Operatorzy satelitarni chcą być alternatywą

Nawet do pięciu proc. rynku dostępu do Internetu zamierza w Polsce zdobyć Skylogic. Z jej prognozami można się spierać, ale firma chce wypromować dostęp satelitarny jako technologiczną alternatywę dla inwestycji naziemnych na terenie „białych plam”. Argumentem w walce z konkurencją mają być także nowe usługi, w tym satelitarne triple play.

Publikacja: 08.11.2010 10:12

Operatorzy satelitarni chcą być alternatywą

Foto: rpkom.pl

Spółka-córka [b]Eutelsatu[/b] nie zdradza, w jakim czasie ma zostać osiągnięty poziom 5 proc. udziału w polskim rynku. Analiza cen satelitarnego dostępu do sieci oferowanego przez różnych dostawców tej każe te zapowiedzi traktować z dystansem. I tak np. oferta [b]StarDSL[/b] korzystającego z operatora satelitarnego [b]SES Astra[/b] zaczyna się od 129 zł miesięcznie za łącze o przepływności 4 Mb/s (pobieranie danych) i 350 kbit (wysyłanie). Z kolei konsumencka usługa [b]Tooway[/b] oferowana przez [b]Skylogic[/b] to niecałe 100 zł miesięcznie z podstawowy dostęp. Łącze o przepływności 3,6 Mb/s to koszt 235 zł miesięcznie. W obu ofertach trzeba wziąć także pod uwagę jednorazowy koszt instalacji anteny i sprzętu przetwarzającego dane, wynoszący około tysiąca zł.

[srodtytul]Nie czekać na światłowody[/srodtytul]

Stosunek szybkości do ceny powoduje, że oferty satelitarne na razie najbardziej atrakcyjne są dla potencjalnych klientów, którzy mają ograniczoną alternatywę, a w praktyce nie mogą kupić dostępu od żadnego innego operatora. Choć przedstawiciele firm nie mówią tego wprost, to zarówno StarDSL jak i Skylogic liczą na narastającą frustrację branży telekomunikacyjnej związaną z brakiem przełomu, jaki miała przynieść [b]ustawa o wspieraniu sieci i usług telekomunikacyjnych[/b], zwana Megaustawą.

Kilka tygodni temu na zorganizowanej przez rpkom.pl i „Rzeczpospolitą” konferencji [b]„Telecom Trends 2010”[/b] [b]Eugeniusz Gaca z Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji[/b] alarmował, że mimo iż ustawa weszła w życie w lipcu, a jej podstawowe założenia znane są od co najmniej roku, to w całej Polsce nie przeprowadzono jeszcze ani jednego telekomunikacyjnego projektu inwestycyjnego w oparciu o nowe prawo. Dostawcy usługi satelitarnej liczą na to, że ich usługa, nie bez powodu traktowana do niedawna po macoszemu (nie tak dawno dostępne było tylko pobieranie danych, bez możliwości wysyłania), będzie przez samorządy, regulatora rynku i klientów rozważana jako pełnoprawna alternatywa dla inwestycji w sieć światłowodową lub radiową. Jednym z głównych argumentów ma być znacznie mniej skomplikowana logistyka oraz koszty związane z budową dostępu. Skylogic przedstawił własne, szacunkowe analizy kosztów doprowadzenia łącza w przeliczeniu na jednego mieszkańca obszaru słabo zurbanizowanego (patrz galeria obok).

[srodtytul]Dofinansowania unijne i nowe usługi[/srodtytul]

Dostawcy satelitarnej sieci chcą powalczyć nowymi możliwościami technicznymi, które sprawią, że Internet satelitarny ma szansę przestać być traktowany, jako niepełnowartościowa konieczność w sytuacji braku alternatywy. Jakościową zmianę na rynku ma wywołać satelita [b]Ka-Sat[/b] Eutelsatu, którego wystrzelenie zaplanowano na 2011 r. Będzie on mógł obsłużyć ruch danych do 70 Gb/s, co umożliwi – według zapewnień operatora – dostarczenie usług szerokopasmowych do ponad miliona gospodarstw domowych jednocześnie (dziś flota 26 satelitów Eutelsat obsługuje ich ponad 190 mln).

Kosztujący ok. 350 mln euro Ka-Sat ma także umożliwić dostarczanie satelitarnych usług triple play – telewizji, dostępu do sieci i telefonu na jednym łączu. O wyjściu poza niszę Skylogic a także StarDSL czy SES Astra i jej usługa Astra2Connect nie mają co marzyć bez zrewidowania swojej polityki cenowej. Zmniejszenie stawek dla końcowego klienta może być możliwe dzięki dofinansowaniu łącz z funduszy UE.

Jak dowiedział się rpkom.pl Skylogic intensywnie kontaktuje się z Urzędem Komunikacji Elektronicznej, który testuje m.in. usługę Tooway. Celem firmy jest przekonanie regulatora do brania pod wagę dostępu satelitarnego jako alternatywy dla naziemnych inwestycji na terenach „białych plam”. Operatorzy satelitarni liczą na powstanie w Polsce rozwiązań analogicznych do działających na zachodzie Europy. W Hiszpanii UE dopłaca do łącz satelitarnych od 500 do 600 euro. Poodbne dofinansowanie stosowane są we Frencji. W Irlandii w ramach programu National Broadband Scheme 8 proc. powierzchni kraju ma uzyskać dostęp do broadbandu za pośrednictwem satelity.

Spółka-córka [b]Eutelsatu[/b] nie zdradza, w jakim czasie ma zostać osiągnięty poziom 5 proc. udziału w polskim rynku. Analiza cen satelitarnego dostępu do sieci oferowanego przez różnych dostawców tej każe te zapowiedzi traktować z dystansem. I tak np. oferta [b]StarDSL[/b] korzystającego z operatora satelitarnego [b]SES Astra[/b] zaczyna się od 129 zł miesięcznie za łącze o przepływności 4 Mb/s (pobieranie danych) i 350 kbit (wysyłanie). Z kolei konsumencka usługa [b]Tooway[/b] oferowana przez [b]Skylogic[/b] to niecałe 100 zł miesięcznie z podstawowy dostęp. Łącze o przepływności 3,6 Mb/s to koszt 235 zł miesięcznie. W obu ofertach trzeba wziąć także pod uwagę jednorazowy koszt instalacji anteny i sprzętu przetwarzającego dane, wynoszący około tysiąca zł.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Uwaga na nowe pułapki w roamingu. Jak za granicą łączyć się taniej lub za darmo
Telekomunikacja
Gigant ogłasza przełom w łączności. To zupełnie nowa jakość
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą