15,969 mln kart SIM obsługiwała w końcu czerwca br. sieć T-Mobile w Polsce – wynika z danych zaprezentowanych przez jej właściciela, Deutsche Telekom.
To o 50 tys. więcej niż w marcu. Przyrost miał miejsce zarówno w segmencie post-paid, jak i pre-paid i rozłożył się niemal po połowie. Kontraktowych klientów przybyło T-Mobile 23 tys., a usług na kartę 27 tys.
W sumie operator miał po półroczu 7,038 mln użytkowników abonamentowych i 8,931 mln pre-paidowych.
Liczba abonentów dedykowanej usługi mobilnego Internetu T-Mobile przekroczyła 1,1 mln.
– Nasze apetyty w tym roku są większe. Zakładamy, że cały rynek mobilnego Internetu może się zwiększać w kolejnych latach o około 17 proc. – mówi rpkom.pl Miroslav Rakowski, prezes T-Mobile Polska.
II kw. br. przyniósł firmie kierowanej przez Miroslava Rakowskiego spadek przychodów, co tłumaczy ona obniżka stawek hurtowych (MTR). W euro wyniósł on 2,6 proc. (do 407 mln euro). W polskiej walucie był nieco mocniejszy i sięgnął 3,9 proc. (do 1,709 mld zł).
Operator mocno stawia na sprzedaż urządzeń dla klienta końcowego: laptopów i tabletów, co pomaga mu bronić przychodów. Natomiast jego wpływy z usług skurczyły się w II kw. o 15 proc. do 1,32 mld zł.
– Gdyby nie wpływy regulacyjnych cięć MTR-ów, nasze przychody w II kw. br. wzrosłyby rok do roku o 1,9 proc. Był to dla nas kwartał lepszy niż przewidywaliśmy, do czego przyczyniła się przede wszystkim usługa mobilnego Internetu wspierana sprzedażą urządzeń takich jak tablety i laptopy oraz modernizacji naszej sieci. Tam, gdzie kiedyś oferowaliśmy usługę w technologii EDGE, dziś uruchamiamy Internet 3G. Rośnie też zasięg naszej infrastruktury. Z punktu widzenia konsumentów to spora zmiana – mówi Rakowski.
Mocniej niż przychody od osób indywidualnych spadały przy tym wpływy T-Mobile Polska w segmencie biznesowym.To również efekt cięć MTR-ów.
– Tak jak zapowiadałem, ten rok jest dla naszej firmy rokiem przygotowań do silniejszego wejścia w rynek usług dla biznesu. Interesuje nas wszystko, co związane jest z rynkiem usług dla przedsiębiorstw. Przygotowujemy się obecnie w organizacji do świadczenia usług konwergentnych nie tylko dla korporacji, ale także dla średnich i małych firm – podkreśla Miroslav Rakowski.
Czy to znak, że chętnie widziałby w swojej grupie GTS – nie komentuje.
– Podjęliśmy już decyzję, w jaki sposób będziemy rozwijać usługi w technologii LTE. Dziś jeszcze nie zdradzę tego planu – zdradza natomiast, nie podając szczegółów.
Zysk EBITDA telekomu poprawił się rok do roku o 4,4 proc. do 617 mln zł. Rentowność operatora na tym poziomie (tzw. marża EBITDA) również była więc większa niż rok wcześniej: jej wartość wyniosła 36,1 proc. wobec 33,2 proc. rok temu.
– Przewiduję, że drugie półrocze będzie dla rynku słabe ze względu na lipcową obniżkę MTR-ów, ale nie zmieniamy naszych założeń. Podobnie jak na początku roku, także i teraz zakładamy utrzymanie marży EBITDA na poziomie 35-36 proc. – zapowiada Miroslav Rakowski.