Reklama

AI jak nowa religia? Liderzy Doliny Krzemowej mówią o prorokach i Antychryście

Apokalipsa, zbawienie, prorocy i Antychryst – coraz częściej właśnie takim językiem naukowcy i szefowie firm technologicznych opisują sztuczną inteligencję. Czy w sercu stechnicyzowanej Doliny Krzemowej rodzi się cyfrowa duchowość?

Publikacja: 30.08.2025 15:53

Stworzenie Adama – fresk autorstwa Michała Anioła znajdujący się na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej

Stworzenie Adama – fresk autorstwa Michała Anioła znajdujący się na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie. Czy niebawem pojawią się religijne wyobrażenia związane z AI?

Foto: Michelangelo, Public domain, via Wikimedia Commons

Droga Przyszłości, założona przez byłego inżyniera Google Anthony'ego Levandowskiego, to grupa wyznawców dość oryginalnej teorii – koncentrują się oni wokół kultu przyszłej, podobnej Bogu, sztucznej inteligencji. Czy to żniwo technologicznej rewolucji? Faktem jest, że język religii coraz wyraźniej przenika do dyskursu o AI. Geoffrey Hinton – już dziś określany przez część jego zwolenników jako współczesny „prorok AI”, zaś przez innych „ojcem chrzestnym sztucznej inteligencji” – nadaje technologii wymiar transcendentalny. Wskazując na jej boskie cechy, ostrzega przed końcem świata.

Człowiek połączy się z AI?

Hinton należy do osób, które przyszłość AI widzą w ciemnych barwach. Według niego, zależnie od scenariusza, istnieje ryzyko rzędu 10-20 proc., że sztuczna inteligencja doprowadzi do unicestwienia ludzkości. W Dolinie Krzemowej głośno było również o kontrowersyjnej sugestii współzałożyciela PayPala Petera Thiela, jednego z największych inwestorów AI, który – jak podaje NBC News – dał do zrozumienia, że właśnie sztuczna inteligencja może zwiastować nadejście Antychrysta. Takie cytaty i nawiązania sprawiają, że w społeczeństwie może narastać strach przed rewolucją technologiczną i jej konsekwencjami, a w takich sytuacjach najczęściej uciekamy do wiary. W takim ujęciu za proroka można byłoby uznać też uznanego futurystę Raya Kurzweila, który przewiduje, iż do 2045 r. ludzie „połączą się” ze sztuczną inteligencją. Tę formę istnienia nazwał „technologiczną transcendencją”. Od takich teorii oraz ostrzeżeń przed końcem świata lub wizjami raju na Ziemi za sprawą AI, już tylko krok do nowych religii. Czy w sercu stechnicyzowanej Doliny Krzemowej rodzi się cyfrowa duchowość? Czy fakt, że w narracji otaczającej sztuczną inteligencję doszło do znamiennego zwrotu i zamiast dyskusji o algorytmach, mocy obliczeniowej, coraz częściej słyszymy terminy o głębokim zabarwieniu mistycznym, powinien niepokoić?

Czytaj więcej

Stworzono księdza AI, ale bot wymknął się spod kontroli. Głosił zaskakujące teorie

Na ten nowy, quasi-religijny dyskurs nie pozostają obojętne tradycyjne instytucje. Kościół katolicki, pod przewodnictwem papieża Leona XIV (który zastąpił na tronie papieża Franciszka), uczynił etykę sztucznej inteligencji jednym z centralnych tematów swojego pontyfikatu. W opublikowanym w styczniu dokumencie Watykan ostrzegł, że w potencjale AI do siania dezinformacji i manipulacji kryje się „cień zła”.

Naukowcy mówią o „niebie”, „aniołach” i „miłościwej łasce”

Wydaje się, że badacze i inżynierowie z Doliny Krzemowej powinni w takim dyskursie używać argumentów naukowych, a nie języka, który do tej pory zarezerwowany był dla teologów. Ale, jak widać, nowemu trendowi uległ nawet Sam Altman, dyrektor generalny OpenAI. Nie zawahał się określać swoich dzieł (ChatGPT) mianem „magicznej inteligencji na niebie”, swoich pracowników stawiać „po stronie aniołów”. Wspomniany już Geoffrey Hinton, laureat Nagrody Nobla, po odejściu parę lat temu z Google, poświęcił się ostrzeganiu świata przed niekontrolowanym rozwojem technologii, którą sam współtworzył. 77-letni naukowiec, głosząc o egzystencjalnym zagrożeniu, używa apokaliptycznych barw, nadając debacie o AI ciężar ostatecznej konfrontacji dobra ze złem.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

„Jak trzylatek wobec dorosłego”. Ta technologia może zniszczyć świat, ryzyko rośnie

Religijna terminologia nie służy wyłącznie do malowania mrocznych wizji. Równie często wykorzystywana jest do przedstawiania utopijnej przyszłości, w której AI pełni rolę zbawiciela. Dario Amodei, prezes firmy Anthropic, w eseju zatytułowanym „Maszyny Pełne Miłościwej Łaski” kreśli wizję świata uwolnionego od chorób i ubóstwa, gdzie ludzkość osiąga wyższy poziom wolności biologicznej i poznawczej.

Robert Geraci z Knox College tę nagłą erupcję duchowości w zlaicyzowanym świecie technologii tłumaczy naturą człowieka. Jak twierdzi, ludzie to istoty poszukującą transcendencji, a w kulturze Doliny Krzemowej, która często „odrzuca tradycyjne ścieżki duchowe, niezwykłe i niemal niepojęte możliwości sztucznej inteligencji zaczynają wypełniać tę pustkę”.

AGI i „osobliwość” – nowe dogmaty?

Analitycy zauważają, że koncepcje takie jak „osobliwość” (z ang. singularity) czy dążenie do stworzenia „sztucznej inteligencji ogólnej” (AGI) nabierają cech dogmatów, opisujących ostateczne, technologiczne przeznaczenie ludzkości. W skrajnych przypadkach prowadzi to do powstawania nowych ruchów religijnych, jak ten założony przez Levandowskiego. Były inżynier Google wprost postuluje „kult przyszłej, boskiej superinteligencji”. Warto przypomnieć jednak, że Levandowski to współtwórca programu samochodów autonomicznych w Google, znanego jako Waymo. W 2016 r. sprzedał start-up Otto, zajmujący się autonomicznym transportem ciężarowym, firmie Uber. Trzy lata później został oskarżony o kradzież tajemnic handlowych. Przyznał się do winy i został skazany na 18 miesięcy więzienia. Został ułaskawiony niecałe sześć miesięcy później, ostatniego dnia prezydentury Donalda Trumpa.

Droga Przyszłości, założona przez byłego inżyniera Google Anthony'ego Levandowskiego, to grupa wyznawców dość oryginalnej teorii – koncentrują się oni wokół kultu przyszłej, podobnej Bogu, sztucznej inteligencji. Czy to żniwo technologicznej rewolucji? Faktem jest, że język religii coraz wyraźniej przenika do dyskursu o AI. Geoffrey Hinton – już dziś określany przez część jego zwolenników jako współczesny „prorok AI”, zaś przez innych „ojcem chrzestnym sztucznej inteligencji” – nadaje technologii wymiar transcendentalny. Wskazując na jej boskie cechy, ostrzega przed końcem świata.

Pozostało jeszcze 89% artykułu
/
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Reklama
Technologie
Dawid pokonał Goliata. Ten mały model AI inspirowany mózgiem rozgromił ChataGPT
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Technologie
Tej grupie pracowników AI zagraża najbardziej. Zaskakujące wyniki badania rynku pracy
Technologie
YouTube pozwolił AI edytować wybrane filmy użytkowników. Zgodę twórców pominięto
Technologie
Przełom w medycynie. Kwanty i superkomputery przyspieszą odkrycia o dekady
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Technologie
AI doomerzy ostrzegają: Sztuczna inteligencja nas zniszczy. I podają datę
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama