Play zdobył 8 procent udziałów w polskim rynku komórkowym

Zwiększenie przychodów do 2 mld złotych i ponad 1 mln nowych klientów przy dodatnim wyniku EBITDA – to główne cele P4, operatora sieci Play na bieżący rok. Spółka szykuje się do przetargu na częstotliwość 2,6 GHz.

Publikacja: 20.01.2010 19:00

Joergen Bang-Jensen, prezes P4

Joergen Bang-Jensen, prezes P4

Foto: Fotorzepa

W ubiegłym roku czwarty operator komórkowy w Polsce wypracował 1,34 mld zł przychodów. To oznacza, że (prawdopodobnie jako jedyny w branży) odnotował wzrost wpływów. Za sprawą stosunkowo niskiej bazy, rozwoju usług dostępu do Internetu i agresywnej polityki marketingowej przychody P4 w 2009 r. były o ponad 60 proc. wyższe niż rok wcześniej (834 mln zł).

Joergen Bang-Jensen, prezes P4, nie ujawnił dokładnego wyniku EBITDA za 2009 r. – [b]Wynik za cały rok był delikatnie ujemny, ale od sierpnia do końca roku już dodatni[/b] – powiedział tylko. Nie powiedział jednak jakiego wyniku EBITDA należy się spodziewać w P4, ani w bieżącym roku, ani w przyszłym. – Poprawa wyniku nastąpi dzięki rosnącym przychodom, przy utrzymaniu kosztów na dotychczasowym poziomie – powiedział tylko prezes P4. Zapewnił, że operator nie będzie oszczędzał na marketingu i reklamie. – Będziemy tak samo widoczni, jak do tej pory – mówił. – Będziemy chcieli przekonać konsumentów, aby więcej dzwonili. Obecnie średnio w miesiącu rozmawiają przez komórki zaledwie około 150 minut – powiedział Joergen Bang-Jensen.

Przychody P4 mają rosnąć przede wszystkim dzięki powiększającej się bazie klientów usług głosowych. – Przybywa nam klientów transmisji danych, ale ze względu na niskie ceny tej usługi, nie ma ona dużego wpływu na nasze przychody – tłumaczył Bang-Jensen. Zgodnie z danymi przedstawionymi przez operatora, liczba aktywnych kart SIM w jegosieci wyniosła na koniec grudnia 3,448 mln. Niecałe 39,7 proc. stanowili klienci kontraktowi (1,37 mln). Pod tym względem baza użytkowników Playa jest odmienna niż wielkiej trójki, gdzie udział ten wynosi 45-50 proc. Z usług dostępu do Internetu Play Mobile korzystało na koniec grudnia około 350 tys. klientów. P4 szacuje, że pod względem liczby użytkowników miał na koniec grudnia 8-proc. udział w w całym rynku mobilnym w Polsce.

Należy się domyślać, że pozytywnie na wynik EBITDA sieci Play wpłynie zmieniona umowa o roamingu krajowym z Polkomtelem. P4 walczyło cały ubiegły rok o modyfikację warunków tej umowy. W grę wchodziła nawet zmiana partnera. – Pod koniec 2009 roku podpisaliśmy nową umowę z Polkomtelem – poinformował Joergen Bang-Jensen. Nie ujawnił szczegółów, ani kwot, które P4 co roku uiszczało na rzecz Polkomtela. Według naszych informacji chodziło o około 250- 300 mln w skali roku.

Według prezesa P4, na koniec grudnia zobowiązania spółki z tytułu kredytów bankowych wynosiły 390 mln euro. – Właśnie zaczęliśmy spłacać dług – poinformował. W ubiegłym roku wydatki inwestycyjne firmy wyniosły 600 mln zł. W tym roku mogą być nieco niższe. – Nie wiemy, jak dużo stacji bazowych postawimy – tłumaczył Bang-Jensen. Pytany, dlaczego P4 chce startować w przetargu na częstotliwości 2,6 GHz mówił: – Warto mieć w portfelu tą częstotliwość. Jeśli wygralibyśmy przetarg, to naszym celem byłoby uruchomienie usług tak szybko, jak technologia LTE byłaby komercyjnie dostępna. Chcemy uniknąć błędów operatorów, którzy kilka lat temu postawili na technologię UMTS i wydali na nią ogromne pieniądze – mówił prezes P4.

[i]Masz pytanie: wyślij e-mail do autorki: [mail=urszula.zielinska@parkiet.com]Urszula Zielińska[/mail][/i]

W ubiegłym roku czwarty operator komórkowy w Polsce wypracował 1,34 mld zł przychodów. To oznacza, że (prawdopodobnie jako jedyny w branży) odnotował wzrost wpływów. Za sprawą stosunkowo niskiej bazy, rozwoju usług dostępu do Internetu i agresywnej polityki marketingowej przychody P4 w 2009 r. były o ponad 60 proc. wyższe niż rok wcześniej (834 mln zł).

Joergen Bang-Jensen, prezes P4, nie ujawnił dokładnego wyniku EBITDA za 2009 r. – [b]Wynik za cały rok był delikatnie ujemny, ale od sierpnia do końca roku już dodatni[/b] – powiedział tylko. Nie powiedział jednak jakiego wyniku EBITDA należy się spodziewać w P4, ani w bieżącym roku, ani w przyszłym. – Poprawa wyniku nastąpi dzięki rosnącym przychodom, przy utrzymaniu kosztów na dotychczasowym poziomie – powiedział tylko prezes P4. Zapewnił, że operator nie będzie oszczędzał na marketingu i reklamie. – Będziemy tak samo widoczni, jak do tej pory – mówił. – Będziemy chcieli przekonać konsumentów, aby więcej dzwonili. Obecnie średnio w miesiącu rozmawiają przez komórki zaledwie około 150 minut – powiedział Joergen Bang-Jensen.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy