We wrześniu zacznie się prywatyzacja TK Telekom

– Zgodnie z harmonogramem ustalonym przez doradcę prywatyzacyjnego w I połowie września oficjalnie zostanie rozpoczęty proces prywatyzacji TK Telekom i rozesłane zostaną memoranda informacyjne – powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej Andrzej Panasiuk, prezes zarządu operatora. Wedle zapewnień zarządu TK Telekom wyjście poza grupę PKP nie powinno pozbawić operatora wszystkich aktualnych profitów ze współpracy z państwowym przewoźnikiem. Projekt MOST nie powinien wywrócić prywatyzacji.

Publikacja: 29.07.2011 12:54

We wrześniu zacznie się prywatyzacja TK Telekom

Foto: ROL

Wedle Andrzeja Panasiuka rekomendowaną przez doradcę prywatyzacyjnego (konsorcjum Access CF, Grupa Kapitałowa Jagiełło, Wrębiak i Wspólnicy, Business Consulting) drogą będzie sprzedaż spółki inwestorowi branżowemu. Właściciele (Skarb Państwa – 48 proc., Polskie Koleje Państwowe – 52 proc.) chcą sprzedać minimum 80 proc. udziałów w TK Telekom. Zarząd spółki negocjuje teraz ze związkami zawodowymi gwarancje zatrudnienia dla 1,5-tysięcznej załogi. Finał procesu prywatyzacji spodziewany jest na styczeń – luty przyszłego roku. Transakcję będą prowadziły PKP.

Strategia prywatyzacyjna nie bierze pod uwagę projektu ustawy o utworzeniu Międzyresortowego Operatora Sieci Teleinformatycznej. – Wiemy, że ten dokument się pojawił. Nie pierwszy zresztą tego typu pomysł. Trudno nam się do niego odnieść, ale zakładamy, że nie wpłynie na proces prywatyzacji – powiedział Andrzej Panasiuk.

Połowa przychodów z kolei

W 2010 r.  TK  Telekom wypracował 263 mln zł przychodów, 70 mln zł EBITDA  oraz 3,8 mln zł zysku netto. Według zarządu, plan na ten rok zakłada 282 mln zł przychodów, 80,5 mln zł EBITDA  oraz 10 mln zł zysku netto.

Do połowy tego roku przychody wyniosły 135 mln zł, EBITDA 36 mln zł, a zysk netto 2,9 mln zł. W strukturze przychodów TK Telekom 55 proc. przynosi grupa PKP i rynek telekomunikacyjny. Jak mówi Andrzej Panasiuk udziały rynku kolejowego stopniowo spadają. Nie potrafił jednak przesądzić, jak na kontrakty z grupą PKP wpłynie sprzedaż TK Telekom poza tę grupę.

– Współpraca z grupą PKP ułatwia nam dzisiaj realizację inwestycji telekomunikacyjnych z wykorzystaniem infrastruktury kolejowej. Mamy ramowe porozumienia, nie musimy rozmawiać z dziesiątkami podmiotów. To bardzo przyspiesza budowę. Uzyskaliśmy jednak czasowe i wieczyste służebności na terenach PKP, które posłużą nam także w przyszłości – powiedział Marek Prokurat, członek zarządu TK Telekom.

TK Telekom posiada 6 tys. km sieci światłowodowej oraz 22 tys. km sieci miedzianej. Większość infrastruktury znajduje się w tzw. pasie kolejowym. W tym roku spółka prowadziła inwestycje we własną infrastrukturą optyczną, aby uruchomić nowe międzynarodowe relacje do terminacji ruchu głosowego i transmisji danych. Punkty styku zostały uruchomione na granicy z Litwą w Trakiszkach i z Białorusią w Kuźnicy Białostockiej. – W planach jest również punkt styku do wymiany ruchu z obwodem kaliningradzkim – powiedział Marek Prokurat.

Będzie hurtowa IPTV

W przychodach pierwszego półrocza 22 mln zł stanowiły udziały pionu budowlanego spółki. Reszta to usługi operatorskie. Zarząd TK Telekom nie chciał powiedzieć, jak wyglądała jego struktura sprzedaży, ale w ubiegłym roku 26 proc. przypadło na terminację głosową, 20 proc. na dzierżawę łączy, a 25 proc. na tranzyt IP i transmisję danych. Ze słów Marka Prokurata wynika, że w tym roku terminacja głosowa straciła nieco na znaczeniu.

Około 30 proc. przychodów pionu operatorskiego pochodzi ze sprzedaży usług hurtowych dla innych telekomów. TK Telekom pracuje nad uruchomieniem platformy IPTV, na której hurtowe usługi chce sprzedawać mniejszym sieciom. Produkt zostanie uruchomiony we wrześniu br.

Więcej EBITDA z wyższej amortyzacji

Między 2009 a 2010 r. nastąpił skokowy wzrost EBITDA i zysku netto TK Telekom.  Zarząd tłumaczy go głównie wzrostem amortyzacji, wynikającej z aportu majątku, jakim zasilała TK Telekom spółka-matka. W 2010 r. kapitał zakładowy firmy wynosił 396 mln zł, na początku 2011 r. – 418 mln zł, a obecnie TK Telekom czeka na rejestrację podwyższenia kapitału do 470 mln zł.

TK Telekom ma 15 mln zł kredytu restrukturyzacyjnego i 5 mln zł kredytu obrotowego.

Konkurenci o sprzedaży TK Telekom

–  Będziemy w tym procesie – zapewnia Jerzy Karney, prezes Hawe. Memorandum sprzedażowe TK Telekomu odbierze także Netia. – Nasza strategia zakłada konsolidację rynku. Dlatego będziemy się interesować każdym nowym rozpoczętym procesem sprzedaży, czy to chodzi o Dialog, czy Exatela, Crowleya, czy TK Telekom – mówi Andrzej Kondracki, odpowiedzialny za relacje inwestorskie w giełdowej firmie.

W podobnym tonie wypowiada się także zarząd Dialogu (KGHM sprzedaje tę firmę, ale na razie bez efektu).  –  Oczywiście cały czas obserwujemy rynek, będziemy się przyglądać i temu projektowi. Za wcześnie jednak dziś na nasze deklaracje. Nie znamy założeń ani harmonogramu, nie podano żadnych szczegółów – powiedział nam Robert Banasiak, wiceprezes zarządu Dialogu.

Typowany na murowanego kandydata na inwestora dla TK Telekom, wieloletni partner biznesowy tej firmy, GTS Energis (dzierżawi infrastrukturę od państwowej spółki)  –  nie chciał na temat ten prywatyzacji dywagować.  Odpowiedzi na pytanie o TK Telekom odmówił nam również Exatel (należy do kontrolowanego przez Skarb Państwa PGE).

Potencjalni chętni nie chcą się póki co wypowiadać na temat ceny, jaką za TK Telekom mogliby uzyskać sprzedający. Przyznają jedynie, że spółka jest ciekawa ze względu na infrastrukturę, w tym światłowody ułożone w tzw. pasie kolejowym, czyli na gruntach należących do przewoźników.

not.Urszula Zielińska

Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G
Telekomunikacja
Nowy lider wyścigu internetowych grup w Polsce. Przełomowy moment dla Polsatu