej mobilności powietrznej” nabierają tempa. Coraz więcej firm pracuje nad własnymi projektami alternatywnych latających pojazdów. Swój projekt Heaviside pokazała właśnie amerykańska firma Kitty Hawk.

CZYTAJ TAKŻE: Elektryczna taksówka z Niemiec już w powietrzu

Firma stawia na prędkość, niewielki rozmiar oraz ciche podróżowanie. Biało-pomarańczowym pojazdem powietrznym mającym zastąpić samochód można sterować ręcznie, ale też może on latać w sposób autonomiczny. Na to ostatnie jeszcze jednak poczekamy, gdyż do takich lotów maszyna potrzebuje wielu lat testów, zanim zostanie dopuszczona do ruchu przez organy regulacyjne. Kokpit pasażera jest wykonany w całości z włókna węglowego, a wysokość jest porównywalna z kucającą dorosłą osobą.

Maszyna ma napęd elektryczny i jest w stanie startować i lądować w pionie (VTOL) jak helikopter, a jednocześnie jest 100 razy cichszy (40 decybeli), co jest lepszym wynikiem od głośności biurowego klimatyzatora. Dyrektor generalny Kitty Hawk Sebastian Thrun powiedział serwisowi TechCrunch, że cena tej maszyny musi być akceptowalna dla ludzi.

CZYTAJ TAKŻE: Japoński dron pasażerski wzbił się w powietrze. To będzie rewolucja

Nazwa pojazdu powstała na cześć znanego fizyka i inżyniera Olivera Heaviside. Projekt rozpoczęto dwa lata temu, zaś w ciągu ostatniego roku inżynierowie zbudowali prototyp i wykonali pierwsze loty testowe. Maszyna waży około 250 kilogramów, rozpiętość jej skrzydeł wynosi 6 metrów, a zasięg około 100 mil. Oznacza to, że może lecieć z San Jose do San Francisco w 15 minut przy o połowę mniejszym zużyciu energii niż samochód.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Startup zbankrutował. Loty na Marsa odwołane

Brytyjska firma, która miała ambicję wysłać – w jedną stronę – setki osób zainteresowanych ...

CD Projekt przekłada premierę „Cyberpunka”. Aż o pięć miesięcy

Tego nikt się nie spodziewał. Najbardziej wyczekiwana na świecie gra nie zadebiutuje 16 kwietnia. ...

Nadchodzi apokalipsa zombie. Vivid Games odkrywa karty

Bydgoska spółka podała daty premier „Zombie Blast Crew” oraz „Gravity Rider Zero”. W tym ...

Najbogatszy człowiek chce przenieść przemysł na Księżyc

Blue Origin poleci na księżyc w celu „ratowania świata” – tymi słowami, podczas odbywającej ...

Amerykanie wprowadzają zabójcę dronów. Zniszczy całe roje

Bezzałogowce stały się dużym zagrożeniem. Mogą łatwo szpiegować, zrzucać bomby czy prowadzić ostrzał z ...

Kasowe gry. Kto goni Fortnite`a?

310 mln dol. na czysto – taki zysk wypracował przebój „PlayerUnknown’s Battlegorunds” („PUBG”). To ...