Motorola sprzedana, Google nowym właścicielem

ROL

Za 12,5 mld dol. w gotówce koncern internetowy Google kupi amerykański Motorola Mobility, amerykańskiego producenta telefonów komórkowych. W centrum zaskakującej decyzji o przejęciu stoi ponad 24,5 tys. patentów, jakie należą do Motoroli. Ich posiadanie pozwoli lepiej chronić system operacyjny Google Android przed pozwami w sprawie kopiowania pomysłów takich firm jak Apple czy Microsoft, upatrujących w platformie mobilnej Google największego konkurenta w branży.

– Kupujemy Motorolę by chronić ekosystem Androida – powiedział na konferencji prasowej Andy Rubin, szef projektu Android w Google. Najpopularniejszy mobilny system operacyjny stosowany jest dziś przez ok. 40 producentów słuchawek z całego świata, którzy obsługują 231 operatorów w 123 krajach. Liczba aktywacji nowych słuchawek z Androidem obecnie przekracza 550 tys. dziennie.

Google kupiło patenty

Zagrożeniem dla finansowej strony funkcjonowania tej platformy mogą być jednak opłaty licencyjne, jakie musieliby płacić producenci sprzętu z Andoridem, jeśli uznane zostałyby choćby niektóre z oskarżeń, jakie pod adresem poszczególnych firm, m.in. Samsunga, wysuwa konkurencja, głównie Apple.

Firma składa kolejne pozwy przeciwko m.in. Samsungowi czy HTC, wskazując na urządzenia z Androidem wykorzystujące podobne rozwiązania jak telefony iPhone czy tablety iPad. W ubiegłym tygodniu Apple doprowadziło nawet do zablokowania dystrybucji tabletu Samsung Galaxy Tab 10.1 (oczywiście z systemem Android) na terenie Unii Europejskiej.

Ewentualne opłaty licencyjne mają kolosalne znaczenie dla planów producentów np. tabletów na najbliższe lata, bo w 2015 r. ich sprzedaż ma osiągnąć ok. 230-250 mln sztuk rocznie (na świecie). W 2010 r. było to zaledwie 20 mln.

Larry Page: chcemy się bronić

Wątpliwości co do własności intelektualnej, jaka stoi w centrum transakcji, nie pozostawia Larry Page, prezes Google. Napisał on w oświadczeniu: – Motorola to historia ponad 80 lat innowacji i rozwoju własności intelektualnej (…) firmy takie jak Apple czy Microsoft współpracują w antykonkurencyjnych atakach patentowych na Androida (…). Przejęcie pozwoli wzmocnić naszą pozycję konkurencyjną i portfolio patentów Google, przez co będziemy mogli skuteczniej chronić platformę przez antykonkurencyjnymi zagrożeniami ze strony Microsoftu, Apple i innych firm – oświadczył Larry Page.

Własne telefony Google wątpliwe

Google jednocześnie zapewnia, że Motorola jako producent słuchawek będzie współpracować z firmą-matką na dotychczasowych, biznesowych zasadach. Nie wydaje się, by w skutek transakcji pojawiły się na rynku słuchawki sygnowane logo Google. Firma jakiś czas temu próbowała podobnego kroku, sprzedając pod swoim logo smartfona Nexus One, zbudowanego we współpracy z Samsungiem. Projekt jednak był porażką – telefon miał problem z odróżnieniem się od konkurencji, a Google postawiło na internetowy kanał sprzedaży, nie wprowadzając telefonu do sprzedaży operatorskiej. Z powodu małego powodzenia Nexusa One projekt został zamknięty przed upływem roku.

Kształt współpracy z Motorolą będzie kluczowy dla losów partnerstwa Google z takimi gigantami wspierającymi system Android jak HTC czy Samsung. Te firmy na razie oficjalnie nie wypowiedziały się w sprawie przejęcia.

 

Aktualizacja:

W reakcji na przejęcie Motoroli przez Google pojawiło się wiele analiz na temat konsekwencji tej decyzji. Oto najciekawsze z nich:

DziennikFinancial Times” przewiduje, że przejęcie Motoroli przez Google może przyspieszyć ewentualne przejęcie Nokii przez Microsoft, o którym rynki spekulują od jakiegoś czasu. Taki ruch miałby wzmocnić pozycję Windows Phone jako platformy alternatywnej dla systemu Google Android. „FT” zdobył także komentarz Samsunga, jednego z głównych producentów słuchawek z Androidem w sprawie transakcji. Koreański gigant wciąż nie wypracował oficjalnego stanowiska, ale nie odczytuje tej transakcji jako złej i godzącej w interesy firmy.

Z kolei „The Wall Street Journal” sugeruje, że zamieszanie jakie powstanie w społeczności tworzącej ekosystem Androida wskutek transakcji da moment oddechu kanadyjskiemu Research In Motion, który może zyskać nieco czasu potrzebnego na zmniejszenie dystansu do konkurencji.

Serwis GigaOM podaje z kolei, że Motorola rozmawiała o przejęciu z Microsoftem, który chciał nabyć patenty firmy, by skuteczniej blokować rozwój systemu Android. Portal nie podaje większej ilości szczegółów, ale sugeruje, że Google przelicytowało Microsoft.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Google rozpoczyna bitwę o rynek gier. Atak z chmury

Na rynek wchodzi Stadia Google`a, zaś w 2020 roku odpowiedzieć ma Microsoft z xCloud. ...

Prawdziwe psy wojny. Czworonogi w goglach wesprą armię USA

Amerykańskie wojsko chce wyposażać swoje oddziały w psy – te, oprócz oczywiście specjalnej tresury, ...

Producenci gier złapali oddech

Pierwsze tygodnie roku obfitują w dobre informacje ze świata w tej branży. Nie pozostaje ...

Algorytmy stają się rasistami i seksistami

Systemy oparte na sztucznej inteligencji są szybsze, dokładniejsze i bardziej wydajne, ale niestety nie ...

Satelita prosto z Gliwic

Powstaje śląskie centrum badawczo-rozwojowe technik kosmicznych. Inżynierowie będą tam prowadzić badania przemysłowe i prace ...

„100 innowacji stulecia”. Polskie algorytmy podbijają świat

Często narzekamy, że innowacyjność naszego kraju szwankuje. Nie brak jednak rodzimych przedsiębiorstw, których nowatorskie ...