Wysłanie betonu z Ziemi na Marsa jest zbyt drogie, a na miejscu jest deficyt wody potrzebnej do jego rozrobienia. Naukowcy doszli więc do wniosku, że beton trzeb zrobić samemu na miejscu z dostępnych materiałów: kurzu, moczu (lub potu i łez) oraz krwi astronautów.

Według raportu opublikowanego w czasopiśmie Materials Today Bio pokazuje, że badacze kosmosu mogliby stworzyć materiał podobny do betonu, używając białka (albumina surowicy ludzkiej) z osocza krwi jako spoiwa zmieszanego z pyłem księżycowym lub marsjańskim. Zespół nazwał biokompozyt „AstroCrete” i zapewnia, że jest tak wytrzymały jak zwykły, ziemski beton, a może nawet bardziej ponieważ cechuje go odporność na ciśnienie rzędu 40 MPa (megapaskali), podczas gdy zwykły beton wytrzymuje zaledwie 20-32 MPa.

Czytaj więcej

Hodowla ryb na księżycu. Dwa gatunki pomogą w kolonizacji

Sześcioosobowa załoga na Marsie mogłaby dostarczyć materiały biologiczne potrzebne do wyprodukowania ok. 500 kg AstroCrete w ciągu dwóch lat. Ilość wyprodukowanego marsjańskiego betonu zwiększałaby się z każdym nowym członkiem załogi dodanym do długoterminowej misji, a to pozwoliłoby na produkcję większej ilości betonu potrzebnego do rozbudowy budynków.

Podobną technologię można zastosować do wytworzenia cementów na Księżycu. Międzynarodowy zespól pracujący dla Europejskiej Agencji Kosmicznej stworzył taki beton z próbek księżycowego pyłu i uryny już w 2020 roku.

Jednak pomysł wykorzystania krwi jako spoiwa do zaprawy sięga co najmniej czasów starożytnych, kiedy to używano krwi zwierzęcej a także tłuszczu oraz mleka do poprawiania jego właściwości.