To on zmienia Chiny w kwantowe supermocarstwo

„Ojciec kwantów”, jak mówi się o Jian-Wei Panie, ma wyprowadzić Chiny na pozycję lidera w nowym globalnym wyścigu technologicznym
mat. pras.

50-letni Jian-Wei Pan jest dziś wiodącym naukowcem, pracującym nad jedną z najbardziej innowacyjnych i obiecujących technologii. Jej potencjał może zmienić układ sił na świecie.

– Dotąd Chiny były tylko naśladowcą i uczniem przy narodzinach współczesnej informatyki. Teraz mamy szansę zostać liderem – przekonuje Jian-Wei Pan.

„Ojciec kwantów”, jak określany jest Jian-Wei Pan w niedawnym wywiadzie dla „MIT Technology Rewiev” przyznał, że trwający globalny wyścig na komputery kwantowe i zaawansowanie jego ojczyzny w tej technologii daje Chinom unikalną okazję, by wysunęły się one przed peleton i były w stanie kształtować kolejną „metazmianę” w krajobrazie technologicznym. Profesor na University of Science and Technology of China (USTC), od 2012 r. jest członkiem Międzynarodowej Akademii Nauk, ale też kluczową postacią kwantowej rewolucji w Państwie Środka. To m.in. on stoi za projektem kwantowej łączności satelitarnej.

CZYTAJ TAKŻE: Komputery kwantowe groźnym narzędziem hakerów

W 2017 r. chiński satelita Micius, lecący z prędkością 29 tys. km/h, przeprowadził transmisję wideo między miejscowością Xinglong, w pobliżu Pekinu, a Grazem w Austrii. Obraz zakodowano w fotonach, dzięki czemu każda próba złamania „szyfru” skutkowałaby zniszczeniem przesyłanej informacji i ujawnieniem próby zhakowania transmisji. Ów projekt kryptografii kwantowej, niewspółmiernie bezpieczniejszy niż niż tradycyjne klucze wysyłane jako bity – strumień impulsów elektrycznych lub optycznych, to dzieło Jian-Wei Pana. Chińczyk, dzięki temu przedsięwzięciu, które kosztowało Pekin bagatela ponad 100 mln dol., zyskał uznanie samego prezydenta Xi Jinpinga.

„Ojciec kwantów” w 2011 r. stał się najmłodszym w historii członkiem Chińskiej Akademii Nauk. Nie ma on wątpliwości, że nadchodzi właśnie era kwantowa i kraj, który zajmie jak najlepszą pozycję wyjściową w tym wyścigu, zyska status podobny do tego, jaki osiągnęli Amerykanie, gdy zdominowali sektor informatyki i najmocniej skorzystali na wywołanej rewolucji technologicznej. Pan ma ambicję stworzenia globalnej konstelacji satelitów, które stanowiłyby podwaliny pod superbezpieczny kwantowy internet. Byłby to również sposób na niezawodną nawigację, o niebo lepszą niż GPS czy wyjątkowo skuteczne radary, wykrywające obce obiekty.

CZYTAJ TAKŻE: Bateria kwantowa, która nigdy się nie rozładuje

Naukowiec chciałby też zbudować potężne komputery kwantowe, dające niespotykane dotąd możliwości obliczeniowe. Podstawowymi jednostkami obliczeniowymi w tych maszynach są kubity, które – w przeciwieństwie do bitów – mogą zajmować stan kwantowy równy 1 i 0 jednocześnie. Łącząc kubity poprzez tzw. zjawisko splątania, komputery kwantowe mogą generować wykładniczy wzrost mocy. Owa technologia w przyszłości miałaby być np. wykorzystana do odkrywania nowych materiałów i leków, poprzez przeprowadzanie symulacji reakcji chemicznych. Dałaby też praktycznie nieograniczone możliwości rozwoju sztucznej inteligencji.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Producent prezerwatyw walczy ze zdjęciami dzieci

Masz dość zalewu słodkich zdjęć przeuroczych dzieci swoich znajomych na Facebooku? Producent prezerwatyw ma ...

Miniaturowe roboty zrewolucjonizują medycynę. Będą leczyć od wewnątrz

Naukowcy z Georgia Institute of Technology stworzyli robota mierzącego zaledwie 2 milimetry. Badacze przy ...

Dobry strzał PlayWaya. Nowe gry już na siebie zarabiają

Koszty  produkcji i marketingu „Tank Mechanic Simulator” i konsolowego „Thief Simulatora” zwróciły się po ...

CreativeForge Games ma problem. Pracownicy uciekają

Studio CreativeForge Games straciło sporą część załogi. Notowania na giełdzie załamały się. W środę ...

Najlepsze smartfony, z którymi wchodzimy w Nowy Rok

W 2019 roku czeka nas wysyp pierwszych smartfonów 5G. Pojawią się też urządzenia z ...

Świnka Peppa sprzedana za 4 mld dolarów

Aż 4 mld dol. zapłaci za spółkę eOne, właściciela głównie praw do wizerunku tej ...