Z tego artykułu dowiesz się:
- Na czym polega transformacja Google w kierunku autonomicznych agentów AI i jak wpłynie to na kluczowe usługi.
- Jakie możliwości otwierają nowe modele Gemini 3.5 Flash oraz multimodalny Gemini Omni.
- Czym jest największa od 25 lat rewolucja w wyszukiwarce Google.
- W jaki sposób nowe funkcje, takie jak Daily Brief czy Docs Live, zautomatyzują codzienne zadania i pracę z dokumentami.
Konferencja Google I/O 2026 przynosi zapowiedź dużych zmian w sposobie, w jaki sztuczna inteligencja będzie wspierać nas w codziennym życiu. Amerykański gigant ogłosił właśnie na niej transformację swoich flagowych usług – od wyszukiwarki, przez Dokumenty, aż po zupełnie nowe modele z serii Gemini 3.5 oraz Omni. Cel? Technologia ma nie tylko odpowiadać na pytania, ale realnie działać w tle jako autonomiczny asystent.
Od miliardów tokenów do ery agentów AI
Skala, w jakiej sztuczna inteligencja Google przetwarza dane, osiągnęła rekordowy pułap. Jak podkreślił szef koncernu Sundar Pichai, usługi Google przetwarzają obecnie ponad 3,2 biliarda tokenów miesięcznie (siedem razy więcej niż rok temu), a z rozwiązań firmy korzysta już ponad 8,5 mln firm i deweloperów. Aby udźwignąć ten popyt koncern zwiększa swoje wydatki kapitałowe do oszałamiających 180-190 mld dol., wdrażając ósmą generację procesorów TPU (modele 8T oraz 8I).
Czytaj więcej
Interfejs Map Google w samochodach przechodzi gruntowną metamorfozę. Nowa aktualizacja wprowadza pełne środowisko trójwymiarowe, inteligentne zarzą...
Głównym motorem napędowym tych zmian staje się model Gemini 3.5. W Google przekonują, że wersja Gemini 3.5 Flash jest aż cztery razy szybsza od innych czołowych modeli na rynku, oferując duże możliwości za ułamek dotychczasowej ceny. Towarzyszy jej multimodalny model Gemini Omni Flash, potrafiący generować realistyczne wideo z dowolnych danych wejściowych, rozumiejąc przy tym intuicyjną fizykę świata. Koray Kavukcuoglu, szef architektów AI w Google DeepMind, zaznaczył, że Omni potrafi tworzyć spójne animacje objaśniające skomplikowane zjawiska naukowe, a to wszystko na bazie prostego polecenia głosowego lub tekstowego.
Użytkownicy dostrzegą zmiany wdrożone przez Google od razu po uruchomieniu aplikacji Gemini, która zyskała nowy, niezwykle płynny język projektowania wizualnego o nazwie Neural Expressive. Zamiast nudnej ściany tekstu, odpowiedzi będą dynamicznie projektowane w formie interaktywnych osi czasu, wykresów i zwizualizowanych danych. Sztandarową nowością dla subskrybentów planów premium staje się funkcja Daily Brief, która przez całą noc analizuje pocztę, kalendarz oraz zadania użytkownika, by rano zaprezentować spersonalizowany, priorytetowy skrót dnia. Równolegle debiutuje Gemini Spark – osobisty agent działający nieprzerwanie w chmurze 24 godziny na dobę, zdolny do samodzielnego przygotowywania dokumentów czy uczenia się nawyków użytkownika, nawet gdy laptop pozostaje zamknięty.
Czytaj więcej
Alphabet uruchamia w Europie nową wersję Google Finance opartą na modelu Gemini AI. Platforma ma udostępnić zaawansowane analizy giełdowe i makroek...
Rewolucja w wyszukiwarce
Przemianę przechodzi także Wyszukiwarka Google, napędzana od teraz modelem Gemini 3.5 Flash. Liz Reid, kierująca zespołem wyszukiwania, zapowiedziała wdrożenie całkowicie nowego pola wyszukiwania (Search Box): „To największa aktualizacja naszej kultowej wyszukiwarki od czasu jej debiutu ponad 25 lat temu”.
Okno wyszukiwania będzie rozszerzać się, by przyjmować długie, naturalne zapytania, a system Generative UI na bieżąco, w ułamku sekundy, wygeneruje dla użytkownika dedykowane, spersonalizowane widżety i symulacje. Z kolei funkcja Docs Live pozwoli na tworzenie skomplikowanych dokumentów tekstowych poprzez zwykły głos („zrzut myśli”) – sztuczna inteligencja sama wyciągnie kontekst z plików na Dysku czy e-maili i sformatuje tekst w czytelną tabelę. Dla deweloperów przygotowano platformę Anti-Gravity 2.0 do zarządzania zespołami autonomicznych maszyn oraz system Code Manager, potrafiący automatycznie wyszukiwać i samodzielnie naprawiać krytyczne błędy w kodzie.
Co ciekawe, Google przenosi model naturalnej pogawędki z AI bezpośrednio do swoich kluczowych usług. Jak ogłosił szef koncernu Sundar Pichai, Mapy przeszły właśnie największą modernizację od dekady dzięki wdrożeniu opcji „Ask Maps”. Pozwala ona użytkownikom na zadawanie znacznie dłuższych i bardziej złożonych pytań o trasę oraz punkty docelowe. Z kolei „Ask YouTube” to opcja zastępująca samodzielne przeszukiwanie nagrań (asystent wskaże materiały dopasowane do naszych zainteresowań i od razu przeskoczy do najważniejszego fragmentu filmu). Testy ruszają teraz, a wdrożenie (na razie w USA) zaplanowano na lato.
Google przy okazji konferencji ujawnił też garść danych na temat Gemini. Model jest już obecny w ponad 200 krajach i ponad 70 językach, co czyni go najbardziej dostępnym asystentem AI na świecie. Miesięcznie aktywnie korzysta z niego ponad 900 mln użytkowników.